psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Pani pyta si臋 Jasia:...

Pani pyta si臋 Jasia:
- dlaczego twoja babcia by艂a na wywiad贸wce? Szczerze.
- szczerze? Bo jest g艂ucha.

Pijany Jasiu kr膮偶y po...

Pijany Jasiu kr膮偶y po placu ko艣cielnym i spotyka ksi臋dza.
Ksi膮dz m贸wi:
- Ej Jasiu kiedy Ty si臋 o偶enisz?
A Jasio:
- A zaraz po Tobie.

Pani prosi do odpowiedzi...

Pani prosi do odpowiedzi Jasia.
Ch艂opiec nie mo偶e poradzi膰 sobie z zadaniem, wi臋c zaczyna plu膰 na r臋k臋 i wyciera膰 艣lin臋 w g艂ow臋.
Pani si臋 pyta:
- Jasiu co robisz?
- S艂ysza艂em wczoraj wieczorem jak tatu艣 m贸wi艂 do mamusi: "Kochanie po艣li艅 g艂贸wk臋 to na pewno Ci lepiej p贸jdzie"

Na lekcji religii:...

Na lekcji religii:
- Kto z was, chcia艂by i艣膰 o nieba?
Wszystkie dzieci podnosz膮 r臋ce do g贸ry. Tylko Ja艣 siedzi bez ruchu.
- A ty, m贸j ch艂opcze - pyta ksi膮dz - nie chcesz i艣膰 do nieba?
- Chc臋 i to bardzo, ale obieca艂em tacie, 偶e po lekcjach szybko wr贸c臋 do domu!

Jest lekcja przyrody,...

Jest lekcja przyrody, pani pyta:
- Jak robi kotek?
- Mia艂 - odpowiada Gosia
- Bardzo 艂adnie Gosiu. A jak robi krowa?
- Muu - odpowiada Grze艣
- Bardzo 艂adnie Grzesiu, bardzo 艂adnie. A jak robi pies?
Jasiu podnosi r臋k臋:
- Na ziemie sku**ysynu r臋ce na g艂ow臋 i szeroko nogi.

Facetowi urodzi艂o si臋...

Facetowi urodzi艂o si臋 dziecko i ci膮gle je fotografuje. Piel臋gniarka pyta:
- Ale rado艣膰, co? Pierwsze dziecko?
-Nie, trzecie, ale pierwszy aparat!

Jasio zaprosi艂 swoj膮...

Jasio zaprosi艂 swoj膮 mam臋 na obiad. W mie艣cie, w kt贸rym studiowa艂, wynajmowa艂 ma艂e mieszkanie razem z kole偶ank膮 Ma艂gosi膮. Kiedy matka Jasia go odwiedzi艂a, zauwa偶y艂a 偶e wsp贸艂lokatorka syna jest wyj膮tkowo atrakcyjn膮 dziewczyn膮. Matka - jak to matka - zacz臋艂a zastanawia膰 si臋, czy aby z tego ich wsp贸lnego mieszkania nie wynikn膮 jakie艣 problemy. Kiedy wi臋c byli sam na sam, Jasio oznajmi艂:
- Domy艣lam si臋 o czym my艣lisz, ale zapewniam ci臋, 偶e ona i ja jeste艣my tylko wsp贸艂lokatorami. Nic nas nie 艂膮czy!
Tydzie艅 p贸藕niej Ma艂gosia stwierdzi艂a, 偶e w ich wynaj臋tym mieszkaniu brakuje cukiernicy. Zwr贸ci艂a si臋 wi臋c do Jasia:
- Nie chc臋 nic sugerowa膰, ale od ostatniego obiadu z twoj膮 matk膮 nie mog臋 znale藕膰 mojej pami膮tkowej cukierniczki. Chyba jej nie wzi臋艂a, jak my艣lisz..?
Jasiek zdecydowa艂 si臋 napisa膰 list do matki:
"Droga Mamo, nie twierdz臋, 偶e wzi臋艂a艣 pami膮tkow膮 cukiernic臋 Ma艂gosi, ... nie twierdz臋 te偶, 偶e jej nie wzi臋艂a艣. Faktem jednak jest to, 偶e od czasu Twojej wizyty u nas nie mo偶emy jej znale藕膰."
Kilka dni p贸藕niej otrzyma艂 odpowied藕:
"Drogi Synku, nie twierdz臋, 偶e sypiasz z Ma艂gosi膮, ... nie twierdz臋 r贸wnie偶, 偶e z ni膮 nie sypiasz. Faktem jednak jest to, 偶e gdyby Ma艂gosia spa艂a we w艂asnym 艂贸偶ku - ju偶 dawno by j膮 znalaz艂a. Buziaczki, Mama."

Podczas klas贸wki nauczyciel...

Podczas klas贸wki nauczyciel m贸wi:
- Wydaje mi si臋, 偶e s艂ysz臋 jakie艣 g艂osy...
G艂os z sali:
- Mnie te偶, ale si臋 lecz臋...

- Synu, jeste艣 ju偶 du偶y...

- Synu, jeste艣 ju偶 du偶y i nadszed艂 czas aby艣 sta艂 si臋 w pe艂ni m臋偶czyzn膮. Wiem, 偶e zaczynasz my艣le膰 o pewnych rzeczach, wi臋c pomog臋 ci tak, jak mnie pom贸g艂 m贸j ojciec a jemu jego ojciec a jemu jego i tak dalej. Jutro jest sobota, wi臋c przygotuj si臋, wyk膮p, ubierz elegancko - p贸jdziemy razem, tatu艣 ci zafunduje.
Nazajutrz wieczorem poszli ojciec z synem do niepozornego budyneczku, stoj膮cego skromnie na obrze偶u wsi. Ch艂opak przyliza艂 w艂osy i weszli. W 艣rodku przyciemnione 艣wiat艂o, w tle dyskretna muzyczka.
- Tak wi臋c synu, ju偶 za chwil臋 zrobisz to, co regularnie robi膮 prawdziwi m臋偶czy藕ni - tylko prosz臋, b膮d藕 dzielny to nie potrwa d艂ugo.
Kiwn膮艂 r臋k膮 na stoj膮c膮 nieopodal sympatyczn膮 pani膮.
- Pani Basiu... dwa jasne pe艂ne, dwie sety, zagrycha i prosz臋 na bie偶膮co uzupe艂nia膰...

Spotykaj膮 si臋 dwie pary...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.