psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

- Panie doktorze. Nie...

- Panie doktorze. Nie rozumiem pewnej rzeczy. Czy to chodzi o to, że moja twarz jest taka inteligentna? Z transportu publicznego mnie wypychają na każdym przystanku. Jak jadę samochodem to każdy się ode mnie odwraca. Z kolejek w sklepach wypychają. Do żadnego lokalu nie chcą wpuścić... o co chodzi?
- Dobrze. Niech pan uważnie obserwuje młotek, który trzymam w ręku. Nie! Proszę, nie zakrywać twarzy rękoma... o właśnie tak... tak trzymać... zamknąć oczy! BUM! Proszę wybaczyć najmocniej, ale nie mogłem się powstrzymać...

- Doktorze, wysłucha...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Rozmawiają trzy plemniki:...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Coca cola - - picie trutki

Czy wiecie co pijecie w Coca coli - skład to trucizna... zobaczcie sami

Pożar hotelu - drapacza...

Pożar hotelu - drapacza chmur. Na dachu utknęli: filozof, fizyk i matematyk. Jedyna nadzieja - skoczyć do basenu wiele pięter niżej. Pierwszy decyduje się filozof:
- Mój los już zapisany jest. Co ma być, to będzie.
I skoczył. Plask, nie trafił w basen.
Fizyk wyciągnął kalkulator, jakieś przyrządy, zeszycik, dokonał skomplikowanych obliczeń - i skoczył. Chlup - idealnie w środek basenu.
Matematyk wyciągnął kalkulator, dokonał skomplikowanych obliczeń - i skoczył. I leci prosto do góry...
- Blad', pomyliłem znaki!

Facet pyta sąsiada:...

Facet pyta sąsiada:
-Przepraszam.Czy mogę Panu postawić drinka?Taki Pan przystojny.
-Oh,jaki Pan sympatyczny.Jest Pan gejem?
-Nie,a Pan?
-Też nie.
-Szkoda.
-No,szkoda.