Park. 艁aweczka. Na niej...

Park. 艁aweczka. Na niej siedz膮 sobie trzej kolesie i pij膮 oran偶ad臋. Niedaleko dokazuj膮 dwa kociaki. Tzn. jeden dyma drugiego. Nagle pojawia si臋 oty艂a pani i krzyczy:
- Mruczek, Mruczek, chod藕 tu do mnie!
- Hehehe... Problem w tym, 偶e pani Mruczek jest zaj臋ty - m贸wi jeden z kolesi.
- Nie. W tym problemu nie ma. Problem w tym, 偶e Mruczek jest na dole...

Zaj膮c ukrad艂 strzelb臋...

Zaj膮c ukrad艂 strzelb臋 my艣liwemu. Podchodzi do lisa i m贸wi:
- Zr贸b kupk臋!
- No co Ty, zaj膮c?
- Bo strzelam! ... Teraz j膮 zjedz!
Zaj膮c biegnie dalej. W ten sam spos贸b wrabia nied藕wiedzia. Nast臋pnie podchodzi do wilka:
- Wilk zr贸b kupk臋, bo strzelam.
- Dobra, ju偶 robi臋.
- Teraz j膮 zjedz.
- Zaj膮c, a ta strzelba jest nabita?
- To mo偶e ja j膮 zjem za Ciebie?

Id膮 3 mr贸wki przez pustyni臋....

Id膮 3 mr贸wki przez pustyni臋.
Nagle zachcia艂o im si臋 pi膰.
Zobaczy艂y 3 藕r贸d艂a.
Pierwsza napi艂a si臋 z pierwszego i m贸wi艂a ca艂y czas my, my.
Druga napi艂a si臋 z drugiego i m贸wi艂a pa艂k膮 w 艂eb, pa艂k膮 w 艂eb.
Trzecia z trzeciego i 艣piewa艂a sto lat, sto lat.
Id膮 dalej i spotykaj膮 policjanta a przy nim martw膮 kobiet臋.
Policjant si臋 pyta:
- Kto zbi艂 t膮 kobiet臋 a pierwsza mr贸wka:
- My, my
- A czym j膮 zabili艣cie?
- Pa艂k膮 w 艂eb, pa艂k膮 w 艂eb.
- A ile chcecie siedzie膰?
- Sto lat, sto lat.

NA TYGRYSA SI臉 PORWA艁... NO, NO...

Taki drapie偶nik w domu mo偶e by膰 niebezpieczny. Kto wie, czy nast臋pnym razem nie upoluje jednego z domownik贸w?

Ja艣 opowiada koledze: ...

Ja艣 opowiada koledze:
- Moja papuga napi艂a si臋 benzyny, oblecia艂a ca艂y dom i spad艂a.
- Umar艂a?
- Nie, zabrak艂o jej benzyny.

Zima. Dwa jelenie stoj膮...

Zima. Dwa jelenie stoj膮 na pa艣niku i 偶uj膮
ospale siano na艂o偶one tu przez gajowego.
W pewnej chwili jeden z jeleni m贸wi:
- Chcia艂bym, 偶eby ju偶 by艂a wiosna.
- Tak ci mr贸z doskwiera?
- Nie, tylko ju偶 mi obrzyd艂o to sto艂贸wkowe
jedzenie!

Zrobi艂o si臋 zaj*bi艣cie...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.