#it
emu
psy
syn

Pewien cz艂owiek zmar艂...

Pewien cz艂owiek zmar艂 i normaln膮 kolej膮 rzeczy stan膮艂 przed 艣wi臋tym Piotrem. Ten m贸wi:
Niestety, przyjacielu - Pope艂ni艂e艣 w 偶yciu straszny grzech i nie zostaniesz wpuszczony do nieba, zanim za niego nie odpokutujesz. Oszukiwa艂e艣 mianowicie na podatku dochodowym od os贸b fizycznych. Twoja kara b臋dzie polega艂a na tym, 偶e wr贸cisz na Ziemi臋 i sp臋dzisz pi臋膰 lat z obrzydliw膮, oty艂膮 i paskudn膮 bab膮, ze wszystkimi ma艂偶e艅skimi obowi膮zkami w艂膮cznie. Je艣li ci si臋 uda, wejdziesz do nieba.
Cz艂owiek uzna艂, 偶e pi臋膰 lat to niewiele wobec perspektywy wieczno艣ci w niebie, wr贸ci艂 na Ziemi臋 i 偶y艂 z kaszalotem, kt贸rego mu 艣wi臋ty Piotr przeznaczy艂. Kt贸rego艣 dnia, id膮c z ni膮 po ulicy, zobaczy艂 swego przyjaciela, id膮cego z naprzeciwka w towarzystwie tak odra偶aj膮cego babsztyla, 偶e w por贸wnaniu z ni膮 kobieta naszego bohatera by艂a niczym erotyczny sen nastolatka.
Czo艂em, stary! Jak to si臋 sta艂o, 偶e urz臋dujesz z tak膮 paszczur膮!
Hm, no wiesz, zmar艂o mi si臋 niedawno i 艢wi臋ty Piotr powiedzia艂 mi, 偶e pope艂ni艂em straszliwy grzech, oszukuj膮c na podatku dochodowym od os贸b fizycznych, przez co nar偶n膮艂em rz膮d na grub膮 kas臋, i 偶e musz臋 odpokutowa膰, prze偶ywaj膮c pi臋膰 lat na Ziemi z tym mi臋chem, kt贸re widzisz.
Panowie u艣cisn臋li sobie d艂onie w pe艂nym zrozumieniu i obiecali sobie wspomaga膰 si臋 nawzajem w biedzie. Kiedy ju偶 mieli si臋 rozej艣膰, zauwa偶yli wsp贸lnego znajomego, id膮cego ulic膮 w towarzystwie kobiety pi臋knej jak marzenie, o boskiej figurze, seksownej jak wszyscy diabli.
Hej, stary! Rany bosskie, sk膮d偶e艣 ty, stary kawaler, dorwa艂 tak膮 luf臋
Hm, szczerze m贸wi膮c nie wiem. Pewnego razu obudzi艂em si臋, a ona le偶a艂a ko艂o mnie. Od paru lat mam wszystko, o czym mog臋 marzy膰: pi臋kn膮 kobiet臋, cudownie prowadzony dom i ob艂臋dny, naprawd臋 bajeczny seks. Nie wiem tylko, dlaczego zawsze, kiedy si臋 sko艅czymy kocha膰, ona odwraca si臋 do 艣ciany i mruczy co艣 jak:
"Je**** podatek dochodowy od os贸b fizycznych"

Przychodzi zakonnica...

Przychodzi zakonnica do spowiedzi i m贸wi:
- Prosz臋 ksi臋dza pope艂ni艂am bardzo ci臋偶ki grzech.
- To niech siostra powie
- Ale si臋 bardzo wstydz臋
- No niech siostra powie
- No bo lata艂am nago po parku
- Piek艂o moja droga, piek艂o
- No piek艂o, piek艂o bo dup膮 wpad艂am w pokrzywy.

Do ksi臋dza przychodzi...

Do ksi臋dza przychodzi m艂oda para. Facet pyta ksi臋dza:
- To ile kosztuje 艣lub?
- A na ile wyceniasz przysz艂膮 偶on臋?
Facet spojrza艂 na dziewczyna i da艂 ksi臋dzu 100 z艂.
Ksi膮dz r贸wnie偶 na ni膮 spojrza艂 i odda艂 mu 50.

Jedzie autobus pe艂en...

Jedzie autobus pe艂en pasa偶er贸w. W autobusie 艣cisk, ka偶dy na ka偶dym . Nagle, autobus daje po hamulcach, ludzie wpadaj膮 na siebie. A tym samym czasie ksi膮dz wpada na d艂ugonog膮 blondynk臋 : Blondynka - tak nagle stan膮艂 .... Ksi膮dz : Nie kochana, to klucze od zachrysti .

Dwie siostry zakonne,...

Dwie siostry zakonne, Matematyka i Logika, przechadzaj膮 si臋 po parku blisko zakonu. Jest p贸藕no i zaczyna si臋 艣ciemnia膰.
SM: zauwa偶y艂a艣 tego m臋偶czyzn臋, kt贸ry nas 艣ledzi? Kto wie,czego
chce od nas...
SL: to logiczne chce nas zgwa艂ci膰.
SM: o Bo偶e, o Bo偶e, zbli偶a si臋 do nas dogoni nas za 5min i 18sek.
Co robimy?
SL: jedyne logiczne rozwi膮zanie to przyspieszy膰 kroku.
SM: o Bo偶e, o Bo偶e, to nic nie da艂o.
SL: Oczywi艣cie, logicznie rzecz bior膮c on tak偶e przyspieszy艂.
SM: o Bo偶e, o Bo偶e, dystans si臋 zmniejszy艂, dogoni nas za 1min
i 44sek.
SL: jedyne logiczne rozwi膮zanie, to sie rozdzieli膰: ty id藕 na prawo ja na lewo. Logicznie rzecz bior膮c,nie mo偶e i艣膰
za obiema.
M臋偶czyzna decyduje si臋 i艣膰 za siostr膮 Logika.
Siostra Matematyka dociera do zakonu ca艂a i zdrowa,ale,bardzo zaniepokojona o drug膮, kt贸ra wraca kilka minut p贸藕niej.
SM: Siostro Logiko, o Bo偶e dzi臋ki, o Bo偶e Opowiadaj, opowiadaj !
SL: logicznie rzecz bior膮c m臋偶czyzna m贸g艂 i艣膰 tylko za jedn膮 z nas i wybra艂 mnie.
SM: (troch臋 wkurzona) tak, tak wiem, a potem ?
SL: zgodnie z zasadami logiki, ja bieg艂am coraz szybciej i tak
samo robi艂 on!
SM: tak, tak, a potem?
SL: zgodnie z logik膮, dogoni艂 mnie.
SM: o Bo偶e, o Bo偶e i co zrobi艂a艣?
SL: jedyn膮 logiczn膮 w tej sytuacji rzecz: podci膮gn臋艂am habit do g贸ry!
M: o Bo偶e, o m贸j Bo偶e! a on?
SL: zgodnie z zasadami logiki: opu艣ci艂 spodnie!
SM: o Jezus Maria! I co si臋 sta艂o?
SL: logiczne Siostra z podkasanym habitem biegnie szybciej ni偶
m臋偶czyzna z opuszczonymi spodniami !
A dla tych, kt贸rzy my艣leli o 艣wi艅stwach... pi臋膰 zdrowasiek!!! Wink

Trzy zakonnice rozmawiaj膮....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Do przedzia艂u wagonu...

Do przedzia艂u wagonu kolejowego wchodz膮 trzy osoby: kobieta, m艂ody m臋偶czyzna i ksi膮dz. Zaczyna si臋 d艂uga podro偶, wiec aby skr贸ci膰 czas wszyscy wyjmuj膮 gazety, traf chcia艂, ze takie same i zaczynaj膮 rozwi膮zywa膰 krzy偶贸wk臋 W pewnej chwili odzywa si臋 kobieta:
- Czy kt贸ry艣 z pan贸w mo偶e wie, co to mo偶e by膰: 7 pionowo, cze艣膰 cia艂a kobiety, na piec liter, pierwsza "p", ostatnia "a".
- Pi臋ta - odpowiada ch艂opak.
- Eeee... czy kto艣 z pa艅stwa ma gumk臋? - pyta ksi膮dz.

- Ksi膮dz przed kazaniem...

- Ksi膮dz przed kazaniem poleci艂 w pierwszym rz臋dzie usi膮艣膰 dziewicom, w drugim rz臋dzie kobietom, kt贸re nie zdradzi艂y swojego m臋偶a, w trzecim tym, kt贸re zdradzi艂y raz, w czwartym dwa razy, w pi膮tym... S艂ysza艂a艣 ten dowcip?
- Nie.
- Musia艂a艣 sta膰 za daleko!

- Kto tam?!...

- Kto tam?!
- Lotny Patrol Katechetyczny do Walki z Ateizmem!
- Nie wierz臋!
- My w艂a艣nie w tej sprawie...

wiecie,偶e ostatnio ministrant...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.