- Dzisiaj proszę państwa, będziemy mówić o kłamstwie - zaczął profesor, po
czym zadał pytanie
- Kto przeczytał moją książkę?
Wszyscy studenci podnieśli ręce.
- A więc proszę państwa, to był przykład kłamstwa. Owszem książkę
napisałem, ale jeszcze nie oddałem do druku.
- Mamo, dlaczego ucinasz górę i dół mięsa na pieczeń? – zapytała raz córka.
- Bo tak robiła babcia - odparła mama.
- Babciu, czemu tak robiłaś? - drąży dalej dziewczę.
- Bo tak nauczyła mnie moja mama.
A prababcia, zapytana o powód obcinania mięsa na pieczeń, przypomniała sobie:
- A, bo miałam taką małą brytfannę.