Pijany facet za艂atwia...

Pijany facet za艂atwia si臋 na mo艣cie. Podchodzi do niego policjant i zwraca mu uwag臋.
- Panie, a tutaj mo偶na tak la膰?
- A lej pan!

FBI zrobi艂o casting na...

FBI zrobi艂o casting na nowego super agenta. Do fina艂owego konkursu dosta艂o si臋 trzech m臋偶czyzn: Polak, Rusek i Niemiec. Ich ostatnim zadaniem by艂o wej艣cie do pokoju i bez zawahania zastrzelenie osoby kt贸ra siedzi na krze艣le.
Pierwszy wchodzi Niemiec, patrzy a tam siedzi jego te艣ciowa, my艣li sobie:
- Nie no, nie zabije te艣ciowej, to matka mojej 偶ony.
Odpad艂 z konkursu.
Drugi wchodzi Rusek, patrzy a tam jego te艣ciowa, my艣li:
- Nie no, to babcia moich dzieci, nie wypada jej zabi膰.
Przegra艂.
Na ko艅cu wchodzi Polak, s艂ycha膰 tylko krzyki, trzask i bicie. Wybiega zdyszany i m贸wi:
- k***a, jaki艣 debil nabi艂 bro艅 艣lepakami, musia艂em j膮 krzes艂em zaje***.

Policjant przyprowadza...

Policjant przyprowadza na posterunek skut膮 kajdankami nag膮 par臋. Prze艂o偶ony robi mu awantur臋 o to, 偶e nawet ich nie okry艂 czymkolwiek, 偶e przyprowadza ich tak jak ich pan B贸g stworzy艂 i 偶e robi cyrk z posterunku.
- Ale偶 panie komendancie - t艂umaczy si臋 policjant. - Szed艂em przez park i widz臋 jaki艣 ruch w krzakach. Podchodz臋 bli偶ej, patrz臋, a oni sie tam normalnie pie****膮.
- Nie pie****膮, a sp贸艂kuj膮.
- Tez tak my艣la艂em z pocz膮tku, ale podchodz臋 bli偶ej, patrz臋 鈥 pie****膮 si臋!

Posterunek policji, m艂oda...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Policjant zatrzymuje...

Policjant zatrzymuje furmank臋.
- Co tam wieziecie, gospodarzu?!
Ch艂op my艣li: "Wioz臋 glin臋, ale jak powiem 偶e wioz臋 glin臋, to policjant pomy艣li, 偶e robi臋 z niego jaja."
- No, gospodarzu, co tam wieziecie?
- Ca艂y w贸z policjant贸w, panie w艂adzo!

Stoi sobie policjant...

Stoi sobie policjant z "suszark膮" na poboczu i si臋 nudzi. Nagle na
horyzoncie pojawia si臋 nowiutki mercedes i oczywi艣cie smerf go zatrzymuje.
Ku jego wielkiemu zdziwieniu, za kierownic膮 siedzi obszarpany 艣mierdz膮cy
偶ul. Policjant totalnie zaskoczony pyta:
- Kurde! Tyle lat pracuj臋 i nie sta膰 mnie na takiego merca, a ty taki
obszarpany takim cackiem si臋 bujasz. Jak to mo偶liwe?
- Bo ja mam taki dar: jak nasikam 艂ysemu na g艂ow臋, to mu w艂osy odrastaj膮.
Jednemu nowobogackiemu nasika艂em i mi tego merca podarowa艂.
Policjant zdejmuj臋 czapk臋 i nadstawia 艂ys膮 pa艂臋:
- Posikaj i na mnie to nie zap艂acisz mandatu i puszcze ci臋 wolno!
呕ul rozpina rozporek, wyci膮ga zapyzia艂ego fiuta i zaczyna sika膰. Z tylnego
siedzenia mercedesa s艂ycha膰 histeryczny 艣miech:
- O zesz w mord臋!! Za taki numer to ci i mieszkanie kupi臋!!

Jedzie baca furmank膮...

Jedzie baca furmank膮 i zatrzymuje go policjant.
- Baco co tam wieziecie w tych baniakach?
- Ino sok z banana.
- A dacie spr贸bowa膰? - pyta policjant.
- Prose bardzo
Policjant skosztowa艂, skrzywi艂 si臋 i kaza艂 bacy jecha膰 dalej.
A baca do konia:
- Wio Banan...

Autentyczna sytuacja...

Autentyczna sytuacja ktora przydazyla sie mojemu kumplowi.
Kolega stoi przy przejsciu dla pieszych i obserwuje sytuacje:
siedzaca w Oplu kobieta czeka na zmiane swoich swiate艂 by moc ruszyc.Za nia stoi radiowoz. Kobieta nieco speszona tym faktem po zmianie swiatel chcac ruszyc zaczela mocno gazowac (prawdopodobnie zapomniala wrzucic bieg).W tym momencie "uprzejmi" policjanci nadali komunikat przez megafon:"Prosze sie nie stresowac,niech Pani spokojnie rusza".
Niestety kobieta nadal nie radzi sobie z ruszeniem.
Policjant znow nadaje komunikat:"Naprawde niech sie Pani nie stresuje tylko rusza".
Kobieta musiala byc juz niezle zestresowana bo zamiast jedynki wrzucila wsteczny i dodala gazu wjezdzajac z impetem w radiowoz.
Policjanci zapomnieli wylaczyc megafon co dalo sie wnioskowac po glosnym:"k***a mowilem Ci ze w Nas przy*ierdoli"...
Smile YAFUD

Kierowca ci臋偶ar贸wki pyta...

Kierowca ci臋偶ar贸wki pyta stoj膮cego nad brzegiem rzeki milicjanta:
- Jak tu mo偶na si臋 przedosta膰 na drug膮 stron臋 rzeki?
Milicjant: - Mo偶na przejecha膰 przez rzek臋, tu jest bardzo p艂ytko.
Samoch贸d wje偶d偶a do rzeki i znika pod wod膮.
Milicjant my艣li sobie - Jak to jest, przed chwil膮 przesz艂a t臋dy kaczka i by艂o jej ledwo po pas.

- Franek! Sprawd藕, czy...

- Franek! Sprawd藕, czy w naszym radiowozie dzia艂a lewy kierunkowskaz - m贸wi policjant do kolegi.
- Dzia艂a... nie dzia艂a... dzia艂a... nie dzia艂a...