Po imprezce firmowej:...

Po imprezce firmowej:
- Klaudia, o kt贸rej si臋 rozeszli艣cie?
- Ja si臋 rozesz艂am przed p贸艂noc膮, a ok. trzeciej urwa艂 mi si臋 film.

Spotyka si臋 Putin z Miedwiedie...

Spotyka si臋 Putin z Miedwiediewem.
- S艂uchaj Dmitrij, trzeba co艣 zrobi膰 z tymi r贸偶nicami w czasie, bo same gafy strzelam. Na przyk艂ad - dzwoni臋 do Prezydenta Chin, 偶eby mu z艂o偶y膰 偶yczenia urodzinowe, a on mi m贸wi, 偶e to dopiero jutro.
Przerywa mu Miedwiediew:
- W艂adimir, ja dzwoni臋 do Tuska, 偶eby z艂o偶y膰 kondolencje, a on mi m贸wi, 偶e jeszcze nie wystartowali!

70-letni dziadek o偶eni艂...

70-letni dziadek o偶eni艂 si臋 z 18-latk膮.
- Dziadku, co Ty z ni膮 b臋dziesz robi艂 za dziesi臋膰 lat?
Jak to co? Wygoni臋 staruch臋!!!

Jedzie facet na rowerze...

Jedzie facet na rowerze i nagle urwa艂 mu si臋 peda艂. Podni贸s艂 go ma艂y ch艂opiec, macha nim i krzyczy:
- Peeeeeeeedaaaaa艂, peeeeeeeedaaaaaaa艂!
Facet odwraca si臋 i m贸wi:
- M贸j ty ma艂y psychologu...

Halina pyta kole偶ank臋:...

Halina pyta kole偶ank臋: - Dlaczego zerwa艂a艣 z Adamem? - Bo mia艂 TDS. - Co? AIDS? - Nie, TDS, to znaczy: Tylko Do Siusiania.

- Waldi 鈥 zak艂adamy si臋...

- Waldi 鈥 zak艂adamy si臋 o litra, 偶e nie domy艣lisz si臋, po co ja do ciebie przyszed艂em!
- Wiem po co przyszed艂e艣... Pieni臋dzy po偶yczy膰!
- A w艂a艣nie, 偶e nie! Dawaj tego litra!

Przychodzi facet do sklepu....

Przychodzi facet do sklepu. Rozgl膮da si臋 po p贸艂kach, jego uwag臋 przyku艂y wyeksponowane na jednej z nich jask贸艂ki. Zwraca si臋 do sprzedawcy:
- Wie pan, ja bym kupi艂 tak膮 jedn膮 jask贸艂k臋, ale pan mi da jak膮艣 z szuflady.
- Ale nie mam ich w szufladach, mam je na p贸艂ce.
- To mo偶e z magazynu?
- Nie mamy 偶adnego magazynu, wszystkie egzemplarze stoj膮 na tej p贸艂ce.
- To w takim razie dzi臋kuj臋.
- A co za r贸偶nica, gdzie one stoj膮, skoro chce pan je kupi膰?
- No bo m贸wi膮 jask贸艂ki, 偶e niedobre s膮 z p贸艂ki.

艢mieszne powiedzenia...

艢mieszne powiedzenia

Lepiej by膰 znanym pijakiem, ni偶 anonimowym alkoholikiem

My tu gadu-gadu, a dziewczyny od rana nic cieplego w ustach nie mialy...

-co jutro piszesz???
-angielski ustny! ...

艂ykasz wszystko jak m艂ody pelikan

Rowerzysta: w sercu strach, w oczach 艂zy a na liczniku 63!

Go艣膰 w dom, 偶ona w ci膮偶y!

Kto pod kim do艂ki kopie - Ten szybko awansuje.

jak sobie po艣cielisz to mnie zawo艂aj

偶ycie jest jak Miriam takie pi臋kne a tu ch**

- pijcie wi臋cej ! .... b臋dziecie 艂atwiejsze!
- my ju偶 jeste艣my 艂atwe, tylko z Ciebie taka dupa!

Czym chata bogata - tym go艣cie rzygaj膮.

Trzy razy pow膮chaj, zanim nasikasz.

Nie taka kobieta straszna jak si臋 umaluje.

Ten si臋 艣mieje ostatni, co najwolniej kojarzy.

Kobieta bez m臋偶czyzny jest jak ryba bez roweru.

Jak ci臋 widz膮 - to pracuj.

Nie wk艂adaj palca, gdzie tobie nie mi艂o.

Co trze藕wy ma na my艣li, to pijany ma ju偶 w sobie.

- M贸j dziadek zmar艂 w obozie koncentracyjnym.
- Naprawd臋?
- Tak. Spad艂 z wie偶yczki stra偶niczej.

Siedz膮 dwa g贸wna na 艂awce...

Siedz膮 dwa g贸wna na 艂awce i jedno m贸wi do drugiego:
- Jak masz na imi臋?
- Sraczka!
- Aaa, to bardzo rzadkie imi臋.

Jakie jest najsmutniejsze...

Jakie jest najsmutniejsze zwierz膮tko na 艣wiecie?
M臋偶czyzna.
Dlaczego?
Bo ma piersi bez mleka, ptaszka bez skrzyde艂ek,
jajka bez skorupek, no i worek bez pieni臋dzy...

W zak艂adzie krawieckim...

W zak艂adzie krawieckim F膮fara ogl膮da garnitur.
W pewnej chwili pyta:
- Ile on kosztuje?
- 1.300 z艂otych.
- Z ma艂膮 przer贸bk膮 ch臋tnie bym go kupi艂.
- A co by pan przerobi艂?
- Cen臋.

Wanny szampana, seksu...

Wanny szampana, seksu do rana
Niech cia艂o swawoli, g艂owa nie boli
Niech pami臋膰 nie zawodzi, alkohol nie szkodzi
Spe艂nieniaj膮 sie marzenia, gdy rok cyfr臋 zmienia

Kelner pyta nowo przyby艂ego...

Kelner pyta nowo przyby艂ego do baru klienta:
- Co pan pije?
- Codziennie rano szklank臋 soku owocowego, miksturk臋 na 艂upanie w krzy偶u, a w sobot臋 kufel piwa w gronie przyjaci贸艂.
- Chyba nie zrozumieli艣my si臋 do ko艅ca - m贸wi uprzejmie kelner. Pyta艂em, co by pan chcia艂?
- M贸j Bo偶e... Chcia艂bym by膰 bogaty, mie膰 domek nad morzem, podr贸偶owa膰 po 艣wiecie...
- Mo偶e jeszcze raz zadam pytanie - Czy chce si臋 pan napi膰?
- Czemu nie? A co pan ma?
- Ja? Niewiele... K艂opoty. Dru偶yna, kt贸rej kibicuj臋 przegra艂a, kiepsko mi tu p艂ac膮, doskwiera mi samotno艣膰...

Rozmawia dw贸ch admin贸w:...

Rozmawia dw贸ch admin贸w:
- M贸j kumpel wczoraj w 5 minut uszkodzi艂 g艂贸wny serwer.
- Jest hakerem ?
- Nie, debilem...