- Pod膮偶ymy inn膮 drog膮...

- Pod膮偶ymy inn膮 drog膮 - powiedzia艂 Ja艣 do Ma艂gosi, dowiedziawszy si臋, 偶e ta ma okres.

Jasiu poszed艂 z babci膮...

Jasiu poszed艂 z babci膮 do ko艣cio艂a i babcia m贸wi (modli si臋):
- Moja wina , moja wina , moja bardzo wielka wina.
A Jasiu:
- Babci wina , babci wina , babci bardzo wielka wina.

Mama pyta syna:...

Mama pyta syna:
- Jasiu, czemu bijesz Ma艂gosi臋?
- Bo p艂acze!
- Ma艂gosiu, czemu p艂aczesz?
- Bo mnie Jasio bije!

Mama t艂umaczy Jasiowi:...

Mama t艂umaczy Jasiowi:
- Trzeba by膰 grzecznym, 偶eby p贸j艣膰 do nieba!
- A co trzeba zrobi膰, 偶eby p贸j艣膰 do kina?

Jasio krzyczy do ojca: ...

Jasio krzyczy do ojca:
- Tato barometr spad艂!!!
- O ile?
- O jakie艣 dwa metry...

Jasiu rozmawia z ojcem:...

Jasiu rozmawia z ojcem:
- Tatusiu, chyba musz臋 i艣膰 do okulisty!
- Dlaczego?
- Bo od dawna nie widz臋 kieszonkowego, kt贸re mia艂e艣 mi dawa膰!

Jasio wchodzi do klasy...

Jasio wchodzi do klasy i krzyczy "Siema", widz膮c to zszokowana nauczycielka m贸wi:
- Jasiu wyjd藕 z klasy i wejd藕 tak samo jak tw贸j ojciec wraca z pracy.
Jasio ze spuszczon膮 g艂ow膮 wy艂azi z klasy a nast臋pnie wchodzi z wielkim kopni臋ciem do klasy i krzyczy "He k***a ma膰 nie spodziewa艂e艣 si臋 mnie tak wcze艣nie!?"

Jasiu si臋 pyta ratownika...

Jasiu si臋 pyta ratownika o zgod臋:
- Czy mog臋 pop艂ywa膰 w tym basenie?
- Najpierw musisz pokaza膰 mi jak p艂ywasz.
Jasiu nurkuje, robi fiko艂ki.
- Gdzie nauczy艂e艣 si臋 tak pi臋knie p艂ywa膰?
- Tata wyrzuca艂 nas na 艣rodek jeziora.
- To chyba by艂o trudno dop艂yn膮膰 do brzegu.
- Nie, najtrudniej by艂o wydosta膰 si臋 z wody.

Ja艣 do taty:...

Ja艣 do taty:
- Tato gdzie le偶y 艁om偶a?
- W lod贸wce. - odpowiada tata.

W Wielkanoc F膮fara pojecha艂...

W Wielkanoc F膮fara pojecha艂 w odwiedziny swoj膮 siostr臋 i jej rodzin臋. Gdy przyjecha艂, jego najm艂odszy siostrzeniec, sze艣cioletni Jasio, akurat pomaga艂 mamie piec babeczki. Gdy zosta艂y upieczone, Jasiowi pozwolono aby sam je polukrowa艂. Nied艂ugo potem przyni贸s艂 z kuchni ca艂膮 tac臋 babeczek.
- Wygl膮daj膮 bardzo apetycznie, Jasiu pochwali艂 ch艂opca wujek F膮fara, po czym wzi膮艂 jedn膮 i skosztowa艂.
Po zjedzeniu babeczki, m贸wi:
- Babeczki s膮 wspania艂e, a ten lukier 艣wietnie wygl膮da! Jak ci si臋 to uda艂o, 偶e jest taki r贸wno po艂o偶ony i cienki?
- To by艂o 艂atwe ? m贸wi Jasio. - Wyg艂adza艂em je j臋zykiem!
Wujek nieco zblad艂:
- Liza艂e艣 wszystkie ciastka?
- Nie wszystkie. Gdy m贸j j臋zyk si臋 zm臋czy艂, pozwoli艂em doko艅czy膰 naszemu pieskowi.