Podpity facet wraca do...

Podpity facet wraca do domu. 呕ona do niego:
- Ty pijaku, tylko w贸dka ci w g艂owie!
Facet si臋ga do kieszeni, wyci膮ga kartk臋 i m贸wi:
- Przynios艂em test, zaraz zobaczymy, jaka ty obeznana i kulturalna jeste艣!
呕ona na to:
- Zobaczymy, czytaj.
- Pytanie pierwsze: wymie艅 jakie艣 dwie waluty.
- No, na przyk艂ad dolar i euro.
- Dobra. Teraz wymie艅 dwa typy 艣rodk贸w antykoncepcyjnych.
- Jejku, mog臋 ci wymieni膰 co najmniej 10.
- Wierz臋. Pytanie trzecie. Wymie艅 dwie rzeki w Islandii... Milczysz? Wiedzia艂em! Opr贸cz szmalu i seksu, nie masz 偶adnych zainteresowa艅!

M膮偶 wraca do domu z pracy...

M膮偶 wraca do domu z pracy p贸藕niej ni偶 zwykle. Po cichu otwiera drzwi i wchodzi do sypialni. Spod ko艂dry wystaj膮 cztery nogi zamiast dw贸ch. Zdenerwowany bierze "pa艂臋" zza drzwi i wali ni膮 w ko艂dr臋. Po tak wyczerpuj膮cym zadaniu idzie do kuchni, 偶eby si臋 czego艣 napi膰. Wchodzi patrzy a tam siedzi jego 偶ona i czyta pismo i m贸wi:
- Cze艣膰 kochanie, przyjechali dzi艣 Twoi rodzice i po艂o偶y艂am ich w naszej sypialni. Mam nadzieje 偶e ju偶 si臋 przywita艂e艣.

- M贸wi艂am ci tyle razy...

- M贸wi艂am ci tyle razy 偶eby艣 nie przeszkadza艂 mi w kuchni - m贸wi 偶ona do m臋偶a.
- Zamkn膮艂e艣 ksi膮偶k臋 kucharsk膮 i teraz nie wiem co przygotowa艂am na obiad.

Ch艂opak proszony przez...

Ch艂opak proszony przez dziewczyn臋 by si臋 z ni膮 o偶eni艂 zgadza si臋 pod jednym warunkiem.
- Wezm臋 z tob膮 艣lub ale pod jednym warunkiem.
- Jakim?
- Przez ca艂e nasze wsp贸lne 偶ycie nie zajrzysz do szuflady w szafce przy 艂贸偶ku.
Dziewczyna oczywi艣cie si臋 zgodzi艂a.
Po 25 latach ma艂偶e艅stwa jednak nie wytrzyma艂a i zajrza艂a do szuflady. Zobaczy艂a tam dwa jajka i 100 z艂otych. Gdy tylko m膮偶 wr贸ci艂 do domu, 偶ona pyta jej si臋 co to ma znaczy膰.
- Co to s膮 za jajka?
- No wiesz za ka偶dym razem kiedy ci臋 zdradzi艂em to wk艂ada艂em do szuflady jedno jajko.
Dziewczyna pomy艣la艂a sobie, 偶e dwa razy to nie tak 藕le.
- A co to za pieni膮dze?
- No za ka偶dym razem gdy szuflada by艂a ju偶 pe艂na jajek to szed艂em na bazar i je sprzedawa艂em.

Podczas nocy po艣lubnej...

Podczas nocy po艣lubnej m艂ody ma艂偶onek po wej艣ciu do 艂贸偶ka odwr贸ci艂 si臋 ty艂em do 偶ony i u艂o偶y艂 do snu.
- Wiesz - m贸wi 偶ona - a moja mama to mnie zawsze przed snem troch臋 popie艣ci艂a...
- No, przecie偶 nie b臋d臋 w 艣rodku nocy po twoja mam臋 lecia艂...

- Kochany, nie m贸wi艂am...

- Kochany, nie m贸wi艂am ci tego wcze艣niej, ale teraz wiem na pewno. Wkr贸tce b臋dzie nas troje.
- To cudownie! Ale czy jeste艣 zupe艂nie pewna?
- Absolutnie. Oto telegram - jutro przyje偶d偶a moja matka.

Spotyka si臋 dw贸ch znajomych,...

Spotyka si臋 dw贸ch znajomych, kt贸rzy nie widzieli si臋 od kilku tygodni. Jeden z nich ma w uchu kolczyk.
- Co si臋 sta艂o? Zawsze by艂e艣 takim konserwatyst膮, a tu nagle kolczyk w uchu?
- A co nie mo偶na?
- Mo偶na, mo偶na. A od kiedy go nosisz?
- Odk膮d moja 偶ona znalaz艂a go w naszym 艂贸偶ku.

- Doszed艂em do wniosku,...

- Doszed艂em do wniosku, 偶e moje 偶ycie ma艂偶e艅skie jest okropnie monotonne.
- Cz臋sto k艂贸ci si臋 pan z 偶on膮?
- Nigdy!

Kobieta zabawia si臋 z...

Kobieta zabawia si臋 z kochankiem, ale nagle s艂yszy, 偶e jej m膮偶 otwiera zamek w drzwiach.
Kobieta w strachu: - Bo偶e, cofnij czas o godzin臋!
S艂yszy g艂os z nieba: - Dobrze, ale kiedy艣 utoniesz.
Kobieta si臋 zgadza. M膮偶 si臋 nie dowiedzia艂, a ona ci膮gle unika艂a wody.
Pewnego dnia wygra艂a wycieczk臋 na Karaiby. Obawia艂a si臋, ale postanowi艂a zaryzykowa膰. Podczas rejsu nast膮pi艂 sztorm.
Wtedy kobieta przera偶ona krzykn臋艂a: - Bo偶e, chyba nie pozwolisz umrze膰 razem ze mn膮 tym 300 niewinnym kobietom!
- Niewinnym? Od roku was, k***y, zbiera艂em w jedno miejsce!

Stara m贸wi do m臋偶a:...

Stara m贸wi do m臋偶a:
- Id臋 na 10 minut do s膮siadki, pami臋taj co p贸艂 godziny powid艂a zamiesza膰!