emu
psy
syn

Podpity facet wraca do...

Podpity facet wraca do domu. ┼╗ona do niego:
- Ty pijaku, tylko wódka ci w głowie!
Facet si─Öga do kieszeni, wyci─ůga kartk─Ö i m├│wi:
- Przynios┼éem test, zaraz zobaczymy, jaka ty obeznana i kulturalna jeste┼Ť!
┼╗ona na to:
- Zobaczymy, czytaj.
- Pytanie pierwsze: wymie┼ä jakie┼Ť dwie waluty.
- No, na przykład dolar i euro.
- Dobra. Teraz wymie┼ä dwa typy ┼Ťrodk├│w antykoncepcyjnych.
- Jejku, mog─Ö ci wymieni─ç co najmniej 10.
- Wierzę. Pytanie trzecie. Wymień dwie rzeki w Islandii... Milczysz? Wiedziałem! Oprócz szmalu i seksu, nie masz żadnych zainteresowań!

Spyta┼éem dzi┼Ť ┼╝on─Ö:...

Spyta┼éem dzi┼Ť ┼╝on─Ö:
- Wczoraj w nocy, gdy si─Ö kochali┼Ťmy, udawa┼éa┼Ť...?
- Nie - odpowiedziała - naprawdę spałam.

Facet wracał do domu...

Facet wraca┼é do domu swoim nowym samochodem, szcz─Ö┼Ťliwy niemo┼╝ebnie i ca┼éy podekscytowany zakupem. W po┼éowie drogi mi─Ödzy salonem i domem co┼Ť go tkn─Ö┼éo.
- Musia┼éem o czym┼Ť zapomnie─ç - pomy┼Ťla┼é i pocz─ů┼é przeszukiwa─ç wszystkie kieszenie, schowki i zakamarki w swoim ubraniu. Niczego nie znalaz┼é, ale my┼Ťl nie przesta┼éa go prze┼Ťladowa─ç. Kiedy dojecha┼é do celu, z domu wybieg┼éa c├│rka. Przywita┼éa si─Ö, wyca┼éowa┼éa tatusia i pyta:
- A gdzie mama?

- Ci─ůgle obiecujesz mi...

- Ci─ůgle obiecujesz mi prezenty - m├│wi ona - ale jeszcze nigdy niczego mi nie kupi┼ée┼Ť.
- Poprawie si─Ö kochanie...Ju┼╝ nigdy niczego nie b─Öd─Ö ci obiecywa.

Kowalski pół dnia morduje...

Kowalski p├│┼é dnia morduje si─Ö z przeciekiem wody w piwnicy. Co pomniejsze sprz─Öty zaczynaj─ů si─Ö swobodnie unosi─ç i dryfowa─ç po wodzie si─Ögaj─ůcej ju┼╝ Kowalskiemu do kolan. W pewnym momencie do piwnicy wkracza Kowalska:
- Mieciu, mamy problem.
- Taaaa, nie mo┼╝e by─ç. Serio? No dobra, poddaj─Ö si─Ö, le─ç wezwa─ç hydraulika!
- Nie nie Mieciu, to nie to. Podprowadzili nam auto!!!

M─ů┼╝ idzie do seksuologa,poniew...

M─ů┼╝ idzie do seksuologa,poniewa┼╝ ma problem.Seksuolog pyta si─Ö kiedy ostatni raz uprawia┼é seks.M─Ö┼╝czyzna nie pami─Öta,wi─Öc dzwoni do ┼╝ony
-Kochanie,kiedy ostatni raz uprawiali┼Ťmy seks?
-A kto m├│wi?

- O co tak si─Ö wczoraj...

- O co tak się wczoraj twoja żona awanturowała?
- To z powodu listu.
- Zapomnia┼ée┼Ť wys┼éa─ç?
- Nie, zapomniałem zniszczyć.

M─ů┼╝ z ┼╝on─ů jedz─ů obiad....

M─ů┼╝ z ┼╝on─ů jedz─ů obiad. M─ů┼╝ m├│wi:
- Te grzybki s─ů wy┼Ťmienite! Sk─ůd wzi─Ö┼éa┼Ť na nie przepis?
- Z jakiej┼Ť powie┼Ťci kryminalnej.

Wraca policjant do domu...

Wraca policjant do domu i drze si─Ö od progu:
- Gdzie on jest , wiem ┼╝e tu jest!!
Wchodzi do sypialni a ┼╝ona w negli┼╝u, nagle m├│wi:
- Gdzie on jest, wiem ┼╝e masz kochanka!
-Ależ kochanie, ubrałam się tak na twój powrót.
-Nie kłam! I tak go znajdę!
Zaczyna szukać, patrzy pod łóżko :
- Tu go nie ma,
Zagl─ůda do ┼éazienki:
-Tu te┼╝ go nie ma
Podchodzi do szafy a z niej nagle wy┼éania si─Ö r─Öka ze st├│wk─ů:
O tu te┼╝ go nie ma.

Wszystko dla m─Ö┼╝a:...

Wszystko dla m─Ö┼╝a:
Kobieta o d┼éugim sta┼╝u ma┼é┼╝e┼äskim ogl─ůda si─Ö przed lustrem i widzi:
Pooran─ů zmarszczkami twarz, przerzedzone w┼éosy, braki w uz─Öbieniu, biust
obwisaj─ůcy do kolan, sad┼éo tu i ├│wdzie...
Patrzy i w końcu stwierdza: Dobrze mu tak, skurczysynowi.