emu
psy
syn

Pojechał dresiarz do...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Amerykański farmer rozmawia...

Amerykański farmer rozmawia z polskim rolnikiem. Amerykanin mówi:
- Wiesz, jak rano wsi─ůd─Ö do swojego samochodu, to do wieczora do ko┼äca swojej farmy nie dojad─Ö...
- Ja te┼╝ mam taki samoch├│d...

Donald Tusk po ┼Ťmierci...

Donald Tusk po ┼Ťmierci trafi┼é do nieba. U bram niebios spotyka ┼Ťw. Piotra, kt├│ry go oprowadza po niebie. Tuska bardzo zaciekawi┼éy zegary rozmieszczone w ogromnej ilo┼Ťci po ca┼éym niebie. Pyta si─Ö wi─Öc ┼Ťw. Piotra:
-Co to s─ů za zegary i czemu wskazuj─ů r├│┼╝ne godziny
-Widzisz Donaldzie - odpowiada ┼Ťw. Piotr - Ka┼╝dy cz┼éowiek ma taki zegar, kt├│rego wskaz├│wki przesuwaj─ů si─Ö do przodu z ka┼╝dym k┼éamstwem. Z chwil─ů urodzin zegar ka┼╝dego cz┼éowieka wskazuje godzin─Ö 12. Widzisz tu na przyk┼éad jest zegar Matki Teresy, kt├│ry wci─ů┼╝ wskazuje godzin─Ö 12.
-A gdzie s─ů zegary Kaczy┼äskich?
-Ich zegary robi─ů za wentylatory w holu g┼é├│wnym....!

Przychodzi facet do lekarza...

Przychodzi facet do lekarza i m├│wi:
- Prosz─Ö pana, mam problem...
- Słucham pana
- Ale czy nie b─Ödzie si─Ö pan ┼Ťmia┼é?
- Nie
- Spuch┼éo mi j─ůdro
- Prosz─Ö pokaza─ç
- Ale czy na pewno nie b─Ödzie si─Ö pan ┼Ťmia┼é? - dopytuje si─Ö
- Na pewno
Facet wyci─ůga j─ůdro wielko┼Ťci pi┼éki. Lekarz zwija si─Ö ze ┼Ťmiechu.
- No widzi pan!!! W takim wypadku nie poka┼╝─Ö panu tego spuchni─Ötego!!!

Dwadzie┼Ťcia trzy rzeczy, kt├│re wkurzaj─ů na pomorzu

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Wchodzi facet do sklepu...

Wchodzi facet do sklepu zoologicznego i m├│wi:
- Chciałbym kupić tego żółwia z wystawy, który stepuje.
- Stepuj─ůcy ┼╝├│┼éw?! O ku**a! Zapomnia┼éem wy┼é─ůczy─ç grza┼éki do piasku!

┼Üci─ů┼éem drzewo......

┼Üci─ů┼éem drzewo...
Zbudowałem z niego dom...
Przekona┼éem kobiet─Ö, ┼╝eby mia┼éa ze mn─ů syna...

A to wszystko jedn─ů siekier─ů!

- Zosiu, jaki ten tw├│j...

- Zosiu, jaki ten tw├│j piesek chudy. Jak si─Ö wabi?
- Anoreksio.

Mała żabka przyszła do...

Ma┼éa ┼╝abka przysz┼éa do lekarza. Ten j─ů zauwa┼╝y┼é i m├│wi:
- Prosz─Ö natychmiast wyj┼Ť─ç! Jak co┼Ť ci dolega, id┼║ do weterynarza, a nie do mnie! Opu┼Ť─ç gabinet!
A ┼╝aba w odpowiedzi:
- A raka Pan wyleczył...