psy
fut
emu
hit
#it
syn

Policjant zatrzymuje...

Policjant zatrzymuje blondynk臋 jad膮c膮 pod pr膮d ulic膮 jednokierunkow膮.
- Czy pani wie, gdzie pani jedzie?
- Nie bardzo. Ale gdziekolwiek by to by艂o to musz臋 by膰 strasznie sp贸藕niona, bo wszyscy ju偶 wracaj膮!

- Dlaczego blondynka...

- Dlaczego blondynka poprzesta艂a na trzecim dziecku?
- Bo s艂ysza艂a, 偶e co czwarty urodzony cz艂owiek to Chi艅czyk.

Sklepy za komuny...

Sklepy za komuny
Blondynka m贸wi do kole偶anki:
- W 偶yciu nie uwierz臋, 偶e za komuny na p贸艂kach by艂 tylko ocet i olej... Mo偶e w jakich艣 ma艂ych sklepach, ale w Carrefourze?!

Blondynka podchodzi rano...

Blondynka podchodzi rano do okna. M膮偶 pyta:
- Jaka tam dzi艣 pogoda?
- A sk膮d ja mog臋 wiedzie膰? Za oknem taka mg艂a, 偶e nic nie wida膰.

Co si臋 stanie gdy blondynka...

Co si臋 stanie gdy blondynka b臋dzie kierowa膰 czo艂giem?
艢wiat zginie.

Mama karze i艣膰 c贸rce...

Mama karze i艣膰 c贸rce blondynce do sklepu.
- Kup mleko.
- Ok.
Po 15 minutach przychodzi ale bez mleka.
- No i gdzie to mleko?
- Zapomnia艂am, mam skleroz臋.
- To Ci zapisze na kartce.
- Dobrze.
Wracam po 15 minutach.
- Gdzie to mleko?!
- Nie mog艂am si臋 doczyta膰.
- Ale skleroza nie wp艂ywa na wzrok!
- Ale zapomnia艂am okular贸w!

Blondynka przychodzi...

Blondynka przychodzi do sklepu i m贸wi
- prosz臋 te lod贸wk臋, a na to sprzedawca m贸wi 鈥 Blondynk膮 nie sprzedajemy.
Przychodzi nast臋pnego dnia w peruce brunetki i m贸wi 鈥 prosz臋 lod贸wk臋, a na to sprzedawca 鈥 Blondynk膮 nie sprzedajemy.
Przychodzi nazajutrz w peruce czarnej
i m贸wi 鈥 prosz臋 te lod贸wk臋, a na to sprzedawca m贸wi 鈥 Blondynk膮 nie sprzedajemy. Blondynka zdenerwowa艂a si臋 i by艂a zaciekawiona sk膮d wiedzia艂 偶e jestem blondynk膮, a na to sprzedawcy ze to nie lod贸wka tylko mikrofal贸wka.

Blondynka telefonuje...

Blondynka telefonuje do TP SA i m贸wi:
- Nie mog臋 po艂膮czy膰 si臋 z Internetem.
- Czy poprawnie wpisa艂a pani has艂o?
- Tak, widzia艂am jak robi艂 to m贸j m膮偶.
- A jakie jest to has艂o?
- Pi臋膰 gwiazdek.

Jedzie samochodem m膮偶...

Jedzie samochodem m膮偶 z 偶on膮 blondynk膮. Samoch贸d typu kabriolet. Stoj膮 na czerwonym 艣wietle. Podje偶d偶a na drugi pas r贸wnie偶 kabriolet, z extra panienk膮, kt贸ra wo艂a:
- O, cze艣膰 Karolku - a nast臋pnie odje偶d偶a
Blondynka w艣ciek艂a pyta si臋:
- Kto to by艂?
- Wiesz kochanie lepiej 偶eby艣 to ode mnie us艂ysza艂a ni偶 od kogo艣 innego. Ta pani to moja kochanka. Cisza zapanowa艂a w samochodzie. Nast臋pne skrzy偶owanie, znowu stoj膮 i znowu podje偶d偶a inny samoch贸d, a z samochodu jaka艣 laseczka wo艂a:
- Cze艣膰 Karol
Blondynka pyta:
- Czy to te偶 twoja kochanka?
- Nie, to kochanka Zbyszka - odpowiada
Po chwili blondynka dodaje:
- Ale nasza jest 艂adniejsza, prawda?

Id膮 dwie blondynki do...

Id膮 dwie blondynki do kantoru w celu wymiany 100 arabskich jen贸w na z艂ot贸wki.
-ale to b臋dzie 7z艂.
-hahahahahahahaha da艂a艣 dupy za siedem z艂otych.