#it
emu
hit
psy
syn

Policjant zatrzymuje...

Policjant zatrzymuje ci臋偶ar贸wk臋 i m贸wi poirytowany do kierowcy:
-Ju偶 nie pierwszy raz pana tu widz臋 i za ka偶dym razem musz臋 panu zwraca膰 uwag臋. Znowu gubi pan towar!
-A ja po raz kolejny panu odpowiadam, 偶e jest go艂oled藕, a ja je偶d偶臋 piaskark膮.

Egzamin w Wy偶szej szkole...

Egzamin w Wy偶szej szkole policyjnej w Warszawie:
- Jakiego koloru jest bia艂y maluch?
Policjant (kandydat) nie wie.
- No niech pan pomy艣li, jakiego koloru jest bia艂y maluch.
Po kilku minutach policjant si臋 u艣miecha i m贸wi:
- Bia艂y!!!
- Bardzo dobrze, wida膰, 偶e si臋 Pan du偶o uczy艂, a teraz drugie pytanie: Ile drzwi ma dwudrzwiowy samoch贸d ?
Policjan my艣li, my艣li, my艣li, i wo艂a uradowany :
- Bia艂y!!!

W warsztacie samochodowym...

W warsztacie samochodowym klient siedzi w fotelu i czyta gazet臋, a na kanale stoi samoch贸d. Przychodzi mechanik i zabiera si臋 za auto. Po chwili m贸wi do klienta:
- Przyda艂oby si臋 wymieni膰 艣wiece.
- To wymieniaj pan, tylko szybko.
No to mechanik czuje, 偶e z艂apa艂 frajera i nawija dalej:
- Pasek rozrz膮du te偶 do wymiany. Klocki i tarcze te偶. I p艂yn hamulcowy, i w ch艂odnicy, i wycieraczki...
- Wymieniaj pan, tylko szybciej, bo nie mam czasu.
Mechanik sko艅czy艂, odstawi艂 samoch贸d i m贸wi:
- No, gotowe.
Na to klient pokazuj膮c na samoch贸d stoj膮cy przed warsztatem:
- No to bierz si臋 pan teraz za m贸j.

Czterech kumpli postanowi艂o...

Czterech kumpli postanowi艂o si臋 zabawi膰, wi臋c spalili troch臋 trawki i postanowili poje藕dzi膰 maluchem po mie艣cie. Je偶d偶膮 tak po mie艣cie, w ko艅cu wpadli na rondo i kr臋c膮 si臋 na nim w k贸艂ko 偶eby faza by艂a lepsza. No ale troch臋 si臋 to im znudzi艂o wiec dla odmiany zacz臋li je藕dzi膰 po tym rondzie do ty艂u. W pewnym momencie 艂up, waln臋li w drugi samoch贸d.
Przera偶eni siedz膮 dalej w samochodzie i nie wychodz膮. Zaraz zjawi艂a si臋 policja (tak to jest, jak s膮 potrzebni to ich nie ma a tu chwila moment i ju偶 byli), blisko mia艂a bo na nast臋pnym skrzy偶owaniu jest komisariat.
Ch艂opaki dalej przera偶eni siedz膮 w tym aucie i nie wychodz膮, w ko艅cu podchodzi do nich policjant i m贸wi: "Spokojnie ch艂opaki, nie b贸jcie si臋, kole艣 ma 2 promile i jeszcze m贸wi, 偶e jechali艣cie do ty艂u."

Wjecha艂 facet autem na...

Wjecha艂 facet autem na parking niestrze偶ony, ustawi艂, lecz odchodz膮c w艂o偶y艂 za wycieraczk臋 karteczk臋 z napisem: "Radia brak". Po powrocie na miejscu auta znajduje tylko karteczk臋 zapisan膮 innym tekstem:
"Nic nie szkodzi...za艂o偶臋 swoje."

Policjant zatrzyma艂 do...

Policjant zatrzyma艂 do kontroli kierowc臋. Trzymaj膮c w r臋ce prawo jazdy stwierdzi艂:
- Tu jest napisane, 偶e pan musi prowadzi膰 w okularach!
- Tak panie sier偶ancie, ale ja mam kontakty!
- Mnie tam, prosz臋 pana, nie interesuje kogo pan zna, skoro 艂amie pan prawo.....

Policjant wraca p贸藕nym...

Policjant wraca p贸藕nym wieczorem do domu i m贸wi 偶onie:
- Napad艂a na mnie banda chuligan贸w. Otoczyli mnie, zabrali portfel, zegarek...
- Nie mia艂e艣 ze sob膮 pistoletu? - dopytuje 偶ona.
- Oczywi艣cie, 偶e mia艂em, ale dobrze go ukry艂em!

Sprzedawca poleca policjantowi...

Sprzedawca poleca policjantowi kupno maszynki do golenia:
- Niech pan kupi ten model. Wypr贸bowa艂o go ju偶 tysi膮ce klient贸w z ca艂ego 艣wiata!
- Nie, dzi臋kuj臋. Wola艂bym raczej co艣 nieu偶ywanego...

Funkcjonariusz drog贸wki...

Funkcjonariusz drog贸wki przychodzi do szefa:
-Szefie, syn mi si臋 urodzi艂!
-To gratuluje!
-Szefie, Syn mi si臋 urodzi艂!
-OK, dostaniesz podwy偶k臋.
-Szefie, pan nie rozumie, syn mi si臋 urodzi艂!
-OK, masz tu znak ograniczenie pr臋dko艣ci do 40 i stawiaj gdzie chcesz...

Idzie dw贸ch policjant贸w....

Idzie dw贸ch policjant贸w. Nagle jeden znalaz艂 lusterko, patrzy i m贸wi:
- O! moje zdj臋cie!
Drugi bierze i m贸wi:
- No co艣 ty, to moje zdj臋cie!
Pok艂贸cili si臋 i poszli na komend臋. Tam trafili na komendanta, kt贸ry postanowi艂 autorytatywnie rozstrzygn膮膰 sp贸r. Spogl膮da i m贸wi:
- No co wy, ch艂opcy, swego komendanta nie poznajecie?
- A w og贸le, to po choler臋 wam moje zdj臋cie, co?
I zabra艂 lusterko do kieszeni. Po powrocie do domu przebra艂 spodnie.
P贸藕niej c贸rka go pyta:
- Tato, mo偶esz mi da膰 troch臋 pieni臋dzy?
Komendant:
- A we藕 sobie ode mnie z kieszeni.
C贸rka posz艂a, i znalaz艂a w kieszeni lusterko, i wo艂a do matki:
- Mamoooo! Widzia艂a艣, tato nosi w kieszeni zdj臋cie jakiej艣 laski!
Matka przybieg艂a, patrzy i m贸wi do c贸rki:
- Co艣 ty, to jaka艣 stara rura!