Małżeństwo ogląda film przyrodniczy. Żona pyta męża: - Kochanie czy płazy, mają rozum? - Nie żabciu...
Jedzie małżeństwo pociągiem. Mąż pijany, a żona mówi do męża: - Kochanie zobacz jaki piękny las. Mąż na to: - Niiie widzę Kochaniee... booo mi drzewa zasłaaaniają.
Żona woła do męża w kuchni: -kochanie, zjesz z pasztetem? Mąż: -nie, zjem w salonie...