PREZENT...

PREZENT

艢wie偶a historyjka opowiedziana przez znajom膮 pani膮 - babci臋.
Babci urodzi艂 si臋 w艂a艣nie trzeci wnuczek i na to konto zajmowa艂a si臋 dw贸jk膮 starszych (lat 5 i 3), 偶eby mama malucha dosz艂a do siebie po porodzie.
I tak si臋 zajmowa艂a, zajmowa艂a, a偶 postanowi艂a p贸j艣膰 z ch艂opakami na zakupy - pocieszki. w sklepie wymy艣li艂a, 偶e ch艂opcy kupi膮 po prezencie na nowego braciszka. I tak, jeden kupi艂 maskotk臋, a m艂odszy, trzyletni Jasiek gumowa kaczuszk臋 do k膮pieli.
Wracaj膮. Babcia zerka, a Ja艣 smutny czego艣.
- No, co tam Jasiu? Smutny jeste艣?
- Nie jestem smutny, babciu. Ja my艣l臋.
- Aaa... My艣lisz? O czym tak my艣lisz, syneczku? O mamusi? Ju偶 nied艂ugo pojedziesz.
- Ja my艣l臋 babciu - odpowiedzia艂 powa偶nie Ja艣. - Ze ta 偶贸艂ta kaczuszka do k膮pieli to jednak b臋dzie moja.

Nauczycielka m贸wi do Jasia:...

Nauczycielka m贸wi do Jasia:
- Jasiu, przeczytaj swoje wypracowanie o zimie.
- Zima na polu 艣nieg, dzieci rzucaj膮 si臋 艣nie偶kami, jezioro zamarz艂o, a na nim wilki si臋 pie**ol膮.
- Jasiu, 藕le! - wo艂a nauczycielka.
- Pewnie, 偶e 藕le, bo 艂apy im si臋 艣lizgaj膮!

Na lekcji pani pyta Jasia: ...

Na lekcji pani pyta Jasia:
- Jasiu czy twoim zdaniem wszystkie grzyby s膮 jadalne czy mo偶e s膮 te偶 niejadalne.
- Wszystkie grzyby s膮 jadalne, ale niekt贸re tylko raz.

NIECIERPLIWY...

NIECIERPLIWY

Pracuj臋 na Infolinii pewnego Banku. Oczywi艣cie jak w ka偶dej pracy z lud藕mi mo偶na by tomik 艣miesznych autentycznych opowiada艅 napisa膰. Ale jeden klient bardzo utkwi艂 mi w pami臋ci. A raczej dodzwoni艂 si臋 do mojego kolegi na zmianie. K - Kolega X - Klient
[K] - (po ca艂ej procedurze aktywacji karty) - Kod Pin zostanie do Pana wygenerowany w ci膮gu kilku dni roboczych.
[X] - Dobrze, jako艣 prze偶yj臋
[K] - (Lekka Konsternacja...) - Rozumiem
[X] - To ja lec臋 do bramy na tego listonosza czeka膰.
[K] - (...) Ale prosz臋 Pana tak jak m贸wi艂em zajmie to kilka dni nim zostanie do pana dostarczony kod pin...
[X] - Nic nie szkodzi, wezm臋 kanapki.

Przychodzi Jasiu po pierwszym...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Tysi膮ce dziewczyn w Polsce...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ma艂y Ja艣 wpada do domu...

Ma艂y Ja艣 wpada do domu i pyta taty:
- Tatooo, a czy ty umiesz si臋 podpisywa膰 z zamkni臋tymi oczami?
- Umiem, synku.
- To podpisz mi dzienniczek.

Jasiu wchodzi do 艂azienki,...

Jasiu wchodzi do 艂azienki, gdzie akurat k膮pie si臋 jego mama, i widzi jej 艂ono. Pyta:
- Mamo, co to jest?
- Szczoteczka- odpar艂a mama
- A tata ma fajniejsz膮, bo na patyku! - krzykn膮艂 Ja艣.
- Sk膮d wiesz? - pyta mama
- Bo widzia艂em jak s膮siadce z臋by ni膮 wczoraj czy艣ci艂.

B臉DZIESZ SI臉 K艁脫CI艁?...

B臉DZIESZ SI臉 K艁脫CI艁?

Jad臋 sobie spokojnie gdzie艣 w okolicach jakiej艣 wsi i dopiero na widok czego艣 takiego niebieskiego z czerwonym na jednym ko艅cu przypomnia艂em sobie, 偶e znak ograniczaj膮cy do 40km/h mign膮艂 mi jaki艣 czas temu.
Niebieski wygl膮da艂 na takiego bardziej kumatego, wi臋c pomy艣la艂em, 偶e nie zaszkodzi pogada膰. Zw艂aszcza, 偶e wonieje mi to kilkunastoma punktami...
Zaczynam (z szelmowskim u艣miechem):
- Ej, no! Nie r贸b pan scen! 40, czy 140? O jak膮艣 jedynk臋 b臋dziesz si臋 pan k艂贸ci艂?
Niebieski popatrzy艂 spode 艂ba i rzuci艂 kr贸tko:
- 500.
Przytka艂o mnie troch臋, ale wyksztusi艂em:
- Iiiiiillllleeee?
Na to niebieski (z jeszcze bardziej szelmowskim u艣miechem, ni偶 m贸j):
- 500, czy 50? O jakie艣 zero b臋dziesz si臋 pan k艂贸ci艂?

Pani poleci艂a dzieciom...

Pani poleci艂a dzieciom napisa膰 wypracowanie na temat "Matka jest tylko jedna". Nast臋pnego dnia pani pyta dzieci:
- Aniu??
- Najbardziej kochamy nasz膮 mam臋, bo Matka jest tylko jedna... [...]
- Bardzo 艂adnie...
W ko艅cu przysz艂a kolej na Jasia, wi臋c czyta:
- Wieczorem, gdy ojciec z matk膮 do sto艂u zasiedli, krzykn臋li na Ma艂gosi臋 by z lod贸wki przynios艂a trzy flaszki wyborowej. Ma艂gosia posz艂a do lod贸wki i krzykn臋艂a: "Matka! Jest tylko jedna!"