#it
emu
fut
hit
psy
syn

Przebudzenia po upojeniu...

Przebudzenia po upojeniu alkoholowym:
- na Kopciuszka - budzisz si臋 w jednym bucie;
- na Rejtana - budzisz si臋 pod drzwiami z rozdart膮 koszul膮;
- na Kr贸lewn臋 艢nie偶k臋 - budzisz si臋 i dostrzegasz jeszcze siedmiu nieprzytomnych facet贸w;
- na Czerwonego Kapturka - budzisz si臋 w 艂贸偶ku babci;
- na Krzysztofa Kolumba - budzisz si臋 i nie wiesz, gdzie jeste艣;
- na 艢pi膮c膮 Kr贸lewn臋 - budzisz si臋 i czujesz, 偶e kto艣 ci臋 ca艂uje, otwierasz oczy i widzisz, 偶e pies ci mord臋 li偶e.

Ch艂opak poderwa艂 lask臋...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

M膮dry...

M膮dry

M膮dry nawet tej nie wierzy,
Z kt贸r膮 aktualnie le偶y.
(Jan Sztaudynger)

W poci膮gu jad膮 garbaty...

W poci膮gu jad膮 garbaty i niewidomy. Garbaty by艂 z艂o艣liwy i chcia艂 doci膮膰 niewidomemu m贸wi膮c na g艂os, niby do siebie:
- O, jakie pi臋kne widoki za oknem. Jaka wspania艂a natura, ziele艅 drzew, b艂臋kit nieba...
Na to wkurzony niewidomy, nachylaj膮c si臋 do garbatego i przyja藕nie klepi膮c go po garbie:
- A kolega z tym plecakiem to tez w g贸ry?

O czterech szczeblach...

O czterech szczeblach

Jej drabina do kariery
Ma cztery litery.
(Jan Sztaudynger)

- Kochana 偶ono, mo偶e...

- Kochana 偶ono, mo偶e za艣piewasz co艣 dla go艣ci?
- Ale oni ju偶 przecie偶 zaczynaj膮 powoli wychodzi膰.
- No w艂a艣nie... powoli...

Dlaczego B贸g stworzyl...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ksi膮dz, chirurg i polityk...

Ksi膮dz, chirurg i polityk rozgrywaj膮 cotygodniow膮 partyjk臋 golfa. Mniej wi臋cej przy czwartej jamce podchodzi do nich mened偶er z klubu z pro艣b膮 o przerwanie partii.
- Dlaczego?! - pyta lekko podenerwowany polityk.
- Wiecie panowie, ma艂y ma艂y problem. Ta grupa, kt贸ra gra艂a przed wami, jeszcze nie sko艅czy艂a...
- Co nas to obchodzi! Jeste艣my cz艂onkami klubu, gramy tu co tydzie艅! - krzyczy zdenerwowany ju偶 polityk.
- Przepraszam, ale jest to grupa stra偶ak贸w, kt贸rzy stracili wzrok przy akcji gaszenia szko艂y w naszym mie艣cie, zrozumcie panowie...
Konsternacja...
Pierwszy odzywa si臋 lekarz:
- Hm, to rzeczywi艣cie zmienia posta膰 rzeczy. Mimochodem, jutro jad臋 na sympozjum, porozmawiam z kolegami, mo偶e mogliby艣my co艣 zrobi膰 dla tych odwa偶nych ludzi...
- W niedziele odprawi臋 msz臋 w ich intencji - deklaruje ksi膮dz.
W ko艅cu odzywa si臋 polityk:
- I tak, k***a nie rozumiem, czemu nie mogliby grac w nocy!

W pewnym supermarkecie...

W pewnym supermarkecie klient poprosi艂 m艂odego sprzedawc臋 o p贸艂 g艂贸wki sa艂aty.
Niestety ch艂opak zacz膮艂 odmawia膰. Klient by艂 jednak nieugiety i bardzo napiera艂, wi臋c sprzedawca
poszed艂 na zaplecze zapyta膰 kierownika
- Panie kierowniku jaki艣 palant chce kupi膰 p贸艂 g艂贸wki sa艂aty.
W tym momencie sie obejrza艂 a za nim stoi klient i patrzy na niego i szybko doda艂
- Ale ten pan reflektuje na drugi p贸艂 g艂owki
Kierownik sie zgodzi艂, ale potem poszed艂 do sprzedawcy i m贸wi:
- Ch艂opcze mog艂e艣 mie膰 dzi艣 niez艂e klopoty, ale wykaza艂e艣 sie refleksem i opanowaniem
potrzebujemy takich ludzi w naszej firmie sk膮d pochodzisz?
- Z Nowego Targu prosz臋 pana
- A dlaczego stamt膮d wyjecha艂e艣 ?
- Bo to miasto bez przysz艂o艣ci prosz臋 pana, same k***y i hokei艣ci
- Hmmmm moja 偶ona pochodzi z NowegoTargu !
- Taaaak? A na jakiej gra pozycji ?

Pewnego razu, w latach...

Pewnego razu, w latach 60-tych, w Wielkiej Brytanii zorganizowano na dworze Kr贸lowej Matki raut dla ambasador贸w i innych dyplomat贸w. Kr贸lowa uprzejmie gaw臋dzi艂a sobie z ambasadorem Francji, kiedy nagle pu艣ci艂a ... b膮ka. Zmiesza艂a si臋 i zaczerwieni艂a, ale ambasador Francji wsta艂 i rzek艂:
- Bardzo Pa艅stwa przepraszam, czuj臋 si臋 dzi艣 nie najlepiej i st膮d moje nieprotokolarne zachowanie. Wszyscy odetchn臋li z ulg膮, 偶e tak szybko i taktownie wybawi艂 Kr贸low膮 z niezr臋cznej sytuacji. Kr贸lowa zacz臋艂a pogaw臋dk臋 z ambasadorem Niemiec, znowu pu艣ci艂a b膮ka, ale Niemiec pomny zas艂ug poprzednika szybko oznajmi艂, 偶e jad艂 dzisiaj wurst na obiad i st膮d te odg艂osy, 偶e bardzo przeprasza itd. Znowu ulga i ciche gratulacje za taktowne i zr臋czne wybawienie Kr贸lowej. Za par臋 minut Kr贸lowa zacz臋艂a kr臋ci膰 si臋 na zydelku i znowu pu艣ci艂a b膮ka. Na to wstaje ambasador ZSRR i gromkim g艂osem o艣wiadcza:
- TRZECIE PIERDNIECIE KR脫LOWEJ MATKI, ZSRR BIERZE NA SIEBIE!