#it
emu
fut
hit
psy
syn

Przed obliczem Pana Boga...

Przed obliczem Pana Boga staje Donald Tusk. Pan B贸g m贸wi:
鈥 Powiedz Donaldzie, gdzie chcesz p贸j艣膰, do nieba czy do piek艂a?
Donald, troch臋 przestraszony, pyta: 鈥 Panie Bo偶e, a czy mog臋 zobaczy膰 jak jest tu i tu?
鈥 Pewnie. Dok膮d najpierw chcesz zajrze膰? 鈥 zgadza si臋 Pan B贸g.
鈥 Do piek艂a 鈥 odpowiada Donald.
鈥 Piotrze, zaprowad藕 鈥 rozkazuje Pan B贸g 艢wi臋temu Piotrowi.

Piotr puka do wr贸t piek艂a. Drzwi si臋 otwieraj膮, a tam ta艅ce, hulanka, swawola, nowe 鈥瀘rliki鈥 otwieraj膮, 艣piewy. Hulaj dusza!
鈥 No to teraz chcia艂bym zobaczy膰 jak w niebie 鈥 m贸wi Donald.
Puk, puk, otwiera anio艂. A w niebie pie艣ni religijne, modlitwy, r贸偶aniec. Pan B贸g znowu pyta: 鈥 Donaldzie, to co wybierasz?
鈥 Chcia艂bym do piek艂a 鈥 decyduje Donald. Znowu otwieraj膮 si臋 drzwi piek艂a. A tu diabe艂 na wid艂y, hyc i do kot艂a z Donaldem. Donald krzyczy przera偶ony: 鈥 Panie Bo偶e, przecie偶 nie tak to wygl膮da艂o! A Pan B贸g m贸wi: 鈥 Donaldzie, tego PR-u to nauczy艂em si臋 od ciebie.

Komentarze

JAK KUBA BOGU? TAK B脫G KUBIE... KTO MIECZEM WOJUJE OD MIECZA GINIE...

Niekt贸rzy m臋偶czy藕ni to...

Niekt贸rzy m臋偶czy藕ni to szowinistyczne 艣winie! Ci膮gle powtarzaj膮, 偶e
miejsce kobiety jest w kuchni. A ja si臋 pytam: a kto ma reszt臋 domu
posprz膮ta膰?!

- Cze艣膰 Rysiek. Wiesz...

- Cze艣膰 Rysiek. Wiesz co, nie chc臋, 偶eby艣 do nas wi臋cej przychodzi艂.
- Jak to, co si臋 sta艂o?
- No nie, po prostu nie przychodz.
- Ale co sie sta艂o, do cholery?
- Jak by艂e艣 u nas ostatnio, to zgine艂o nam 150 z艂otych.
- Chyba nie my艣lisz, 偶e to ja??
- No nie, pieni膮dze si臋 znalaz艂y, ale wiesz, niesmak pozosta艂...

Rozmawiaja dwie panie...

Rozmawiaja dwie panie lekkich obyczaj??w:
- Jak umarla Zocha?
- Na raka.
- To juz nie mogla sobie wygodniejszej pozycji znalezc?

Hipnotyzer w cyrku wskazuje...

Hipnotyzer w cyrku wskazuje na jednego z widz贸w i m贸wi do publiczno艣ci:
- A teraz zahipnotyzuj臋 tego pana i ka偶臋 mu zapomnie膰 wszystkie niemi艂e sprawy.
- Nie! - krzyczy m臋偶czyzna z trzeciego rz臋du. - On jest mi winien 500 z艂otych.

Po 7 latach przyje偶d偶a...

Po 7 latach przyje偶d偶a do domu na wie艣 syn kt贸ry mieszka艂 w angli. Siedz膮 sobie z ojcem gadaj膮 i nagle ojciec m贸wi do syna:
- id藕 wyrzuci膰 gn贸j bo ja ju偶 za stary jestem !!
na to syn odpowiada:
-What?
ojciec na to:
- 脙鈥 艂ot 艣wi艅 i 艂ot kr贸w !!!!

W pewnej ma艂ej angielskiej...

W pewnej ma艂ej angielskiej mie艣cinie by艂 sobie ksi膮dz, kt贸ry opr贸cz obowi膮zk贸w duszpasterskich, lubi艂 hodowle drobiu.
Kt贸rego艣 jednak dnia ksi臋dzu zgin膮艂 kogut.
Pocz膮tkowo ksi膮dz my艣la艂, 偶e kogut po prostu uciek艂, jednak min膮艂 jaki艣 czas, a koguta nie ma.
Ksi膮dz zmartwi艂 si臋 i doszed艂 do wniosku, 偶e mu ukradziono koguta.
Po niedzielnej mszy, kiedy wierni zbierali si臋 ju偶 do wychodzenia, ksi膮dz ich powstrzyma艂:
- Mam jeszcze jedn膮, bardzo wstydliw膮 spraw臋 do za艂atwienia.
(W tym miejscu nale偶y wyja艣ni膰, 偶e po angielsku s艂owo cock znaczy kogut, ale mo偶e te偶 oznacza膰 m臋skiego cz艂onka).
- Chcia艂bym spyta膰, kto z tu obecnych ma koguta?
Wszyscy m臋偶czy藕ni wstali.
- Nie, nie - to nieporozumienie. Mo偶e spytam inaczej, kto ostatnio widzia艂 koguta?
Wszystkie kobiety wsta艂y.
- Oj, nie, to te偶 nie o to chodzi, mo偶e wyra偶臋 si臋 jeszcze ja艣niej, kto ostatnio widzia艂 koguta, kt贸ry do niego nie nale偶y?
Po艂owa kobiet wsta艂a.
- Parafianie - nie rozumiemy si臋, spytam, wprost - kto widzia艂 ostatnio mojego koguta?
Wsta艂 ch贸rek ch艂opi臋cy, ministranci i organista...

Czym si臋 r贸偶ni cygan...

Czym si臋 r贸偶ni cygan od balkonu?
- Balkon potrafi utrzyma膰 czteroosobow膮 rodzin臋.

Do pracowni znanego malarza...

Do pracowni znanego malarza przyszed艂 jeden z mi艂o艣nik贸w jego talentu. Poniewa偶 nie zobaczy艂 na 艣cianie ani jednego obrazu mistrza, zapyta艂:
- Dlaczego nie powiesi pan na 艣cianie kt贸rej艣 ze swoich prac?
- M贸j przyjacielu - odpowiedzia艂 artysta - nie sta膰 mnie na kupno takich drogich obraz贸w.