#it
emu
psy
syn

Przed stosunkiem facet...

Przed stosunkiem facet zastanawia si─Ö jak─ů prezerwatyw─Ö ma za┼éo┼╝y─ç. Ma do wyboru: bia┼éa, czarna i z Myszk─ů Miki.
Facet wybra┼é czarn─ů. Podczas stosunku gumka p─Ök┼éa i po 9 miesi─ůcach urodzi┼é si─Ö czarny synek. Pewnego dnia synek zapyta┼é taty:
- Dlaczego jestem czarny?
Na to ojciec:
- Ciesz si─Ö, ┼╝e nie jeste┼Ť Myszk─ů Miki.

Przychodzi Jasiu do domu...

Przychodzi Jasiu do domu i widzi jak jego mama si─Ö m─Öczy sprz─ůtaniem.
Po 5 min. m├│wi do mamy!
- Mamo nie mog─Ö patrze─ç jak si─Ö trudzisz. WYCHODZ─ś

Mały chłopiec przybiega...

Mały chłopiec przybiega do mamy, która robi zakupy i krzyczy:
- Mamo! Mamo! W domu na kanapie le┼╝─ů nadzy ludzie i robi─ů dziwne rzeczy!
Na to mama:
- Nie chod┼║ tam synku! To na pewno jacy┼Ť dzicy ludzie!
W odpowiedzi malec pokręcił głowa i powiedział:
- No ....nie wiem: ciocia to mo┼╝e jest dzika, ale tata jest nasz!

S─ů ┼Ťwi─Öta Bo┼╝ego Narodzenia....

S─ů ┼Ťwi─Öta Bo┼╝ego Narodzenia.
Nagle Jasiu przychodzi do mamy i m├│wi:
-Mamo, choinka si─Ö pali.
-Synku, nie m├│wi si─Ö "pali" tylko "┼Ťwieci".
Po chwili Jasiu zn├│w przychodzi:
-Mamo, a teraz firanka si─Ö ┼Ťwieci.

Mama m├│wi do Jasia, kt├│ry...

Mama m├│wi do Jasia, kt├│ry siorbie, beka i czka przy stole:
- Jasiu zachowujesz si─Ö jak prosi─Ö.
- To znaczy, ┼╝e jestem synem maciory?

Dw├│ch facet├│w. Wieloletni...

Dw├│ch facet├│w. Wieloletni przyjaciele od dzieci┼ästwa. Jednak jeden z nich niestety jest cz─Ö┼Ťciowo sparali┼╝owany, potrzebuje troch─Ö pomocy w codziennym ┼╝yciu. Pewnego dnia siedz─ů u niego na werandzie, sparali┼╝owany m├│wi:
- Wiesz, co, mam pytanie - czy naprawd─Ö jeste┼Ť moim przyjacielem?
- No jasne stary, znamy się od dziecka, wiesz, ze zrobiłbym dla ciebie
wszystko!
- Wiem, m├│j przyjacielu, wiem. Mia┼ébym wiec do ciebie ma┼é─ů pro┼Ťb─Ö czy
przyni├│s┼éby┼Ť mi z pi─Ötra skarpetki? Robi si─Ö troch─Ö ch┼éodno, a jak
wiesz, ja nie jestem w stanie tego zrobi─ç.
- Stary, w ogóle nie ma o czym mówić. Skoczyłbym dla ciebie w ogień.
- Dzi─Ökuje ci m├│j przyjacielu.
Facet idzie na pi─Ötro, otwiera drzwi do pokoju, wchodzi i staje oniemia┼éy. Przed oczami rozpo┼Ťciera mu si─Ö cudowny widok - dwie c├│rki jego przyjaciela, m┼éode, pi─Ökne jak marzenie, ubrane jedynie w bielizn─Ö. Facet nie mo┼╝e oderwa─ç wzroku, targaj─ů nim wyrzuty sumienia - w ko┼äcu to
córki jego najlepszego przyjaciela, jednak w końcu poddaje się instynktom i mówi:
- Wasz ojciec przysłał mnie, żebym się z wami przespał.
- Niemo┼╝liwe! - m├│wi jedna.
- Nieprawdopodobne! - m├│wi druga.
- No c├│┼╝, je┼Ťli mi nie wierzycie, zaraz wam udowodni─Ö.
Facet podchodzi do okna, otwiera je i krzyczy...
- Obie?
- Tak, tak, obie! Dzi─Öki, stary!

Dziewczynka budzi si─Ö...

Dziewczynka budzi si─Ö o trzeciej w nocy i m├│wi:
ÔÇô Mamo, opowiedz mi bajk─Ö.
ÔÇô Zaraz wr├│ci tatu┼Ť i opowie nam obuÔÇŽ

Po meczu trampkarzy trener...

Po meczu trampkarzy trener mówi do jednego z chłopców z drużyny:
- Czy wiesz co to jest współpraca? Co to jest zespół?
Chłopczyk potakuje.
- A czy rozumiesz jak wa┼╝ne jest to, ┼╝eby┼Ťmy razem wygrali?
Chłopczyk znów przytakuje.
- Wi─Öc, kiedy s─Ödzia odgwizduje tw├│j faul, rozumiesz, ┼╝e nie wolno
się z nim kłócić, przeklinać i kopać go?
Ma┼éy pi┼ékarz zn├│w pokornie kiwa g┼éow─ů ze zrozumieniem.
- W porz─ůdku - m├│wi trener. - To teraz id┼║, prosz─Ö, i wyt┼éumacz to
swojej mamie.

Mały chłopiec, rano po...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Wchodzi mama ze swoim...

Wchodzi mama ze swoim małym synkiem do sklepu, nad którym wisiał szyld "Galanteria skórzana". Mały zapytał, co to jest ta galanteria, więc mama podpowiedziała mu:
- Podejd┼║ i zapytaj si─Ö tej pani...
No to mały ucieszony podchodzi do ekspedientki i zadaje jej to samo pytanie:
- Nie wiem - rzekła ekdpedientka - Ja tu tylko gacie sprzedaję...