Przychodzi facet do sklepu...

Przychodzi facet do sklepu zoologicznego
- Dzie艅 dobry chcia艂bym kupi膰 psa obronnego.
- Niestety nie mamy ps贸w obronnych, no ale mamy obronn膮 papug臋.
Zdziwiony facet pyta:
- Co to jest ta obronna papuga?
- Ju偶 panu t艂umacz臋, ona jest specjalnie tresowana, prosz臋 spojrze膰 jak ni膮 kierowa膰.
Sprzedawca m贸wi do papugi:
- Na st贸艂.
Papuga rzuci艂a si臋 i rozwali艂a ca艂y st贸艂.
- To wspania艂e, kupuje t膮 papug臋.
Wraca facet do domu i testuje papug臋.
- Na drzwi (sru, papuga rozwali艂a drzwi).
Zadowolony siada przed telewizorem, gdy nagle wchodzi 偶ona, widzi papug臋 i wrzeszczy:
- Stary, co to za papuga?
- A obronna papuga - odpowiada ma艂偶onek, na co 偶ona:
- A na ch*ja!

Gospodarz jecha艂 wozem...

Gospodarz jecha艂 wozem i uderzy艂 konia batem.
Ko艅 si臋 odwraca i m贸wi:
- Jak mnie jeszcze raz uderzysz, to tak Ci臋 kopn臋, 偶e d艂ugo popami臋tasz!
Ch艂op zdziwiony:
- Pierwszy raz w 偶yciu s艂ysz臋 mow臋 konia!
- Ja te偶 - przytakn膮艂 siedz膮cy obok pies.

Nied藕wied藕 szaleje w...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Siedzi orze艂 nad skarp膮...

Siedzi orze艂 nad skarp膮 i przylatuje bocian. I bociek zagaduje.
- Cze orze艂 co robisz?
- Luzacze!
- Jak to luzaczysz?
- Widzisz t臋 skarp臋? No to ja sobie z niej skacze lec臋 swobodnym lotem i dopiero 5 m nad ziemi膮 rozk艂adam skrzyd艂a.
- Jak fajnie, mog臋 z tob膮 poluzaczy膰?
- No to hop!!!
Idzie wilk i widzi siedz膮cych na skarpie or艂a i bociana.
- Cze co robicie?
- Luzaczymy.
- Jak?
- Widzisz t臋 skarp臋? No to sobie z niej skaczemy lecimy swobodnym lotem i dopiero 5 m nad ziemi膮 rozk艂adamy skrzyd艂a.
- Ale czad, mog臋 z wami?
- No to hop!
Lec膮 tak w d贸艂, 5 m nad ziemi膮 bocian zagaduje:
- Wilk a ty wog贸le masz skrzyd艂a?
- Nie...
- Kurcze ty to dopiero luzak jeste艣!

Jedzie sobie facet drog膮,...

Jedzie sobie facet drog膮, patrzy a na 艂膮ce taka ogromna dziura!
Wysiad艂 z samochodu, podszed艂 popatrzy艂 z bliska - ale wielka!
Znalaz艂 jakiego艣 kamienia i wrzuci艂 do 艣rodka 偶eby sprawdzic czy g艂臋boko.Cisza.

Poszuka艂, znalaz艂 wi臋kszy g艂az. Wrzuci艂.Cisza.

Zatrzyma艂 jakiego艣 kolesia na drodze, poszukali, znale藕li du偶y g艂az. wrzucili.Cisza.

poszukali dalej, znale藕li jak膮艣 szyn臋. wrzucili.Cisza.

przysiedli obok dziury i my艣l膮.Nagle patrz膮, biegnie koza i jako艣 dziwnie podskakuje i wskakuje do dziury.

Nagle przybiega pasterz i m贸wi do nich:
-Gdzie moja koza!?
-Jaka koza?
-Taka zwyk艂a biega艂a sobie tutaj! Gdzie ona jest!?
-Wskoczy艂a do dziury.
-Jak k***a wskoczy艂a!?
-No, wzi臋艂a i skoczy艂a.
-Jak ona mog艂a skoczyc do dziury,skoro by艂a przywi膮zana do szyny!?

Jasiu pragn膮艂 mie膰 papug臋....

Jasiu pragn膮艂 mie膰 papug臋.
Rodzice zdecydowali si臋 kupi膰.
Mama pyta Jasia-Jaka jest pogoda? A Jasiu na to-Ale leje.Papuga to zapami臋ta艂a.
Jasiu wybiera si臋 do szko艂y z papug膮 i z pewnego domu s艂yszy
-Oddawaj te pieni膮dze z艂odzieju! Papuga to zapami臋ta艂a.Mama Jasia szykuje tat臋 Jasia do pracy i m贸wi-Uwa偶aj na zakr臋tach kochanie! Papuga to zapami臋ta艂a.W niedziele Jasiu zabiera papug臋 do ko艣cio艂a.
Ksi膮dz kropi kropid艂em a papuga- Ale leje!
Ksi膮dz zbiera na ofiar臋 a papuga-Oddawaj te pieni膮dze z艂odzieju!
Ksi膮dz si臋 zdenerwowa艂 i zacz膮艂 gania膰 papug臋 po ko艣ciele a papuga do niego
-Uwa偶aj na zakr臋tach kochanie!

Idzie facet przez park...

Idzie facet przez park i s艂yszy g艂os dobiegaj膮cy z krzak贸w:
- Cip, cip, cip!
Zagl膮da w krzaki i widzi krokodyla le偶膮cego na plecach. Odwraca go, a krokodyl:
- Pi膰, pi膰, pi膰...

- O jaka fajna puszysta...

- O jaka fajna puszysta kuleczka! To kotek czy kotka?
- Po uszach nie umie pani pozna膰?
- Po uszach? Nie umiem.
- To kr贸lik.

Policjant wraca zm臋czony...

Policjant wraca zm臋czony z pracy i nagle papuga wo艂a
-Niebieski, Nebieski
- Co
- Ty dupku
Policjant zdenerwowanyidzie do domu na nast臋pny dzie艅 wraca z pracy i s艂yszy
-Niebieski, Niebieski
- Co
- Ty dupku
Policjant zdenerwowany wraca do domu. Nast臋pnego dnia:
-Niebieski, Niebieski
- Co
-Ty dupku
Policjant zdenerwowany polecia艂 an g贸r臋 do s膮siadki i m贸wi
-Prosz臋 Pani. Jesli jeszcze raz pani papuga wyzwie mnie od dupka, Pani zap艂aci wielk膮 kar臋 a papuga zostanie wys艂ana do schroniska. Nast臋pnego dnia policjant wraca taki pewny siebie i nagle s艂yszy
- Niebieski, Niebieski
-Co!!
- Ty wiesz co ...