psy
emu
#it
hit
fut
syn

Przychodzi go艣ciu do...

Przychodzi go艣ciu do lekarza i m贸wi:
- Co mi jest?
- Niestety, trzeba usun膮膰 nerk臋 - m贸wi lekarz.
- Co rak? - pyta si臋 pacjent.
- Nie, w膮troba si臋 nie mie艣ci.

Gates i Stirlitz patrz膮,...

Gates i Stirlitz patrz膮, jak faszy艣ci pal膮 ksi膮偶ki:
- Cenzura - pomy艣la艂 Stirlitz.
- Walka z piractwem - pomy艣la艂 Gates.

Pani pedagog chcia艂a...

Pani pedagog chcia艂a pokaza膰 dzieciom dlaczego nie mo偶na pali膰 i pi膰 w贸dki, wi臋c przynios艂a na lekcj臋: papierosa, w贸dk臋, wod臋 z kranu i 3 robaki. Po chwili wykona艂a takie do艣wiadczenie: wsadzi艂a robaka do w贸dki - robak zdech艂. Wsadzi艂a kolejnego do papierosa - robak zdech艂. Ostatniego robaka wsadzi艂a do zwyk艂ej wody - robak prze偶y艂.
Pani pedagog: Jasiu, jaki z tego wniosek?
Jasiu: Kto pije i pali ten nie ma robali

Przepis na szarlotk臋:...

Przepis na szarlotk臋:

1. Z lod贸wki we藕 10 jajek, po艂贸偶 na stole ocala艂e 7, wytrzyj pod艂og臋, nast臋pnym razem uwa偶aj!
2. We藕 spor膮 misk臋 i wbij jajka, rozbijaj膮c je o brzeg naczynia.
3. Wytrzyj pod艂og臋, nast臋pnym razem bardziej uwa偶aj! W naczyniu mamy 5 偶贸艂tek.
4. We藕 mikser i zacznij ubija膰 jajka.
5. Umyj twarz, r臋ce i plecy. W naczyniu pozosta艂y 2 偶贸艂tka, dok艂adnie tyle potrzeba na szarlotk臋.
6. Oklej 艣ciany i sufit kuchni gazetami, meble pokryj foli膮, b臋dziemy dodawa膰 m膮k臋.
7. Nasyp 20 dkg m膮ki do szklanki, pozosta艂e 80 dkg zbierz z powrotem do torebki.
8. Sprawd藕 czy 艣ciany i sufit s膮 oklejone szczelnie, przyst膮p do miksowania.
9. We藕 szybciutko prysznic!
10. We藕 4 jab艂ka i ostry n贸偶.
11. Id藕 do apteki po jodyn臋, plaster i banda偶e. Po powrocie zacznij obiera膰 jab艂ka. Przemyj jodyn膮 kciuk!
12. Potnij jab艂ka w kostk臋 pami臋taj膮c, 偶e potrzebujemy 2 jab艂ek, wi臋c nie wolno zje艣膰 wi臋cej ni偶 po艂ow臋! Przemyj jodyn膮 palec wskazuj膮cy i 艣rodkowy.
13. Jedyne pozosta艂e jab艂ko poci臋te w kostk臋 wrzu膰 do naczynia z ciastem, pozbieraj z pod艂ogi pozosta艂e kawa艂ki i przemyj wod膮.
14. Wymieszaj wszystkie sk艂adniki w naczyniu mikserem, umyj lod贸wk臋, bo jak zaschnie to nie domyjesz!
15. Przelej ciasto do foremki, wstaw do piekarnika.
16. Po godzinie, je艣li nie wida膰 偶adnych zmian, w艂膮cz piekarnik.
17. Po przebudzeniu nie dzwo艅 po stra偶 po偶arn膮! Otw贸rz okno i piekarnik.
Po tych prze偶yciach nie pozostaje nic innego jak p贸j艣膰 do sklepu i kupi膰 co艣 z wi臋ksz膮 zawarto艣ci膮 alkoholu.
Smacznego!!!

Uwaga! Zgin臋艂a mi 偶ona....

Uwaga! Zgin臋艂a mi 偶ona. Kto j膮 znajdzie ma po ryju.

Najlepszym dowodem na...

Najlepszym dowodem na to, 偶e w kosmosie istnieje inteligencja,
jest to, 偶e si臋 z nami nie kontaktuj膮.

Id膮 Antek i Franek przez...

Id膮 Antek i Franek przez las.
Zobaczyli kamie艅, na kt贸rym by艂o napisane:
"Je艣li mocie ludzkie serce, to mnie obr贸膰cie".
Nasapali si臋 wi臋c porz膮dnie, a za艣 na drugiej stronie by艂o napisane:
"Piknie wom dzi臋kuj臋, bo mi si臋 bok odle偶o艂".

Do prezesa Jaros艂awa...

Do prezesa Jaros艂awa zg艂osi艂o si臋 kilku m艂odych ludzi w harcerskich strojach.
- Przychodzimy z propozycj膮 - zacz膮艂 najwy偶szy z grupy.
- O co chodzi?
- Chcemy postawi膰 pomnik Panu 艣p. Prezydentowi przed Pa艂acem, kt贸ry stanie w miejscu, gdzie nasi koledzy postawili krzy偶 zaraz po katastrofie. Co pan na to?
- Dobrze wiecie, 偶e ja jestem za od samego pocz膮tku!
- Wiemy i dlatego przychodzimy tutaj bezpo艣rednio do pana.
- Tylko, 偶e w艂adze miasta nie s膮 przychylne na t膮 lokalizacj臋!
- Nam pozwol膮 - dorzuci艂 drugi z grupy - mamy swoje sposoby!
- Na kiedy planujecie zako艅czenie prac?
- Do ko艅ca roku powinien stan膮膰!
- Jakiej wielko艣ci b臋dzie m贸j 艣p. brat?
- Wszystko zale偶y do tego, jak obfite opady 艣niegu b臋d膮 przed Bo偶ym Narodzeniem w stolicy.

Przychodzi facet do sklepu...

Przychodzi facet do sklepu i pyta:
- czy s膮 kosmiczne gacie??
- nie ma
Po tygodniu przychodzi jeszcze raz i pyta:
- czy s膮 kosmiczne gacie??
- niestety nie ma
Za tydzie艅 przychodzi ponownie i zn贸w pyta:
- czy s膮 kosmiczne gacie??
- prosz臋 pana, a po co panu te kosmiczne gacie??
- bo moja 偶ona ma d*p臋 nie z tej ziemi

W 艣rodku nocy zdenerwowany...

W 艣rodku nocy zdenerwowany m臋偶czyzna dobija si臋 do drzwi portierni szpitala psychiatrycznego:
- Prosz臋 mnie wpu艣ci膰, oszala艂em, potrzebuj臋 natychmiastowej pomocy lekarskiej !
- Co ?! Teraz ?! W 艣rodku nocy ?! - denerwuje si臋 zaspany portier - Pan chyba zwariowa艂 !