psy
emu
#it
syn
hit
fut
lek

Przychodzi ma艂a stonoga...

Przychodzi ma艂a stonoga do mamy stonogi i m贸wi:
- mamusiu braciszek nadepn膮艂 mi na nog臋.
- na kt贸r膮 nog臋? Przecie偶 masz ich sto.
- nie wiem, bo w szkole uczyli艣my si臋 liczy膰 do dziesi臋ciu.

M艂ody wielb艂膮d pyta ojca...

M艂ody wielb艂膮d pyta ojca - wielb艂膮da:
- Tato, dlaczego mamy takie brzydkie kopytka, a koniki maj膮 takie 艂adne?
- Widzisz, my chodzimy w karawanie i dlatego mamy takie a nie inne kopytka, 偶eby nie zakopa膰 si臋 po kolana w piachu.
- Tato, a dlaczego mamy tak膮 brzydk膮, skudlon膮 sier艣膰, a koniki maj膮 tak膮 艣liczn膮, b艂yszcz膮c膮?
- Widzisz, my chodzimy w karawanie, a na pustyni w nocy jest -10 stopni, w dzie艅 +40 stopni, i taka sier艣膰 chroni nas przed takimi skokami temperatur.
- Tato, a dlaczego mamy te dwa garby na grzbiecie, a koniki maj膮 taki g艂adki?
- Widzisz, my chodzimy w karawanie i w tych garbach magazynujemy t艂uszcz i wod臋, 偶eby nie zgin膮膰 na pustyni z g艂odu i pragnienia.
Na to wszystko m艂ody wielb艂膮d:
- Tato, a na choler臋 nam to wszystko, kiedy mieszkamy w ZOO?!

Dwoje dzieci w ko艂yskach....

Dwoje dzieci w ko艂yskach.
- Jeste艣 ma艂a dziewczyna czy ma艂y ch艂opiec?
- Nie wiem - odpowiada drugie dziecko chichocz膮c.
- Jak to, nie wiesz? - m贸wi pierwsze dziecko.
- Ja nie wiem jak si臋 rozr贸偶nia - pad艂a odpowied藕.
- Dobrze, ja to zrobi臋 - m贸wi pierwsze dziecko chichocz膮c.
- Wskocz臋 do twojej ko艂yski i dowiem si臋.
Wdrapa艂 si臋, i wtedy szybko znikn膮艂 pod kocem. Po paru minutach, wychyn膮艂 spod koca na powierzchni臋 z du偶ym szczerzeniem z臋b贸w na twarzy.
- Ty jeste艣 ma艂a dziewczynka , a ja jestem ma艂y ch艂opiec - m贸wi dumnie.
- Jakie ty jeste艣 zdolne - zagrucha艂a dziewczynka,
- Ale jak to odgad艂e艣?
- To ca艂kiem 艂atwe jest - odpowiada ch艂opczyk - Ty masz r贸偶owe skarpetki, a ja chodz臋 tylko w niebieskich.

Synek do mamy:...

Synek do mamy:
- Mamo mog臋 i艣膰 na imprez臋?
- A b臋dzie tam alkohol?
- Oczywi艣cie, 偶e nie!
- No to po co tam idziesz?

Pyta rolnik dziecka:...

Pyta rolnik dziecka:
- Co twoja stara sieje na polu?
- Sieje zam臋t.

Facet postanowi艂 wybra膰...

Facet postanowi艂 wybra膰 si臋 z 偶贸艂wiem do kina. Trzyma zwierz膮tko pod pach膮, podchodzi do kasjerki i prosi o bilet.
- Poprosz臋 jeden normalny i jeden ulgowy, dla 偶贸艂wia.
- Przykro mi, ale to nie jest zoo, nie mo偶e pan wej艣膰 z 偶贸艂wiem!
- Ale偶 to ma艂y 偶贸艂w, zachowuje si臋 cichutko, przecie偶 nikomu nie b臋dzie przeszkadza艂.
- To porz膮dne kino, prosz臋 nie blokowa膰 kolejki!
- Ale偶 prosz臋 pani, kupi臋 dwa normalne...
- Nie i ju偶. Nast臋pny!
Facet odszed艂 jak niepyszny, za zakr臋tem wsadzi艂 sobie 偶贸艂wia w spodnie i po chwili wr贸ci艂 do kasy - pod pach膮 nie mia艂 ju偶
tylko pude艂ko z popcornem, w r臋ce kol臋. Tym razem dosta艂 normalny bilet bez wi臋kszych problem贸w.
W 艣rodku seansu postanowi艂 pozwoli膰 biednemu zwierz臋ciu pooddycha膰 troch臋 艣wie偶ym powietrzem - rozpi膮艂 wi臋c rozporek,
aby 偶贸艂w m贸g艂 w ko艅cu wychyli膰 szyj臋...
Rozmowa w tym samym rz臋dzie - kilka siedze艅 dalej:
- Stary - widzia艂e艣?
- Co?
- Ten facet tam - ma ... na wierzchu!
- No i co z tego? To erotyczny film - ty te偶 prawie masz.
- No... ale m贸j nie wpieprza popcornu!

- Tato, zgubi艂em piersi贸wk臋....

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Mama beszta syna, kt贸ry...

Mama beszta syna, kt贸ry wybra艂 si臋 do klubu ze stripitzem:
- Jak mog艂e艣!! To obrzydliwe! Pewnie widzia艂e艣 tam rzeczy, kt贸rych nie powinene艣 zobaczy膰!
- Tak - odpowiada syn. - Widzia艂em tam ojca...