#it
emu
psy
syn

przychodzi maz z pracy...

przychodzi maz z pracy a zona zjezdrza z poreczy, na to maz:
- co robisz?
- grzeje ci pieroga na obiad

Rozmawia dw├│ch go┼Ťci...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Awantura domowa. W pewnym...

Awantura domowa. W pewnym momencie m─ů┼╝ pyta ┼╝ony:
- Jak my┼Ťlisz, czemu s─ůsiedzi nazywaj─ů Ci─Ö idiotk─ů?
- By┼éby┼Ť genera┼éem, m├│wiliby na mnie "genera┼éowa"!

W ┼Ťrodku nocy tu┼╝ przed...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Babcia wysyła dziadka...

Babcia wysyła dziadka na zakupy:
- Pamiętaj, masz kupić dwie rzeczy, chleb i masło! Tylko dwie i nic więcej.
Dziadek:
- Dobra, dobra.
A babcia cały czas swoje dwie rzeczy:
- Chleb i masło, chleb i masło.
Dziadek w końcu poszedł, a babcia krzyczała za nim z okna:
- Dwie rzeczy pami─Ötaj, dwie rzeczy.
Dziadek wraca po dw├│ch godzinach z wiadrem farby, a babcia:
- Oj ty ty, przecież mówiłam dwie rzeczy! Gdzie masz pędzel?!

Biuro. Przy stole blondynka....

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Nowożeńcy w Paryżu:...

Nowożeńcy w Paryżu:
- Kochanie, idziemy najpierw do łóżka czy na wieżę Eiffla?
- Do łóżka skarbie. Wieża postoi zdecydowanie dłużej.

S─ů 4 rodzaje seksu:...

S─ů 4 rodzaje seksu:
wi─Özienny, studencki, przedszkolny
i filozoficzny.
Wi─Özienny:
Jest gdzie, ale nie ma z kim,
Studencki:
Jest z kim, ale nie ma gdzie.
Przedszkolny:
Jest gdzie, jest z kim, ale nie ma czym.
Filozoficzny:
Jest gdzie, jest z kim,
ale czy jest sens...?

W mieszkaniu w wie┼╝owcu...

W mieszkaniu w wie┼╝owcu m─ů┼╝ zwraca si─Ö do ┼╝ony:
-Wiesz, chodzi u nas w┼Ťr├│d s─ůsiad├│w tak plotka, ┼╝e nasz listonosz mia┼é romans ze wszystkimi kobietami w naszym bloku opr├│cz jednej.
-To na pewno chodzi o t─Ö okropn─ů Malinowsk─ů spod sz├│stki ÔÇô stwierdza ze spokojem ┼╝ona.

Bogaty biznesmen dzwoni...

Bogaty biznesmen dzwoni z biura do swojej posiad┼éo┼Ťci. Telefon odbiera kamerdyner.
- Czy w domu wszystko w porz─ůdku? - pyta biznesmen.
- Nie. Pańska żona przyjmuje teraz w swojej sypialni kochanka.
- Natychmiast ich zastrzel!
Po chwili kamerdyner wraca.
- Już to zrobiłem - mówi do słuchawki.
- Doskonale, a teraz ich ciała zrzuć ze skały za domem.
- O czym pan mówi, przy naszym domu nie ma żadnych skał...
- Czy to numer 342-12-11?
- Nie, pomyłka.
- ...?