psy
fut
lek
emu
hit
#it
syn

przychodzi maz z pracy...

przychodzi maz z pracy a zona zjezdrza z poreczy, na to maz:
- co robisz?
- grzeje ci pieroga na obiad

Idzie sobie poln膮 drog膮...

Idzie sobie poln膮 drog膮 pijany gostek po wyp艂acie. By艂 jakie艣 20 metr贸w od domu, kiedy potkn膮艂 si臋 o w艂asne nogi, wpad艂 do rowu i zasn膮艂. Traf chcia艂, 偶e nieopodal przechodzi艂a parka homoseksualist贸w.
- Ty zobacz, ''niez艂y'' jest. Bierzemy go?
- Oczywi艣cie.
Jak postanowili, tak zrobili. Odeszli 200 metr贸w i zrobi艂o im si臋 偶al faceta. Wymy艣lili, 偶e je偶eli w艂o偶膮 do kieszeni klienta 50z艂 to w jaki艣 spos贸b zrekompensuj膮 mu wyrz膮dzon膮 krzywd臋. Po kr贸tkim czasie m臋偶czyzna budzi si臋 ze strasznym b贸lem g艂owy i tak sobie my艣li:
- Napi艂bym si臋 wina, ale nie mam pieni臋dzy.
Wk艂ada odruchowo r臋k臋 do kieszeni i w艂asnym oczom nie wierzy-50z艂. P臋dzi wi臋c szybko do gospody i kupuje starym zwyczajem za wszystkie pieni膮dze wino. Kompletnie pijany usi艂uje dosta膰 si臋 do domu. Historia lubi si臋 powtarza膰. Znowu go艣膰 zatacza si臋, wpada do rowu i zasypia. Smacznie 艣pi膮cego pijaczka zauwa偶a inna parka homoseksualist贸w, kt贸ra r贸wnie偶 go wykorzystuje seksualnie i wk艂ada mu do kieszeni 100z艂. Go艣膰 si臋 budzi ,znowu boli go 艂eb i 艂amie w ko艣ciach. Wk艂ada r臋k臋 do kieszeni, oczom w艂asnym nie wierzy - 100z艂. Biegnie szybko do gospody, k艂adzie 100z艂 na barze. Barmanka, dobrze znaj膮c upodobania swojego klienta pyta:
- I co, wina za wszystko?
- Nie tym razem prosz臋 o w贸dk臋, bo od tego wina ju偶 mnie ty艂ek boli.

W ko艣ciele cztery kobiety...

W ko艣ciele cztery kobiety czekaj膮 przed konfesjona艂em do spowiedzi.
Podchodzi pierwsza i m贸wi do ksi臋dza:
- Zgrzeszy艂am palcem.
- Jak to palcem?
- No wzi臋艂am, dotkn臋艂am palcem narz膮du m臋skiego.
- Palec do 艣wi臋conej wody, jedna zdrowa艣ka i grzech b臋dzie odpuszczony.
Podchodzi druga i m贸wi:
- Prosz臋 ksi臋dza zgrzeszy艂am r臋k膮.
- Jak to r臋k膮?
- No wzi臋艂am narz膮d m臋ski do r臋ki i jeszcze rusza艂am par臋 razy.
- No to r臋ka do 艣wi臋conej wody, jedna zdrowa艣ka i grzech b臋dzie odpuszczony.
Do konfesjona艂u powoli podchodzi trzecia kobieta, ale nagle zrywa si臋 czwarta i g艂o艣no krzyczy do ksi臋dza:
- Prosz臋 ksi臋dza! Prosz臋 ksi臋dza! Jak ona tam umoczy dup臋 to ja tego nie wypij臋.

- Tato, ile kosztuje...

- Tato, ile kosztuje ma艂偶e艅stwo?
- Nie mam poj臋cia synu, ci膮gle p艂ac臋.

Cios dla kobiecego ego...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Marynarz podrywa dziewczyn臋,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Do m贸zgu dochodzi艂y wie艣ci...

Do m贸zgu dochodzi艂y wie艣ci z r贸偶nych organ贸w, 偶e co艣 jest nie tak, wi臋c zwo艂a艂 walne zgromadzenie, aby om贸wi膰 ten problem.
- Witam wszystkich! Czas na pro艣by, skargi, za偶alenia. M贸wcie!
Pierwsze odezwa艂y si臋 nerki:
- Szanowny m贸zgu, prosimy o tydzie艅 urlopu. Nasz pan ci膮gle co艣 pije, a my ju偶 nie mo偶emy wytrzyma膰, padamy z wycie艅czenia!
- Macie moj膮 zgod臋 - odpar艂 m贸zg. - Tydzie艅 urlopu. Kto nast臋pny?
Odezwa艂a si臋 w膮troba:
- Ja te偶 ju偶 nie mog臋, facet ci膮gle chla gorza艂臋 i ja wysiadam. Prosz臋 o 10 dni urlopu.
- Prosz臋 bardzo - zadecydowa艂 m贸zg. - Kto nast臋pny?
Odzywaj膮 si臋 p艂uca:
- My prosimy o 2 tygodnie wolnego, bo nasz pan ci膮gle pali i pali. Ledwo dychamy od tego dymu, ledwo ci膮gniemy.
- Wyra偶am zgod臋 - odpar艂 m贸zg. - Czy kto艣 jeszcze?
W tym momencie rozleg艂 si臋 ledwo s艂yszalny g艂osik:
- Ja te偶! Ja te偶 poprosz臋 o 2 tygodnie urlopu!
- Mo偶e by艣 chocia偶 wsta艂 i si臋 przedstawi艂! - krzykn膮艂 m贸zg.
- Gdybym m贸g艂 sta膰, to nie prosi艂bym o urlop!

Rozmowa telefoniczna:...

Rozmowa telefoniczna:
- Kochanie, co wolisz - banany czy truskawki?
- Na bazarze jeste艣, skarbie?
- Nie, w aptece.

Idzie Jasiu z Ma艂gosi膮...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Najdro偶sza, mam do...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.