Przychodzi okres wiosenny....

Przychodzi okres wiosenny. Misie budza si─Ö w gawrze.
Stwierdzaja, że niedzwiedzice jeszcze spia, a że sa gentelmenami wiec ich nie budza. Ale jak to chłopy po tak długim życiu w celibacie postanawiaja, iż trzeba cos wymysleć.
A wi─Öc zaczynaja to robi─ç mi─Ödzy soba. W pewnym momencie wpada zajac i otwiera oczy ze zdumienia. Po chwili ucieka w las.
Jeden misio m├│wi do drugiego:
Jestes szybszy i złap tego zajaca bo to jest największy plotkarz w lesie.
Misio goni zajaca przez las. W pewnym momencie zajaczek wpada do jeziora. Misio wkłada swoja ogromna łapę i go szuka. Po chwili wyciaga bobra i go pyta:
Nie widziałes może zajaca
Na to b├│br:
Utonał, ty pedale.

Spotykaj─ů si─Ö dwaj kumple...

Spotykaj─ů si─Ö dwaj kumple ze studi├│w.
- Wiesz co, Stasiek? Jak sobie pomy┼Ťl─Ö jaki ze mnie in┼╝ynier, to a┼╝ si─Ö boj─Ö i┼Ť─ç do lekarza!!!

Rano w biurze....

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Ach ┼Ťpij kochanie, wielki...

Ach ┼Ťpij kochanie, wielki paj─ůk zapi*****a po ┼Ťcianie, jak ja wezme du┼╝y kij i za****e jemu w ryj, to on zdechnie, a Ty ┼Ťpij.

Ja swojej ┼╝onie podczas...

Ja swojej ┼╝onie podczas ci─ů┼╝y ci─ůgle dowcipy opowiada┼éem, ┼╝eby mia┼éa ┼Ťwietny humor. A ona za ka┼╝dym razem m├│wi┼éa: "Nie roz┼Ťmieszaj mnie tak, bo je┼╝yka Ci urodz─Ö!"
- No i jak si─Ö ci─ů┼╝a sko┼äczy┼éa?
- Dzi─Ökuj─Ö, wszystko w porz─ůdku. A tak z innej beczki: "Nie wiesz czym si─Ö karmi je┼╝yki?"

Dlaczego w Etiopii nie...

Dlaczego w Etiopii nie pij─ů w├│dki?
Bo si─Ö nie pije na pusty ┼╝o┼é─ůdek!

Anglik, Amerykanin i...

Anglik, Amerykanin i Rosjanin zak┼éadaj─ů si─Ö, kto opowie najwi─Öksz─ů bzdur─Ö.
- D┼╝entelmen z Londynu... - rozpoczyna Anglik - przep┼éyn─ů Atlantyk w zwyk┼éej wannie.
- D┼╝entelmen z Bostonu... - przebija Amerykanin - skoczy┼é z otwartym parasolem z dachu wie┼╝owca i ca┼éy czas pal─ůc cygaro wyl─ůdowa┼é bezpiecznie na ziemi.
Zabiera głos Rosjanin:
- D┼╝entelmen z Moskwy...
- Wygra┼ée┼Ť - m├│wi Anglik.
- Wygrał - zgadza się Amerykanin.

- Mo┼╝esz mi odpowiedzie─ç...

- Mo┼╝esz mi odpowiedzie─ç na jedno pytanie?
- Słucham.
- Opowiem ci bajk─Ö, jak kot pali┼é fajk─Ö, a kocica papierosa, przypali┼éa sobie nosa, pr─Ödko, pr─Ödko po doktora, bo kocica bardzo chora, a pan doktor by┼é pijany i przylepi┼é si─Ö do ┼Ťciany, a ta ┼Ťciana by┼éa mokra, wi─Öc przylepi┼é si─Ö do okna, a to okno by┼éo du┼╝e, wi─Öc wylecia┼é na podw├│rze, a z podw├│rza na ulic─Ö, tam zobaczy┼é czarownic─Ö, czarownica by┼éa straszna, doktorowi p─Ök┼éa czaszka...
- No i...?
- No powiedz mi, skoro pamiętam ten wierszyk - jeszcze z przedszkola, to czemu nie pamiętam, gdzie położyłem klucze od mieszkania?

Pewna bardzo znana malarka...

Pewna bardzo znana malarka zacz─Ö┼éa mie─ç powa┼╝ne problemy ze wzrokiem. Przera┼╝ona mo┼╝liwo┼Ťci─ů przedwczesnego zako┼äczenia kariery postanowi┼éa uda─ç si─Ö do ┼Ťwiatowej s┼éawy chirurga oka. Po operacji i kilku tygodniach rehabilitacji okaza┼éo si─Ö, ┼╝e jej wzrok zn├│w jest tak dobry jak wcze┼Ťniej. Malarka by┼éa tak wdzi─Öczna, ┼╝e obieca┼éa lekarzowi pomalowa─ç ca┼éy gabinet (niezale┼╝nie od rachunku jaki zap┼éaci┼éa). Wzi─Ö┼éa si─Ö do pracy i po kilku dniach gabinet by┼é pi─Öknie pomalowany a cz─Ö┼Ťci─ů dzie┼éa by┼éo gigantyczne oko wymalowne na jednej ze ┼Ťcian. Po sko┼äczonej pracy malarka zwo┼éa┼éa konferencje prasow─ů, ┼╝eby przedstawi─ç ┼Ťwiatu swoje najnowsze dzie┼éo i publicznie podzi─Ökowa─ç lekarzowi, kt├│ry przywr├│ci┼é jej wzrok.
Podczas konferencji jeden z reporter├│w zwr├│ci┼é uwag─Ö na oko namalowane na ┼Ťcianie i spyta┼é chirurga:
- Panie doktorze jaka była pana pierwsza reakcja, gdy zobaczył pan swój nowo pomalowany gabinet i to pięknie, realistycznie namalowane oko?
- Podziękowałem Bogu, że nie zostałem ginekologem...

Pesymista widzi trudno┼Ťci...

Pesymista widzi trudno┼Ťci w ka┼╝dej nadarzaj─ůcej si─Ö okazji, optymista widzi okazj─Ö w ka┼╝dej trudno┼Ťci.

Winston Churchill

Dwaj robotnicy na budowie...

Dwaj robotnicy na budowie rzucaj─ů monet─Ö.
- Jak wypadnie reszka, gramy w karty - m├│wi jeden.
- Jak wypadnie orzeł, idziemy na piwo - dodaje drugi.
- A jak stanie na sztorc?
- Trudno, pech to pech, wtedy zabieramy si─Ö do roboty...

Inne

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Kto ojcem dziecka ?...

Kto ojcem dziecka ?
Pomoc s─ůsiedzka.
(Jan Sztaudynger)