#it
emu
psy
syn

Przychodzi skrzat do...

Przychodzi skrzat do apteki i m├│wi do aptekarki:
- Poprosz─Ö aspiryn─Ö.
- Dobrze ....zapakowa─ç?
- Nie dzi─Ökuj─Ö, poturlam.

Pewien przedsi─Öbiorca...

Pewien przedsi─Öbiorca mia┼é zamiar zrobi─ç wielki interes. Podczas negocjacji, przedstawiciel firmy, z kt├│r─ů mia┼é zawrze─ç umow─Ö proponuje:
- Mo┼╝e by┼Ťmy, dla relaksu, zagrali w golfa? Mamy tak─ů pi─Ökn─ů pogod─Ö...
- Nie, dziękuję - odpowiada przedsiębiorca - raz już grałem, ale mi się nie spodobało.
- To mo┼╝e wypijemy whisky, ┼╝eby uczci─ç udan─ů transakcj─Ö?
- Dziękuję bardzo, ale nie... raz piłem, ale mi nie smakowało.
- A mo┼╝e zapalimy cygaro?
- Niestety nie. Wie pan, raz pali┼éem, ale jako┼Ť mi to si─Ö nie podoba┼éo.
W tym momencie do biura wchodzi syn przedsi─Öbiorcy. Ten m├│wi:
- Widzi pan, to jest m├│j syn, Piotr.
Na co facet:
- Niech zgadn─Ö... JEDYNAK?

Na Sylwestra dobrze si─Ö baw...

Na Sylwestra dobrze si─Ö baw
By nie wyszedł z Ciebie paw,
Bo jak wyjdzie to przesrane,
Całe ciuchy zarzygane
I nie mieszaj piwa, w├│dki,
Bo zarzygasz sobie butki Wink

Siedzi facet nad przer─Öbl─ů...

Siedzi facet nad przer─Öbl─ů i ┼éowi ryby, nagle podchodzi do niego inny facet i m├│wi :
- Nic pan tu nie złowi
- A sk─ůd pan wie?
- Bo jestem kierownikiem tego lodowiska

Podczas wygłaszania przez...

Podczas wyg┼éaszania przez Stalina referatu, kto┼Ť kichn─ů┼é.
- Kto kichn─ů┼é? - zapyta┼é Stalin.
Cisza.
- Pierwszy rz─ůd rozstrzela─ç!
Tak też się stało.
- Kto kichn─ů┼é? - spyta┼é ponownie.
Milczenie.
- Drugi rz─ůd rozstrzela─ç! Kto kichn─ů┼é?
- To ja kichn─ů┼éem - odzywa si─Ö kto┼Ť z ko┼äca sali.
- NA ZDROWIE TOWARZYSZU

SZKOŁA JEST JAK FILM...

SZKOŁA JEST JAK FILM I TELEWIZJA!
Geografia - Discovery Channel
WF - Szkoła przetrwania
Religia - Dotyk anioła
Chemia - Szklana pułapka
Fizyka - E=mc2
Historia - Sensacje XX-wieku
J.Polski - Magia liter
Muzyka - Jaka to melodia?
Lekcja wychowawcza - Na ka┼╝dy temat
Poprawka - Stawka wi─Öksza ni┼╝ ┼╝ycie
Nowy w klasie - Kosmita E.T
Ostatnia ławka - Róbta co chceta
Pan konserwator - McGyver
Wyrwanie do odpowiedzi - Losowanie Lotto
Wywiad├│wka - Z archiwum X
Wakacje z rodzicami - Familiada
Wo┼║ny - Stra┼╝nik Teksasu
Korytarz szkolny - Ulica Sezamkowa
Powr├│t taty z wywiad├│wki - Wej┼Ťcie smoka
Szkoła - Świat według Kiepskich

Wpada do biura Kowalski,...

Wpada do biura Kowalski, tak jak stworzył go Pan Bóg, na głowie kapelusz, w reku teczka.
Kierownik krzyczy:
- Czy┼Ťcie Kowalski zwariowali, nago do pracy?
- Panie Kierowniku, bo to by┼éo tak: by┼éem na balandze u mojej znajomej. W pewnym momencie ga┼Ťnie ┼Ťwiat┼éo i s┼éycha─ç has┼éo - krawaty na ┼╝yrandol. ┼Üwiat┼éo si─Ö zapala, wszystkie krawaty na ┼╝yrandolu. Ga┼Ťnie ┼Ťwiat┼éo, has┼éo - panie do naga. Zapala si─Ö, wszystkie panie nago. Znowu ga┼Ťnie ┼Ťwiat┼éo, has┼éo - panowie do naga. Zapala si─Ö - panowie nago. Ga┼Ťnie po raz kolejny, has┼éo - panowie do roboty. No to z┼éapa┼éem teczk─Ö i kapelusz i przybieg┼éem.

Leci w samolocie w jednym...

Leci w samolocie w jednym rz─Ödzie: 2 Arab├│w (od strony okna) i ┼╗yd (od przej┼Ťcia). ┼╗yd w jarmu┼éce, pejsy - wyluzowany kompletnie - rozpi─ů┼é ko┼énierzyk, zdj─ů┼é buty. Arabowie patrz─ů na niego nienawistnie. Po godzinie lotu jeden z nich wstaje i m├│wi:
- Id─Ö po Col─Ö.
┼╗yd na to:
- Ale┼╝ nie, ja p├│jd─Ö, po co si─Ö przeciska─ç.
I poszedł. W tym czasie Arab napluł mu do buta. Żyd wraca, daje Colę Arabowi. Po kolejnej godzinie drugi Arab mówi:
- Id─Ö po Col─Ö.
┼╗yd jak poprzednio:
- Ja p├│jd─Ö.
I poszed┼é. Drugi Arab naplu┼é mu do drugiego buta. ┼╗yd wraca, daje Cole Arabowi. Po godzinie samolot l─ůduje, ┼╗yd zbiera si─Ö zapina ko┼énierzyk, za┼éo┼╝y┼é jednego buta, skrzywi┼é si─Ö i m├│wi:
- Znowu ta straszna nienawi┼Ť─ç mi─Ödzy naszymi narodami - to plucie do but├│w, to szczanie do Coli...

Powiem wprost- moja babcia...

Powiem wprost- moja babcia (mama mamy) jest najzwyczajniej w ┼Ťwiecie wredna. Najbardziej nie znosi mojego taty i przy ka┼╝dej okazji mu docina. Tydzie┼ä temu na ┼Ťwiat przysz┼éa moja siostrzyczka. Babcia przysz┼éa zobaczy─ç swoj─ů now─ů wnuczk─Ö. Spyta┼éa, jak b─Ödzie mie─ç na imi─Ö, ale nim ktokolwiek zd─ů┼╝y┼é otworzy─ç usta, wypali┼éa:
-Mo┼╝e dajcie jej na imi─Ö Regina?
Mama zaprzeczyła i powiedziała, że będzie się każdemu głupio kojarzyć:
-Tak─ů nazw─Ö nosi papier toaletowy.
-No w┼éa┼Ťnie, b─Ödzie idealnie pasowa─ç! W ko┼äcu g*wniany ojciec - odpowiedzia┼éa babcia. YAFUD