#it
emu
psy
syn

Rok 2100, Niemcy. Policja...

Rok 2100, Niemcy. Policja zatrzymuje faceta, sprawdza dokumenty, jeden gliniarz m├│wi do drugiego:
- Popatrz, Ahmad, jakie dziwne nazwisko: M├╝ller.

Co jest dobrego w zimnej...

Co jest dobrego w zimnej pogodzie ?
Polacy trzymaj─ů rece w swoich kieszeniach.

Dwie s─ůsiadki posz┼éy...

Dwie s─ůsiadki posz┼éy na imprez─Ö. Wracaj─ů obie pijane. Ida ko┼éo cmentarza i jednej zachcia┼éo si─Ö sika─ç - to idzie miedzy grobowce, a drugiej z tego wszystkiego zachcia┼éo si─Ö sra─ç - no to posz┼éa miedzy grobowce. Pierwsza zapomnia┼éa za┼éo┼╝y─ç majtek, a druga nie mia┼éa si─Ö czym podetrze─ç - to wzi─Ö┼éa z grobu wi─ůzank─Ö i za┼éatwi┼éa spraw─Ö. Na drugi dzie┼ä spotykaj─ů si─Ö s─ůsiedzi i jeden do drugiego:
- Janek u mnie to będzie rozwód, moja ze wczorajszej imprezy wróciła bez majtek!
Drugi odpowiada:
- U mnie b─Ödzie dopieeerooo rozw├│d!!! Nie do┼Ť─ç, ┼╝e moja ┼╝onka wr├│ci┼éa bez majtek, to jeszcze z kokarda w dupie z podpisem: "od koleg├│w z Piaseczna"

- Otw├│rz buzi─Ö, bo leci!...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Rolnik ze swoj─ů ┼Ťwie┼╝o...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

-ej, co wy macie do rudych...

-ej, co wy macie do rudych włosów?
-no┼╝yczki.

Lipcowy dzień. Pogrzeb...

Lipcowy dzie┼ä. Pogrzeb te┼Ťciowej. Zi─Ö─ç kl─Öka przed trumn─ů i przyk┼éada do swojej twarzy r─Ök─Ö zmar┼éej. ┼╗ona pyta si─Ö go:
- Pogodzi┼ée┼Ť si─Ö wreszcie z mam─ů?
- Nie, ale mama taka zimna, a dzisiaj jest tak gor─ůco.

Przychodzi eskimos do...

Przychodzi eskimos do baru i m├│wi: - Kelner, whisky! - Z lodem? - Nawet mnie nie wku...aj!

Pani od j─Özyka polskiego...

Pani od j─Özyka polskiego pyta Jasia:
- Je┼╝eli powiem jestem pi─Ökna, to jaki to b─Ödzie czas?
- Z ca┼é─ů pewno┼Ťci─ů przesz┼éy.

Mieszkasz na poddaszu....

Mieszkasz na poddaszu.
- Sk─ůd wiesz?
- Bo masz nier├│wno pod sufitem.