#it
emu
psy
syn

Rok 2100, Niemcy. Policja...

Rok 2100, Niemcy. Policja zatrzymuje faceta, sprawdza dokumenty, jeden gliniarz m├│wi do drugiego:
- Popatrz, Ahmad, jakie dziwne nazwisko: M├╝ller.

Na czym ┼Ťpi pedofil?...

Na czym ┼Ťpi pedofil?
- Na Ja┼Ťku.

Jak nazywa si─Ö fanka czekolady i internetu?
- Emilka

Jaki nick w grze ustawia sobie Ola?
- Nikola

Umiera papie┼╝. U wr├│t...

Umiera papież. U wrót raju Św.Piotr go pyta:
- Kto┼Ť ty?
- Ja? biskup Rzymu.
- Biskup Rzymu? Nie kojarz─Ö.
- No, namiestnik Pański na Ziemi.
- To B├│g ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo.
- Jestem g┼éow─ů ko┼Ťcio┼éa katolickiego!
- A co to takiego?
Papie┼╝ zrobi┼é g┼éupi─ů min─Ö i a┼╝ mow─Ö mu odebra┼éo.
- Dobra - mówi Św.Piotr - Czekaj tu, idę spytać szefa. (tup, tup, tup)
- Panie Bo┼╝e, masz chwilk─Ö? Jest tu taki jeden, m├│wi, ze jest papie┼╝em, Twoim namiestnikiem na Ziemi, glow─ů czego┼Ť tam..
- Nie kojarz─Ö. Ale moment... Jezusie, mo┼╝e ty co┼Ť o tym wiesz?
- Nie, tato, nie kojarz─Ö. Ale p├│jd─Ö z nim pogada─ç. Po chwili wraca Jezus zwijaj─ůc si─Ö ze ┼Ťmiechu i m├│wi:
- Pamiętacie to kółko rybackie, które zakładałem 2000 lat temu?
- No, i?
- Oni do tej pory dzia┼éaj─ů!

Przychodzi kobieta do...

Przychodzi kobieta do ginekologa i m├│wi:
-Panie doktorze od kilku dni strasznie mnie piecze i sw─Ödzi...
Lekarz bada pacjentk─Ö,a kobieta na to:
Panie doktorze troszk─Ö z lewej i drapu,drapu...

Młody kleryk pojechał...

Młody kleryk pojechał do seminarium i spotyka tam biskupa.
Po przywitaniu biskup m├│wi:
- Widzisz, mamy tu wszystko czego mo┼╝esz sobie za┼╝yczy─ç. Tam mamy basen, mo┼╝esz tu przyj┼Ť─ç i p┼éywa─ç kiedy chcesz, tylko nie w czwartek. Tam jest si┼éownia, mo┼╝esz tam i┼Ť─ç i ─çwiczy─ç zawsze tylko nie w czwartek. Sauna jest po┼éo┼╝ona tu┼╝ przed nami, mo┼╝esz tam i┼Ť─ç kiedy chcesz tylko nie w czwartek. A tam m├│j drogi kleryku, jest dupa, kt├│r─ů mo┼╝esz sobie puka─ç codziennie pr├│cz czwartku!
Kleryk spogl─ůda... rzeczywi┼Ťcie za rogiem wystaje dupa.
- Ale biskupie, wszystko fajnie tylko o co chodzi z tym czwartkiem, dlaczego nie mog─Ö nigdzie i┼Ť─ç w ten czwartek?
- No widzisz, bo w czwartek to Twoja dupa b─Ödzie tam wystawa─ç!

Dziadek spowiada si─Ö...

Dziadek spowiada si─Ö w ko┼Ťciele. Ksi─ůdz udzieli┼é mu ju┼╝ rozgrzeszenia i puka w konfesjona┼é:
- O, ku*.*a, ale mnie ksi─ůdz przestraszy┼é!

M├│wi facet do blondynki:...

M├│wi facet do blondynki:
- Masz piersi jak rodzynki!
- Takie słodkie?
- Nie. Takie pomarszczone.

Zaczęłam dzisiaj staż...

Zacz─Ö┼éam dzisiaj sta┼╝ medyczne w szpitalu. Jako jedno z pierwszych zda┼ä przydzielono mi badanie per rectum (Badanie przez odbytnic─Ö). Jakby tego by┼éo ma┼éo, w trakcie badania do gabinetu wparowa┼é m├│j lekarz nadzoruj─ůcy i chc─ůc mi zrobi─ç kawa┼é zacz─ů┼é si─Ö wydziera─ç "Kim pani jest? Przecie┼╝ pani tu nie pracuje. Zboczeniec !". YAFUD

Kolega do kolegi:...

Kolega do kolegi:
- Wiesz co masz w głowie?
- Nie.
- M├│zgojada, a wiesz co on robi?
- Nie wiem.
- Zdycha z głodu!

Spotykaj─ů si─Ö dwaj koledzy....

Spotykaj─ů si─Ö dwaj koledzy. Pierwszy z nich m├│wi na powitanie:
- Wygl─ůdasz na wypocz─Ötego i zadowolonego z ┼╝ycia. Jeste┼Ť na urlopie?
- Ja nie, ale m├│j szef...