psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Rozmawiaj膮 dwie blondynki....

Rozmawiaj膮 dwie blondynki.
- Co s膮dzisz o Pawle?
- To idiota!
- Wyobra藕 sobie, 偶e wczoraj poprosi艂 mnie, 偶ebym z nim chodzi艂a.
- Sama widzisz!

W tramwaju pijak pyta...

W tramwaju pijak pyta pasa偶era:
- Przepraszam, czy zna pan tak膮 nut臋 "z"?
- Odczep si臋 pan.
Pijak podchodzi do kobiety:
- Zna pani tak膮 nutk臋 "z"?
- Chrza艅 si臋, zbocze艅cu!
Zalany facet pyta w ko艅cu blondynki:
- Latunia, znasz nutk臋 "z"?
- A o co chodzi??
- No bo na tym s艂upie jest napisane: "Do-re-mi-zy".

Jest buza .... ...

Jest buza ....
Blondynka i brunetka s膮 w lesie i schowa艂y si臋 pod drzewem.
Brunetka do blondymki:
- czemu si臋 u艣miechasz kiedy b艂yska?
Na to blondynka odpowiada
- bo chce dobrze wyj艣膰 na zdj臋ciach!

Brunetka i blondynka...

Brunetka i blondynka spotka艂y si臋 na ulicy, rozmawiaj膮c o r贸偶nych rzeczach nagle brunetka m贸wi:
- Wczoraj zrobi艂am sobie test ci膮偶owy..
Blondynka na to:
- I co trudne by艂y pytania?

Dlaczego blondynka cz臋sto...

Dlaczego blondynka cz臋sto przebywa w Media Markt?
Bo w reklamie s艂ysza艂a "nie dla idiot贸w"

Jedzie samochodem m膮偶...

Jedzie samochodem m膮偶 z 偶on膮 blondynk膮. Samoch贸d typu kabriolet. Stoj膮 na czerwonym 艣wietle. Podje偶d偶a na drugi pas r贸wnie偶 kabriolet, z extra panienk膮, kt贸ra wo艂a:
- O, cze艣膰 Karolku - a nast臋pnie odje偶d偶a
Blondynka w艣ciek艂a pyta si臋:
- Kto to by艂?
- Wiesz kochanie lepiej 偶eby艣 to ode mnie us艂ysza艂a ni偶 od kogo艣 innego. Ta pani to moja kochanka. Cisza zapanowa艂a w samochodzie. Nast臋pne skrzy偶owanie, znowu stoj膮 i znowu podje偶d偶a inny samoch贸d, a z samochodu jaka艣 laseczka wo艂a:
- Cze艣膰 Karol
Blondynka pyta:
- Czy to te偶 twoja kochanka?
- Nie, to kochanka Zbyszka - odpowiada
Po chwili blondynka dodaje:
- Ale nasza jest 艂adniejsza, prawda?

Blondynka skar偶y si臋...

Blondynka skar偶y si臋 kole偶ance:
- Wyobra藕 sobie, moja siostra urodzi艂a dziecko i nie napisa艂a mi czy dziewczynk臋, czy ch艂opca. Teraz nie wiem, czy jestem cioci膮 czy wujkiem..

Blondynka spotka艂a czarodzieja...

Blondynka spotka艂a czarodzieja, kt贸ry pozwoli艂 jej wybra膰 jedn膮 z dw贸ch rzeczy: albo dostanie wspania艂膮 pami臋膰, albo 艣wietny biust.
Przyjaci贸艂ka pyta:
- I co wybra艂a艣?
Blondynka:
- Nie pami臋tam...

Statek tonie, kapitan...

Statek tonie, kapitan i za艂oga wydaj膮 polecenia pasa偶erom, wszyscy lokuj膮 si臋 w szalupach, nagle s艂ycha膰 potworny krzyk pewnej blondynki.
Natychmiast podbiega do niej oficer i po kr贸tkich wyja艣nieniach m贸wi:
- No przecie偶 ma pani miejsce w szalupie nr 3.
- No w艂a艣nie, a tam siedzi jaka艣 baba w takiej samej sukience jak ja.

Blondynka zosta艂a policjantk膮....

Blondynka zosta艂a policjantk膮.
Pierwsza interwencja.
Zatrzymuje autobus.
Przechodzi, ogl膮da, zaczyna co艣 spisywa膰.
Podchodzi do kierowcy i m贸wi:
- To b臋dzie wynosi艂o 4200 z艂otych.
- Co? - odpowiada kierowca.
- Prosz臋 pana to nie moja wina, 偶e pasa偶er贸w jest 42 a za ka偶d膮 osob臋 bez pas贸w nale偶y si臋 100 z艂.