#it
emu
fut
hit
psy
syn

Rozmowa w wi臋zieniu:...

Rozmowa w wi臋zieniu:
- Za co siedzisz?
- Za nic.
- Jak to za nic?
- By艂em magazynierem du偶ego sk艂adu.
- I co?
- Przyjechali kontrolerzy i niczego nie znale藕li.

Na 艣wiat艂ach zatrzymuje...

Na 艣wiat艂ach zatrzymuje si臋 nowiutki Mercedes i pyrkocz膮ca syrenka. Kierowca syrenki opuszcza szyb臋 (uik,uik,uik) i puka w szyb臋 merca (puk,puk).
Kierowca merca opuszcza szyb臋 (bzzzzzzzt) i pyta:
- Czego?
- No nie ma pan mo偶e jaki艣 kaset video, bo bym se co艣 obejrza艂, a na satelicie lec膮 same 艣mieci...?
- Nie mam. [Sk膮d taki ciemniak ma video w syrence?].
Nast臋pnego dnia sytuacja si臋 powtarza. (uik,uik,uik) (puk,puk,puk).
(bzzzzzzzt)
- Czego tym razem?
- A ma pan mo偶e jakie艣 kie艂baski? Grilla robi臋 z przyjaci贸艂mi i wyczy艣cili艣my ju偶 lod贸wk臋...?
- Nie mam. [Jaki grill w syrence?]
Kierowca Mercedesa ci臋偶ko ugodzony w swoje ego postanowi艂 rozbudowa膰 samoch贸d o bajery z Syrenki.
Spotykaj膮 si臋 na 艣wiat艂ach. (bzzzzzzt)
(puk,puk,puk) (uik,uik,uik).
Kierowca Merca pyta:
- No mo偶e pan chce kie艂baski, chlebek na grilla. Mam ca艂膮 najlepsz膮 kolekcj臋 wideo i inne rzeczy, co tylko panu trzeba.
- K***a, to po takie g贸wno mnie pan z wanny wyci膮ga艂?

Irlandczyk, Polak i Rosjanin...

Irlandczyk, Polak i Rosjanin pracowali na wysoko艣ciowcu. Zaczynaj膮 drugie 艣niadanie. Odpakowuj膮 swoje kanapki i...
- Kurcze, znowu kanapka z szynk膮 - skar偶y si臋 Irlandczyk - Ca艂y miesi膮c kanapki z szynk膮. Je偶eli jeszcze raz dostane kanapki z szynk膮, to skocze!
- W mord臋 - m贸wi Polak - Znowu w臋dzone udko kurczaka. Codziennie musz臋 je艣膰 udko kurczaka! Je偶eli jeszcze raz dostane udko kurczaka to skocze!
- M贸j Boh - wzdycha Rosjanin - Znowu chleb z kie艂bas膮. Dzie艅 w dzie艅 chleb z kie艂bas膮. Je偶eli jeszcze raz na drugie 艣niadanie dostane chleb z kie艂bas膮, to skocze!
Nast臋pnego dnia wszyscy trzej otwieraj膮 swoje pude艂ka na drugie 艣niadanie... i skacz膮 po kolei.
Na pogrzebie wdowy rozpaczaj膮.
- Jejku, je偶eli wiedzia艂abym, 偶e nie lubi szynki, nie dawa艂abym my takich kanapek - biadoli Irlandka
- Gdybym tylko wiedzia艂a - j臋czy Polka - Nigdy wi臋cej nie da艂abym mu kurczaka...
Oczy wszystkich zwracaj膮 si臋 na Rosjank臋.
- Nu, szto偶 - wzrusza ramionami kobieta - Andriej sam sobie robi艂 kanapki...

Przychodzi klient do...

Przychodzi klient do sklepu i m贸wi:
- Poprosz臋 fafkulce!!
Sprzedawczyni m贸wi, 偶e nie sprzedaj膮 czego艣 takiego.
Na drugi dzie艅 klient m贸wi to samo:
- Poprosz臋 fafkulce!!
Na to sprzedawczyni odpowiada:
- Prosz臋 wyj艣膰!! Nie mam czego艣 takiego!!
Zrezygnowany klient m贸wi:
- no to poprosz臋 fa w spreju.

Facet poszed艂 na dyskotek臋,wsz...

Facet poszed艂 na dyskotek臋,wszyscy si臋 艣wietnie bawi膮,ale patrzy pod 艣cian膮 siedzi dziewczyna.Podchodzi do niej i si臋 pyta:
- Ta艅czysz??
- Ta艅cz臋... 艣piewam...gram na gitarze
- Co ty pleciesz??!!
- Plot臋...szyje..lepie garnki...
- Co ty pieprzysz?
- Pie*prz臋, sol臋 czasem s艂od臋...
- Co ty pier*olisz??
- Pier*ole, ru*am, sr*m na klat臋...
- Kitujesz!
- Kituje, maluje, szpachle k艂ad臋...

Go艣膰 wzywa kelnera i pyta:...

Go艣膰 wzywa kelnera i pyta:
- Czy muzycy w waszym lokalu graj膮 na 偶yczenie go艣ci?
- Oczywi艣cie, szanowny panie!
- To prosz臋 im powiedzie膰, 偶eby zagrali w domino!

Samolot wystartowa艂 z...

Samolot wystartowa艂 z lotniska. Po osi膮gni臋ciu wymaganego pu艂apu, kapitan odzywa si臋 przez intercom:
- Panie i panowie, witam na pok艂adzie samolotu. Pogod臋 mamy dobr膮, niebo czyste, wi臋c zapowiada nam si臋 przyjemny lot. Prosz臋 usi膮艣膰, zrelaksowa膰 si臋 i... osz k***a... !!
Po chwili ciszy intercom odzywa si臋 znowu:
- Panie i panowie, najmocniej przepraszam je艣li przed chwil膮 pa艅stwa wystraszy艂em, ale w trakcie mojej wypowiedzi drugi pilot wyla艂 na mnie fili偶ank臋 gor膮cej kawy. Powinni艣cie pa艅stwo zobaczy膰 prz贸d moich spodni.
Na to odzywa si臋 jeden z pasa偶er贸w:
- To pewnie nic w por贸wnaniu z ty艂em moich...

Leci facet w samolocie,...

Leci facet w samolocie, za艣 obok niego siedzi papuga, strasznie pyskata. W pewnym momencie facet dzwoni po stewardess臋. Na pytanie co poda膰, pasa偶er m贸wi:
- Poprosz臋 kaw臋.
- A dla mnie, stara cioto, tylko pepsi - wykrzykuje papuga do stewardessy. Stewardessa przynios艂a pepsi dla papugi lecz zapomnia艂a o kawie dla pasa偶era. Wi臋c ponownie poprosi艂 j膮 o kaw臋. Papuga w mi臋dzyczasie wy偶艂opa艂a swoj膮 Pepsi i klasycznie dorzuci艂a stewardessie: - A dla mnie, stara cioto, przynie艣 nast臋pn膮 Pepsi. Sytuacja taka powt贸rzy艂a si臋 kilka razy, w ko艅cu facet nie wytrzyma艂 i przyj膮艂 taktyk臋 papugi, zadzwoni艂 po stewardess臋 i wykrzycza艂 do niej:
- Daj mi, stara cioto, kaw臋!
Tego stewardessa nie zdzier偶y艂a - posz艂a po pilota i razem z nim wypieprzyli faceta z samolotu wraz z papug膮.
Lec膮 tak oboje na d贸艂, a papuga m贸wi: - No, k***a, jak na kogo艣, kto nie umie fruwa膰, to masz tupet!

Stoj臋 i staram si臋 nie...

Stoj臋 i staram si臋 nie zasn膮膰 bo g艂upio by艂oby gdyby w gazetach pisali 偶e u nas pracownicy 艣pi膮 w czasie pracy bo wtedy ka偶dy by tak chcia艂 . Podchodzi typek na oko 30 lat i pyta lekko zmieszany, pewnie tym 偶e przerwa艂 mi nic nie robienie:
- Dzie艅 dobry szukam gry z mostem.
- S艂ucham? - pytam troche zaskoczony tym, 偶e dosta艂em tak sprecyzowane pytanie, kt贸re dok艂adnie okre艣la czego dany klient u mnie szuka
- No szukam gry z mostem.
- Ale przepraszam bardzo z jakim mostem?
- No most. Szukam gry z mostem. Ma j膮 pan tutaj?
Zacz膮艂em si臋 zastanawia膰 czy mnie ten facet czasem nie obra偶a i ja tego nie rozumiem. Postanowi艂em jednak nie da膰 za wygran膮 i pytam ponownie:
- Prosz臋 pana o co chodzi z tym mostem? On jest w grze? Na ok艂adce?
Wyra藕nie poirytowany tym, 偶e sprzedawca debil i je艂op wywraca oczami i m贸wi lekko podniesionym g艂osem:
- No kurde z mostem gra panie! Most, samochody, wy艣cigi.
Widz臋 艣wiate艂ko w tunelu i pytam z najwi臋kszym spokojem jakim si臋 potrafi艂em obdarzy膰:
- Need for Speed Most Wanted?
- Tak! - wykrzykuje i klaszcze tryumfalnie.

Pewne plemi臋 afryka艅skie...

Pewne plemi臋 afryka艅skie nawiedzi艂a okrutna susza. Padaj膮c z pragnienia udali si臋 do plemiennego szamana z pro艣ba o pomoc. Szaman 贸w wyszed艂 z lepianki i patrz膮c po t艂umie wsp贸艂plemie艅c贸w pyta:
- Kto ma wod臋?
Nikt si臋 nie zg艂asza to powtarza:
- Kto ma troch臋 wody?
Nie艣miale zg艂asza si臋 jeden z cz艂onk贸w plemienia i podaj膮c buk艂ak wody m贸wi:
- Ja mam jeszcze troch臋.
Szaman niewiele my艣l膮c wyla艂 wod臋 do miseczki, 艣ci膮gn膮艂 koszul臋 i zacz膮艂 j膮 pra膰. Mieszka艅cy wioski patrzyli ze zgroz膮. Wyj膮艂 koszul臋 z wody, wykr臋ci艂 i wod臋 wyla艂 w krzaki. Znowu pyta:
- Kto ma jeszcze jak膮艣 wod臋?
Kolejny osobnik podaj膮c mu buk艂ak m贸wi:
- Mnie zosta艂o jeszcze p贸艂...
Szaman wzi膮艂 wod臋, wla艂 do miski i wyp艂uka艂 koszul臋. Wod臋 wyla艂, a koszul臋 powiesi艂 na sznurku.
Kiedy mieszka艅cy wioski chcieli si臋 na niego rzuci膰 zacz臋艂y nap艂ywa膰 ci臋偶kie chmury i rozpada艂 si臋 deszcz.
Szaman na to:
- Zawsze, k***a, pada, jak pranie zrobi臋...