Rzecz mia艂a miejsce 31...

Rzecz mia艂a miejsce 31 grudnia. Godzina 22:00. Idziemy 艣wi臋towa膰 Nowy Rok. Niesiemy torby z w贸dk膮, sami te偶 nie jeste艣my ca艂kiem trze藕wi. Do celu zosta艂o mo偶e z pi臋膰 minut drogi. A tu nagle...
...jakie艣 dziesi臋膰 metr贸w przed nami zatrzymuje si臋 radiow贸z. Wychodzi z niego gliniarz i idzie prosto do nas. W g艂owie - galopada mrocznych my艣li. W najlepszym przypadku wymusi konkretn膮 艂ap贸wk臋, w najgorszym - Nowy Rok za kratkami. A wiadomo, jak rok zaczniesz, taki on b臋dzie.
Gliniarz podchodzi:
- Postawi膰 torby na ziemi!
Postawili艣my.
- Wyci膮gn膮膰 r臋ce przed siebie, z艂膮czy膰 d艂onie!
Niedobrze, b臋d膮 skuwa膰...
Podszed艂, wyci膮gn膮艂 spod pazuchy torb臋, nasypa艂 ka偶demu z nas w gar艣ci cukierk贸w i m贸wi:
- No, to macie sw贸j cud noworoczny.

Gliniarz z drog贸wki wraca...

Gliniarz z drog贸wki wraca do domu i od progu wo艂a do syna:
- Poka偶 dzienniczek!
Syn wyci膮ga dzienniczek. W 艣rodku kilka pa艂 i 100 z艂otych. Ojciec wprawnym ruchem chowa kas臋 i m贸wi:
- No, przynajmniej w domu wszystko w porz膮dku.

Tusk przyje偶d偶a do gimnazjum...

Tusk przyje偶d偶a do gimnazjum na spotkanie z dzie膰mi. Przychodzi moment zadawania pyta艅, Jasio podnosi rek臋
- Jakie masz do mnie pytanie? -pyta Tusk
- Zasadniczo to mam dwa pytania. Pierwsze, czy lot do smole艅ska by艂 cywilny czy wojskowy? I drugie, czy w ko艅cu by艂 ten trotyl na skrzyd艂ach czy nie?
Nagle dzwoni dzwonek.
Doko艅czymy po przerwie- m贸wi Tusk
Po przerwie wszyscy wracaj膮 na swoje miejsca, Ma艂gosia podnosi r臋k臋.
-Tak? Jakie masz pytanie?
- Zasadniczo to mam trzy pytania. Pierwsze, czy lot do smole艅ska by艂 cywilny czy wojskowy? Drugie, czy w ko艅cu by艂 ten trotyl na skrzyd艂ach czy nie? I trzecie, dla czego dzwonek zadzwoni艂 20 minut wcze艣niej a Jasia nie ma z nami w klasie?

Restauracja. Do go艣cia...

Restauracja. Do go艣cia podchodzi kelner i pyta:
- Czy m贸g艂by pan szybciej je艣膰 t臋 ryb臋?
- Dlaczego mam si臋 spieszy膰?
- Przysz艂a kontrola z Sanepidu.

- Wow! Poka偶! Zaje*isty...

- Wow! Poka偶! Zaje*isty zegarek! Sk膮d masz?
- Z艂oty! Wygra艂em wy艣cig!
- Jaki wy艣cig?
- Ja, dw贸ch policjant贸w i ca艂a ochrona centrum handlowego.

- Wiecie co?! Promocja...

- Wiecie co?! Promocja jest w supermarkecie na gumowce. Kupi艂em sobie par臋! Okaza艂o si臋, 偶e oba lewe, a jeden wi臋kszy od drugiego!
- No to z czego si臋 tak cieszysz, je艂opie?
- Bo pasuj膮!!!

Zawsze mnie zastanawia艂o,...

Zawsze mnie zastanawia艂o, jak przebiega rozmowa kwalifikacyjna w strip klubie. Przychodzi dziewczyna, daj膮 jej do r臋ki biustonosz i m贸wi膮: "Prosz臋 to wype艂ni膰"???

Przychodzi facet do Urz臋du...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.