Siedz膮 sobie trzy wiewi贸rki...

Siedz膮 sobie trzy wiewi贸rki i roz艂upuj膮 orzechy na zim臋.
Pierwsza wiewi贸rka roz艂upa艂a orzeszka, a tam z艂oto.
Druga roz艂upa艂a, a tam srebro.
Trzecia roz艂upa艂a, a tam diament.
Sytuacja zacz臋艂a si臋 powtarza膰.
Nagle jedna wiewi贸rka krzykn臋艂a:
- Jak tak dalej p贸jdzie to nie b臋dziemy mieli nic do jedzenia.

Policjant wraca zm臋czony...

Policjant wraca zm臋czony z pracy i nagle papuga wo艂a
-Niebieski, Nebieski
- Co
- Ty dupku
Policjant zdenerwowanyidzie do domu na nast臋pny dzie艅 wraca z pracy i s艂yszy
-Niebieski, Niebieski
- Co
- Ty dupku
Policjant zdenerwowany wraca do domu. Nast臋pnego dnia:
-Niebieski, Niebieski
- Co
-Ty dupku
Policjant zdenerwowany polecia艂 an g贸r臋 do s膮siadki i m贸wi
-Prosz臋 Pani. Jesli jeszcze raz pani papuga wyzwie mnie od dupka, Pani zap艂aci wielk膮 kar臋 a papuga zostanie wys艂ana do schroniska. Nast臋pnego dnia policjant wraca taki pewny siebie i nagle s艂yszy
- Niebieski, Niebieski
-Co!!
- Ty wiesz co ...

Przychodzi facet do sklepu...

Przychodzi facet do sklepu zoologicznego i m贸wi:
-Poprosz臋 psa obronnego.
Na to sprzedawca:
-Psa? Po co panu pies? Teraz w modzie s膮 chomiki obronne.
-No ale co taki chomik potrafi? - pyta klient
-Patrz pan - m贸wi sprzedawca
Po chwili wyci膮ga chomika i m贸wi do niego:
-Chomik na drzwi
No i chomik zjada drzwi. Nast臋pnie:
-Chomik na szafe
Chomik zjada szafe.
Ucieszony facet kupuje bez wahania chomika przychodzi do domu i m贸wi do zony:
-Kochanie kupi艂em sobie chomika
Na to zona:
- Chomik? na chu**?!

MAAMAA! ZACZEKAJ!

Pani Buldogowa nie chce wiele. Marzy tylko o chwili odpoczynku w samotno艣ci. Ale dziesi臋cioro jej dzieci jej na to nie pozwoli.

Dwaj kumple, Tom i Jerry...

Dwaj kumple, Tom i Jerry spotykaj膮 si臋 na ulicy, oboje z psami. Jerry ma labradora, a Tom ratlerka. Gadaj膮, gadaj膮, mija godzina. Nagle Jerry proponuje:
- Zjedzmy co艣 w restauracji, doko艅czymy rozmow臋...
- No nie wiem... Nie wpuszczaj膮 tam ps贸w, a to pies c贸rki. Jak go straci to chyba mnie zagryzie!
- Damy rad臋! Poka偶臋 Ci co艣... - m贸wi Jerry. Zak艂ada okulary przeciws艂oneczne i wchodzi z psem. Podchodzi kelner i m贸wi:
- Prosz臋 Pana, tu nie wolno wprowadza膰 ps贸w.
- Jestem niewidomy, a to m贸j pies przewodnik.
- W takim razie OK. - odpowiada kelner, a Jerry zach臋ca Toma aby zrobi艂 to co on. Zak艂ada okulary przeciws艂oneczne i wchodzi z ratlerkiem. Kelner:
- Prosz臋 pana, tutaj nie wolno wchodzi膰 z psami.
- Ale偶 ja jestem niewidomy! To m贸j pies przewodnik.
- To teraz ratlerki szkol膮?!
- k***a, ratlerka mi wcisn臋li?!

Do baru wpada facet z...

Do baru wpada facet z ma艂p膮. Zam贸wi艂 drinka a ma艂pa zacz臋艂a skaka膰 po barze. Wyjad艂a orzeszki z miseczki, potem cytryn臋, w ko艅cu skoczy艂a na st贸艂 bilardowy i po艂kn臋艂a bil臋.
- Panie - wo艂a barman. - Pa艅ska ma艂pa po艂kn臋艂a ca艂膮 kul臋 do bilarda!
- Niech si臋 pan uspokoi! Ona zjada wszystko, co zobaczy. Ja za wszystko zap艂ac臋!
Po tygodniu ten sam facet przychodzi znowu z ma艂p膮. Ponownie zamawia drinka a ma艂pa znowu zaczyna skaka膰 po barze. Znalaz艂a oliwki. Wzi臋艂a jedn膮, wsadzi艂a sobie do ty艂ka, a potem zjad艂a.
- Panie - m贸wi zdegustowany barman - ta ma艂pa najpierw wsadzi艂a sobie oliwk臋 w ty艂ek a potem j膮 zjad艂a!
- Tak, tak, ona dalej zjada wszystko, co zobaczy. Tylko odk膮d po艂kn臋艂a t臋 cholern膮 kul臋 do bilarda, to najpierw musi sobie przymierzy膰.

呕ona do m臋偶a:...

呕ona do m臋偶a:
- ty karmi艂e艣 wczoraj naszego kota?
- tak
- to teraz id藕 go pochowaj

Jeden facet mia艂 dwa...

Jeden facet mia艂 dwa psy. Jednego nazwa艂 Kultura drugiego Zamknij si臋. Wchodzi do sklepu, Kultur臋 pozostawi艂 za drziami z kolei do sklepu wszed艂 z Zamknij si臋. Ekspedientka m贸wi:
- Och! Jaki 艣liczny piesek! Jak si臋 wabi?
- Zamknij si臋.
- Gdzie pa艅ska kultura?
- Za drzwiami.