Sko艅czy艂y si臋 w臋dkarzowi...

Sko艅czy艂y si臋 w臋dkarzowi robaki, a brania nawet jednego nie by艂o. Spojrza艂 na puszk臋 - na niej napis: "Czerwony robak". Niewiele my艣l膮c zaczepi艂 puszk臋 na haczyk, zarzuci艂. Nie min臋艂o 15 sekund - branie! Wyci膮ga w臋dk臋, na haczyku zaczepione polano, a na nim napis: "Zaje****y leszcz"

W banku:...

W banku:
- Przepraszam, chcia艂bym podj膮膰 pieni膮dze.
- Czy ma pan tutaj konto?
- Nie, mam nabity rewolwer!

Im bardziej 偶on臋 w艂asn膮...

Im bardziej 偶on臋 w艂asn膮 nudz臋,
Tym lepiej bawi臋 cudze.
(Jan Sztaudynger)

Jasiu pyta mamy:...

Jasiu pyta mamy:
- Kim jestem, Cyganem czy 呕ydem?
- 呕ydem, tak jak ja.
P贸藕niej Jasiu idzie do taty i pyta si臋:
- Kim ja jestem, Cyganem czy 呕ydem?
- Cyganem, tak jak ja. A dlaczego pytasz?
- Bo kolega chce mi sprzeda膰 rower i nie wiem czy go ukras膰 czy si臋 targowa膰.

Dziewczyna, kt贸ra w m艂odo艣ci...

Dziewczyna, kt贸ra w m艂odo艣ci odm贸wi艂a Kulczykowi, od jakiego艣 czasu - na wszelki wypadek - nie odmawia nikomu.

Przychodzi Zenek do sklepu...

Przychodzi Zenek do sklepu zoologicznego.
- Poprosz臋 papug臋. Du偶膮. I kanarka. I chomika. Ryb臋 jak膮艣. I robala. Rurk臋, patyk, torb臋 s艂onecznika i 偶wirek. Dzi臋kuj臋.
- Prosz臋. Po co to panu?
- Sklep zoologiczny zak艂adam.

Gej po 艣mierci trafia...

Gej po 艣mierci trafia do bram nieba. Piotr po przegl膮dzie listy stwierdza:
- Ok! To teraz p贸jdziesz za mn膮.
Przeszli spory kawa艂ek, doszli nad olbrzymi kanion, przez kt贸ry prowadzi艂 most. Weszli na most, a na jego 艣rodku Piotr zatrzymuje si臋 i m贸wi:
- Teraz masz tu nar偶n膮膰 do tego kanionu!
Gejowi opad艂a szczena, ale skoro Piotr tak ka偶e...
Kucn膮艂, zrobi艂 swoje.
Id膮 dalej. Kolejny kanion, Piotr zn贸w ka偶e robi膰 to samo.
Na to gej:
- Ej no bez jaj! 15 min temu wali艂em klocka! Nie dam teraz rady!
- Czy艅 swoj膮 powinno艣膰 m贸wi臋! - zagrzmia艂 Piotr.
Gej si臋 troch臋 wystraszy艂, przykucn膮艂, post臋ka艂, poj臋cza艂 i w ko艅cu wydusi艂 kilka bobk贸w.
Id膮 dalej. Kolejny kanion. Gej ju偶 z tak膮 nieciekaw膮 min膮 wchodzi na most i oczywi艣cie Piotr zn贸w swoje...
Na to gej:
- S艂uchaj. Ja nie wiem czy to jaki艣 rodzaj czy艣膰ca czy co, ale na prawd臋 nie dam ju偶 rady. Poprzednim razem wyrzuci艂em z siebie resztki. Prosz臋, zlituj si臋!
- Nie ma mowy! Albo walisz klocka albo odsy艂am Ci臋 do piek艂a!
Gej ze zmarnowan膮 min膮 przykuca, st臋ka, j臋czy, st臋ka, m臋czy si臋... 15 minut, 30 minut, godzin臋, w ko艅cu uda艂o mu si臋 zrobi膰 jednego bobka.
Gdy Piotr to zobaczy艂 powiedzia艂 do Geja:
- I zapami臋taj sobie, ze w艂a艣nie do tego s艂u偶y dupa!

Chuck Norris i Kaczy艅ski...

Chuck Norris i Kaczy艅ski

Chuck Norris jest tak twardy, 偶e s艂ucha Mandaryny.
Jaros艂aw Kaczy艅ski jest tak twardy, 偶e Mandaryna s艂ucha jego.

Chuck Norris dog艂臋bnie rozumie psychik臋 i logik臋 zachowania kobiet.
Jaros艂aw Kaczy艅ski udoskonali艂 t臋 sztuk臋 na psy, koty i inne zwierz臋ta.

Tylko Chuck Norris potrafi poliza膰 sw贸j 艂okie膰.
Tylko Jaros艂aw Kaczy艅ski potrafi poca艂owa膰 klamk臋, stoj膮c wyprostowany.

Chuck Norris policzy艂 do niesko艅czono艣ci dwa razy.
Jaros艂aw Kaczy艅ski robi to samo. Na palcach jednej r臋ki.

Chuck Norris potrafi trzasn膮膰 obrotowymi drzwiami..
Jaros艂aw Kaczy艅ski potrafi zaskrzypie膰 wodnym 艂贸偶kiem.