Przyjeżdża na stacje benzynowa krasnoludek swoim malutkim samochodzikiem i mówi: - Poproszę dwie kropelki benzyny. A na to sprzedawca: - I co, może jeszcze pierdnąć w oponki.
O czterech szczeblach
Jej drabina do kariery Ma cztery litery. (Jan Sztaudynger)