- Cześć... Mateusz? - Cześć, no Mateusz, a kto pyta? - Twoja dziewczyna to Anka, tak? - No tak, a co? - Ty jej kupujesz tabletki antykoncepcyjne? - No tak, ale o co chodzi i kim jesteś? - Nieważne.. ja tak tylko... podziękować Ci chciałem.
- Tato, mogę spróbować skoków na bungee? - Lepiej nie synku, o ile sobie przypominam, do samiuśkiego początku prześladowały cię wypadki z gumą.