#it
emu
psy
syn

Spotkanie dw贸ch student贸w...

Spotkanie dw贸ch student贸w po wakacjach.
Jeden pyta drugiego gdzie by艂:
- W g贸rach, nic szczeg贸lnego tam nie by艂o. A ty gdzie by艂e艣?
- W Norwegi.
- To super. co tam widzia艂e艣?
- No, widzia艂em tam pingwiny, nied藕wiedzie polarne...
- A fiordy widzia艂e艣?
- No jasne, one to z r臋ki jad艂y.

In偶ynier, fizyk i matematyk...

In偶ynier, fizyk i matematyk dostali tak膮 sam膮 ilo艣膰 siatki ogrodzeniowej oraz polecenie otoczenia ni膮 jak najwi臋kszego obszaru. In偶ynier ogrodzi艂 obszar w kszta艂cie kwadratu. Fizyk jako osoba troszk臋 bardziej inteligentna otoczy艂 obszar w kszta艂cie idealnego ko艂a i stwierdzi艂, i偶 lepiej si臋 nie da. Matematyk natomiast postawi艂 ogrodzenie byle jak, po czym wszed艂 do 艣rodka i powiedzia艂:
鈥 Jestem na zewn膮trz.

Pewien m艂ody student...

Pewien m艂ody student mia艂 egzamin pisemny. Siedzia艂 sobie w ostatnim rz臋dzie, wi臋c m贸g艂 spokojnie pisa膰.
- Pss...! Masz pierwsze? - us艂ysza艂 w pewnej chwili za plecami.
- Mam.
- To daj. - student przepisa艂 zadanie i poda艂 do ty艂u po kilku minutach.
- Pss...! Masz drugie?
- Mam.
- To daj. - student przepisa艂 i poda艂 po kolejnych kilku minutach.
- Pss...! Masz trzecie?
- Mam.
- To daj.
Po chwili, student s艂yszy zza plec贸w cichy, st艂umiony g艂os:
- Pss...! Zda艂 pan, prosz臋 indeks...

Grupa student贸w Akademii...

Grupa student贸w Akademii Medycznej w Poznaniu leczy m艂ode dziewczyny z klaustrofobii, arachnofobii, b贸l贸w g艂owy, bezsenno艣ci, pokrzywki i j膮kania.
Leczenie bezp艂atne.
Prezerwatywy pacjenta.

Student zdaje egzamin...

Student zdaje egzamin z elektrotechniki, lecz odpowiedzi studenta s膮 poni偶ej krytyki. W ko艅cu profesor z艂y, m贸wi:
- Dam panu tr贸jk臋, je偶eli powie pan ile jest 偶ar贸wek w tej sali.
Student zaskoczony szybko policzy艂 i odpowiada:
- Trzydzie艣ci.
- Nieprawda - m贸wi profesor, po czym wyci膮ga z kieszeni 偶ar贸wk臋.

Za rok ten sam student podszed艂 do egzaminu i sytuacja si臋 powt贸rzy艂a. Na pytanie profesora o ilo艣膰 偶ar贸wek odpowiedzia艂:
- Trzydzie艣ci jeden.
Na co profesor z u艣miechem:
- Nieprawda. Nie mam w kieszeni 偶ar贸wki.
- Ale ja mam.

Pewien student dzwoni...

Pewien student dzwoni do swojego przyjaciela:
- Wyrzucili mnie z uczelni... - m贸wi.
- Dlaczego?
- A sk膮d ja mam wiedzie膰? Z rok tam nie by艂em.

Profesor pyta studenta...

Profesor pyta studenta na egzaminie;
- Co to jest oszustwo?
- Na przyk艂ad; gdyby pan profesor mnie obla艂...
- Co?! - wo艂a oburzony egzaminator.
- Tak, bo wed艂ug kodeksu karnego winnym oszustwa jest ten, kto korzystaj膮c z nie艣wiadomo艣ci drugiej osoby wyrz膮dza jej szkod臋.

Studentki medycyny zdawa艂y...

Studentki medycyny zdawa艂y egzamin. Profesor je odpytuj膮cy z wiedzy m贸wi do pierwszej:
- Prosz臋 pani. Pani wiedza w艂a艣ciwie si臋 nie liczy, mnie interesuj臋 czy umie pani logicznie my艣le膰. Zadam wi臋c pani zagadk臋, je艣li pani zgadnie to pani zda艂a, a je艣li pani nie zgadnie to przykro mi, bez wzgl臋du na pani wiedze b臋dzie 2.
- S艂ucham zagadki panie profesorze
- Co to jest. To co ma pani mi臋dzy nogami plus 4 litery i ma z tego wyj艣膰 ziele.
Studentka po chwili namys艂u:
- Nie wiem. Naprawd臋 nie wiem.
- Nie zda艂a pani.
- A co to by艂o? Niech pan chocia偶 zdradzi tajemnic臋.
- Dziurawiec. Wchodzi druga studentka. S艂yszy te sama gadk臋 i wreszcie zagadk臋:
- Co to jest. To co ma pani mi臋dzy nogami plus 2 litery i ma z tego wyj艣膰 potrawa.
- Studentka po chwili namys艂u:
- Nie wiem. Naprawd臋 nie wiem.
- Nie zda艂a pani.
- A co to by艂o? Niech pan chocia偶 zdradzi tajemnice.
- Szparagi.
Wchodzi trzecia studentka. S艂yszy te sama gadk臋 i wreszcie zagadk臋:
- Co to jest. To co ma pani miedzy nogami plus 2 litery i ma z tego wyj艣膰 kwiatek.
- Studentka po chwili namys艂u:
- Nie wiem. Naprawd臋 nie wiem.
- Nie zda艂a pani.
- A co to by艂o? Niech pan chocia偶 zdradzi tajemnice.
- Krokus.
- Wie pan co? Wobec powy偶szego ja mam dla pana propozycj臋. Teraz ja zadam panu zagadk臋. Je艣li pan zgadnie to ja rzeczywi艣cie nie zda艂am, ale je艣li pan nie zgadnie to wpisuje mi pan pi膮tk臋.
Profesor kocha艂 zagadki i przysta艂 na to. Studentka wi臋c pyta:
- Co to jest. To co ma pan mi臋dzy nogami plus 2 litery i ma z tego wyj艣膰 naczynie na ten kwiatek
Profesor po chwili namys艂u:
- Nie wiem. Naprawd臋 nie wiem. Gratuluj臋 pi膮tka, ale b艂agam niech pani powie co to takiego?
- Flakon.

Pewnego studenta spotka艂a...

Pewnego studenta spotka艂a czarna seria. Zawali艂 sesj臋, ukradziono mu laptopa i dowiedzia艂 si臋, 偶e dziewczyna go zdradza. Postanowi艂 j膮 przycisn膮膰 w tej sprawie. Ta po d艂ugich oporach wyzna艂a, 偶e rogi przyprawia艂 mu kolega z roku, Siergiej.
Student nie namy艣laj膮c si臋 polecia艂 na inne pi臋tro w akademiku, wpad艂 do pokoju Sierio偶y i da艂 mu po mordzie. Sierio偶a ci臋偶ko podnosi si臋, ociera krew i pyta zdziwiony:
- Kto ci wypapla艂 o laptopie?

Przybiega Jasiu na stacj臋...

Przybiega Jasiu na stacj臋 benzynow膮 z kanistrem:
- Dziesi臋膰 litr贸w benzyny, szybko!
- Co jest? Pali si臋?
- Tak, moja szko艂a. Ale troch臋 jakby przygasa.