#it
emu
hit
psy
syn

Starsza pani idzie peronem....

Starsza pani idzie peronem. Serce 艣ciska jej 偶al. B贸l nie do zniesienia. Nie wiem bowiem kiedy zn贸w tu wr贸ci. Przed oczami ma pi臋kn膮 twarz c贸rki i s艂odziutk膮 buzi臋 wnuczka. Starsza pani idzie powoli...
Obok niej, prowadz膮c j膮 pod r臋k臋 kroczy dziewczyna. Martwi si臋, 偶e d艂ugo nie zobaczy matki. Serce rozdziera jej b贸l. Nie mo偶e powstrzyma膰 艂ez, gdy widzi, jak jej synek uczepion sp贸dnicy babci cichutko pop艂akuje.
A obok objuczony trzema walizkami rado艣nie podskakuje zi臋膰.

Na policj臋 zg艂asza si臋...

Na policj臋 zg艂asza si臋 Gabry艣
-Wi臋c m贸wi Pan, 偶e Pana te艣ciowa znikn臋艂a z domu przed tygodniem?
To dlaczego zawiadamia nas pan o tym dopiero dzisiaj?
-Nie mog艂em uwierzy膰 w swoje szcz臋艣cie...

Te艣ciowa do zi臋cia............

Te艣ciowa do zi臋cia.........
- Karolu , jak przechodzi艂am przez korytarz to spad艂 zegar ze 艣ciany, tu偶 za mn膮...
- Wiem mamusiu.... on zawsze si臋 sp贸藕nia艂 ))

Przychodzi facet do sklepu...

Przychodzi facet do sklepu i pyta:
- Czy jest cukier w kostkach?
- Nie.
- To poprosz臋 jak膮艣 inn膮 tani膮 bombonierk臋 dla te艣ciowej.

- Czym si臋 r贸偶ni nieszcz臋艣cie...

- Czym si臋 r贸偶ni nieszcz臋艣cie od tragedii?
- Nieszcz臋艣cie jest wtedy kiedy te艣ciowa wpadnie do studni, a tragedia wtedy kiedy j膮 wyci膮gn膮.

Idzie pogrzeb. Do m臋偶czyzny...

Idzie pogrzeb. Do m臋偶czyzny id膮cego za trumn膮 podchodzi znajomy:
- 呕ona?
- Nie, te艣ciowa
- Tez pi臋knie...

Pyta znajomy znajomego:...

Pyta znajomy znajomego:
-Z kim jedziesz nad morze w tym roku?
-Z 偶on膮, dzie膰mi i z te艣ciow膮.
-Z te艣ciow膮? - pyta zdziwiony.
-A niech si臋 franca do piachu przyzwyczaja...

- S艂uchaj stary, wczoraj,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ma艂偶e艅stwo zaplanowa艂o...

Ma艂偶e艅stwo zaplanowa艂o sobie wieczorne wyj艣cie. A 偶e byli niezwykle ostro偶ni w艂膮czyli nocne o艣wietlenie, ustawili automatyczn膮 sekretark臋, przykryli klatk臋 z papug膮 i zamkn臋li kotk臋 w piwnicy. Nast臋pnie zadzwonili po taks贸wk臋. Para postanowi艂a poczeka膰 na taks贸wk臋 przed domem. Otworzyli drzwi by wyj艣膰 z domu. Tymczasem kotka wylaz艂a z piwnicy przez uchylone okno i tylko czeka艂a na otwarcie drzwi, by w艣lizn膮膰 si臋 do mieszkania. Nie chc膮c, by kotka buszowa艂a po domu, m膮偶 wr贸ci艂 do 艣rodka. Zwierzak wbieg艂 po schodach na g贸r臋, m臋偶czyzna pobieg艂 za nim. Kobieta wsiad艂a do taks贸wki, kt贸ra w艂a艣nie nadjecha艂a. Nie chc膮c, by kierowca domy艣li艂 si臋, 偶e dom b臋dzie pusty i bez opieki, wyja艣ni艂a 偶e m膮偶 w艂a艣nie m贸wi "dobranoc" jej matce i za chwil臋 zejdzie.
Kilka minut p贸藕niej m膮偶 wsiad艂, a kierowca przekr臋ci艂 kluczyk w stacyjce. Tymczasem m膮偶 zacz膮艂 si臋 usprawiedliwia膰:
- Przepraszam, 偶e zaj臋艂o mi to tyle czasu, ale ta wredna suka najpierw schowa艂a si臋 pod 艂贸偶kiem. Szturcha艂em j膮 par臋 minut wieszakiem spieprzy艂a do 艂azienki i wcisn臋艂a si臋 pod wann臋 i jak dosta艂a z buta to wreszcie wylaz艂a! Potem zawin膮艂em j膮 w koc, 偶eby mnie nie podrapa艂a i zwlok艂em jej t艂ust膮 dup臋 po schodach i wrzuci艂em z powrotem do piwnicy!

Te艣ciowa m贸wi do swojej...

Te艣ciowa m贸wi do swojej synowej:
-Kiedy planujecie urodzenie dziecka?
Synowa odpowiada:
-No tak my艣l臋,偶e dzi艣 ko艂o po艂udnia!