#it
emu
psy
syn

Starsza wiekiem Zydowka...

Starsza wiekiem Zydowka leci samolotem z Amsterdamu do Nowego Jorku. Obok niej siedzi mezczyzna.
- Bardzo przepraszam pana, czy jest Pan Zydem ?
- Nie , prosze pani, nie jestem Zydem.
Po dziesieciu minutach - znowu:
- Pan jest Zydem?
- Nie. Nie jestem.
Za chwile zn├│w:
- Jednak jest pan Zydem ?
Znierpliwiony wreszcie odpowiada:
- Tak. Jestem Zydem !
A ona na to :
- A to dziwne - a pan wcale na Zyda nie wyglada...

Walentynki u Szwagra

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Nowy Ruski siada przy...

Nowy Ruski siada przy stoliku w restauracji:
- Kelner, jajka...
- Służę: sadzone, na twardo, po wiedeńsku?
- Podrap...

Anglia....

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Zamontowałem sobie w...

Zamontowa┼éem sobie w domu ┼Ťwiat┼éa, kt├│re w┼é─ůczaj─ů si─Ö i wy┼é─ůczaj─ů po kla┼Ťni─Öciu. Niby wszystko okej, ale problem zaczyna si─Ö, kiedy z ┼╝on─ů chcemy troch─Ö poszale─ç w czasie seksu. Wtedy ┼Ťwiat┼éa w mieszkaniu zmieniaj─ů si─Ö w stroboskop.

Szlemenzon umieraj─ůc...

Szlemenzon umieraj─ůc sprzeda┼é Rabinowiczowi swego bia┼éego konia za jedyne sto grzywien. Uradowany Rabinowicz biegnie do stajni, ┼╝eby nacieszy─ç si─Ö nowym nabytkiem. Patrzy - a tu ko┼ä zdech┼é. Wraca wi─Öc do Szlemenzona, ┼╝eby mu wygarn─ů─ç, ale ten te┼╝ zwia┼é do kostuchy.
Idzie zatem Rabinowicz na styp─Ö i opowiada:
- Wyobra┼║cie sobie, m├│j przyjaciel Szlemenzon sprzeda┼é mi przed ┼Ťmierci─ů swojego ulubionego bia┼éego rumaka za dwie┼Ťcie grzywien! Ale ko┼ä mi niepotrzebny. Mog─Ö go wystawi─ç jako nagrod─Ö w loterii, je┼╝eli znajdzie si─Ö dziesi─Öciu ch─Ötnych, kt├│rzy zap┼éac─ů po dwana┼Ťcie grzywien. Jeden z was wygra konia.
Loteri─Ö rozegrano. Szcz─Ö┼Ťliwiec idzie do stajni, stan konia si─Ö oczywi┼Ťcie nie poprawi┼é. Wraca z pretensjami do Rabinowicza, a ten bez s┼éowa oddaje mu dwana┼Ťcie grzywien.
- A pozostali? - pyta zwyci─Özca
- A pozostali - odpowiada Rabinowicz rozk┼éadaj─ůc r─Öce - przecie┼╝ konia nie wygrali.

Dw├│ch facet├│w stoi pod...

Dw├│ch facet├│w stoi pod prysznicem (powiedzmy, ┼╝e po treningu), jeden zauwa┼╝a, ┼╝e drugi nie ma jaj.
- Ooo stary co Ci się stało?!
- A wiesz, spacerowa┼éem sobie po pla┼╝y i nagle w piasku zauwa┼╝y┼éem tak─ů lamp─Ö, no to podnosz─Ö - pocieram no i wyskoczy┼é d┼╝in.
- No i co?
- No i powiedział: Jestem Tonto, indiański dżin i spełnię Twoje jedno życzenie!
- Taaa? I co powiedzia┼ée┼Ť?
- Bez jaj....

KR├ôTKIE SPOJRZENIE NA SI┼üOWNI─ś...

Kr├│tki film dokumentalny przedstawiaj─ůcy zachowania poszczeg├│lnych przedstawicieli naszego gatunku na si┼éowni (s─ů cycki).