#it
emu
psy
syn

Stary, co jeste┼Ť taki...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przychodzi baba z trzema...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Facet odkrył nowe prezerwatywy...

Facet odkrył nowe prezerwatywy: Olimpijskie. Kupił zestaw i pokazuje go w domu żonie.
- Dlaczego te kondomy nazywaj─ů si─Ö Olimpijskie?- pyta si─Ö ┼╝ona.
- S─ů w trzech kolorach, jak medale: z┼éoty, srebrny i br─ůzowy- wyja┼Ťnia m─ů┼╝.
- A jaki dzi┼Ť za┼éo┼╝ysz?- zalotnie pyta ┼╝ona.
- Jasne, że złoty- pręży się facet.
- Tak, my┼Ťla┼éam. Za┼éo┼╝y┼éby┼Ť srebrny i cho─ç raz doszed┼éby┼Ť drugi, co?

Dw├│ch koleg├│w przechodzi...

Dw├│ch koleg├│w przechodzi przez jezdni─Ö w niedozwolonym miejscu. Policjant to zauwa┼╝a, szybko do nich podbiega, wyci─ůga blankiet i zaczyna wypisywa─ç mandat. Nagle jeden z nich si─Ö pyta:
- Panie policjancie, czy pos┼éowie te┼╝ dostaj─ů mandaty?
Policjant szybko schował blankiet z mandatami, grzecznie przeprosił i poszedł dalej. A tymczasem drugi pyta go:
- Co┼Ť ty mu za bzdury nagada┼ée┼Ť?
- No co... spyta─ç nie wolno?...

-Stwierdza pan, ┼╝e oskar┼╝ony...

-Stwierdza pan, ┼╝e oskar┼╝ony nazwa┼é pana idiot─ů. Czy to prawda?
-Najprawdziwsza panie S─Ödzio!
-To o co panu chodzi?

Siedzi menel na ławce...

Siedzi menel na ławce w parku, dosiada się do niego pani.
Menel pyta:
- Łykniesz jabola?
- Nie! Co pan? Pan mnie masz za jak─ů┼Ť "panienk─Ö"?
- No, skoro mi do wyra wlaz┼éa┼Ť...

-Jaka jest r├│┼╝nica miedzy...

-Jaka jest r├│┼╝nica miedzy papierem toaletowym a pi┼é─ů motorow─ů?
-Nie ma r├│┼╝nicy-chwila nieuwagi i masz palca upie****onego .

Bogdan baraszkował w...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Po powrocie do domu facet...

Po powrocie do domu facet zagl─ůda do lod├│wki.Widzi w niej go┼éego m─Ö┼╝czyzn─Ö.
- A wi─Ö to prawda,co gadaj─ů o tobie s─ůsiedzi! - m├│wi z wyrzutem do ukochanej. - Pod moj─ů nieobecno┼Ť─ç przyjmujesz w domu obcego m─Ö┼╝czyzn─Ö.
- Tak,to prawda...Ale sam widzisz,że przyjmuję go bardzo chłodno...

W ko┼Ťciele cztery kobiety...

W ko┼Ťciele cztery kobiety czekaj─ů przed konfesjona┼éem do spowiedzi.
Podchodzi pierwsza i m├│wi do ksi─Ödza:
- Zgrzeszyłam palcem.
- Jak to palcem?
- No wzi─Ö┼éam, dotkn─Ö┼éam palcem narz─ůdu m─Öskiego.
- Palec do ┼Ťwi─Öconej wody, jedna zdrowa┼Ťka i grzech b─Ödzie odpuszczony.
Podchodzi druga i m├│wi:
- Prosz─Ö ksi─Ödza zgrzeszy┼éam r─Ök─ů.
- Jak to r─Ök─ů?
- No wzi─Ö┼éam narz─ůd m─Öski do r─Öki i jeszcze rusza┼éam par─Ö razy.
- No to r─Öka do ┼Ťwi─Öconej wody, jedna zdrowa┼Ťka i grzech b─Ödzie odpuszczony.
Do konfesjona┼éu powoli podchodzi trzecia kobieta, ale nagle zrywa si─Ö czwarta i g┼éo┼Ťno krzyczy do ksi─Ödza:
- Prosz─Ö ksi─Ödza! Prosz─Ö ksi─Ödza! Jak ona tam umoczy dup─Ö to ja tego nie wypij─Ö.