- Nie odzywam się do ciebie! - Czemu? - Jeszcze się nie zdecydowałam.
Gdy umrę, rozsypcie moje prochy pod Tesco - wtedy będzie mnie odwiedzać co niedzielę.
- Oskarżony, przyznajecie się do wzięcia łapówki? - Tak. - Co zrobiliście z pieniędzmi? - Podarowałem wysokiemu sądowi. - .... Zarządzam przerwę do 16:00.
- Co robi Polka po gwałcie? - Idzie na policję. - Co robi Niemka po gwałcie? - Błaga o numer telefonu.