#it
emu
psy
syn

Stoj膮 na przystanku autobusowy...

Stoj膮 na przystanku autobusowym babcia i harcerz. Babulka kicha i kicha. Harcerz m贸wi:
- Babciu, na zdrowie!
Babcia:
- Dzi臋kuje, ale chyba nie na zdrowie, synu艣, ja po prostu tabaczk臋 w膮cham.
Harcerz w odpowiedzi:
- Tak og贸lnie to s*am na to, ale harcerz powinien by膰 uprzejmy!

Przychodzi ma艂y Ja艣 do...

Przychodzi ma艂y Ja艣 do szko艂y. Ma ca艂膮 opuchni臋t膮 i czerwon膮 twarz. Pani si臋 pyta:
- Co si臋 sta艂o Jasiu?
- Ooossss...
- No co si臋 sta艂o....?
- Ooooosssssaaaaa.
- Co osa?? Ugryz艂a ci臋??
- Nie. Tato 艂opat膮 zabi艂!

Pomidor u Szwagra

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Tylko Chuck Norris potrafi...

Tylko Chuck Norris potrafi podnie艣膰 krzes艂o na kt贸rym siedzi

Przychodzi facet do apteki:...

Przychodzi facet do apteki:
- Poprosz臋 jakie艣 lekarstwo na zach艂anno艣膰. Tylko du偶o, du偶o, DU呕O!!!

Burdel mama otworzy艂a...

Burdel mama otworzy艂a drzwi i zobaczy艂a schludnego, dobrze ubranego m臋偶czyzn臋 w 艣rednim wieku.
- W czym mog臋 pom贸c ? - spyta艂a.
- Chce si臋 widzie膰 z Klaudi膮 - odpar艂 go艣膰.
- Prosz臋 Pana, Klaudia jest jedn膮 z najdro偶szych panienek. Mo偶e jaka艣 inna ? ....
- Nie ! Musze zobaczy膰 Klaudi臋 - za偶膮da艂 go艣膰.
Klaudia podesz艂a do Niego i powiadomi艂a, 偶e bierze 1.000 dolar贸w za wizyt臋. M臋偶czyzna bez wahania si臋gn膮艂 do kieszeni i poda艂 jej dziesi臋膰 studolarowych banknot贸w. Oboje poszli do pokoju na g贸r臋, na godzink臋 Nast臋pnej nocy przyszed艂 ponownie i zn贸w za偶膮da艂 Klaudii. Klaudia wyja艣nia mu, 偶e rzadko zdarza si臋 tutaj, 偶eby kto艣 wraca艂 drug膮 noc z rz臋du i 偶e nie mo偶e da膰 mu zni偶ki. Stawka pozosta艂a wi臋c taka sama: 1000 dolar贸w. M臋偶czyzna zn贸w wr臋czy艂 jej got贸wk臋 i znowu poszli na pi臋terko ... Kiedy przyszed艂 nast臋pnej nocy, nikt nie m贸g艂 w to uwierzy膰. Ponownie wr臋czy艂 Klaudii 1.000 dolar贸w got贸wk膮 i znowu poszli na pi臋terko ...
Kiedy min臋艂a godzina, Klaudia spyta艂a go:
- Sk膮d jeste艣 ? Nikt wcze艣niej nie 偶膮da艂 moich us艂ug trzy noce z rz臋du ...
- Z Filadelfii - odpowiedzia艂 m臋偶czyzna.
- Naprawd臋 ! ? Mam tam rodzin臋 - odrzek艂a.
- Tak wiem - odpar艂 m臋偶czyzna. Tw贸j ojciec umar艂, a ja jestem adwokatem Twojej siostry. Prosi艂a mnie, 偶ebym przekaza艂 Twoje 3.000 dolar贸w spadku ....
MORA艁 Z TEJ HISTORYJKI: Trzy rzeczy s膮 w 偶yciu pewne: 1. 艢mier膰. 2. Podatki. 3. I to, 偶e adwokat Ci臋 wydyma ...:-)

M艂ody agronom kaza艂 na...

M艂ody agronom kaza艂 na swoje urodziny zabi膰 艣wini臋. Ch艂op t艂umaczy mu:
- Niestety, nie mo偶emy zabi膰, bo si臋 prosi.
- Cho膰by si臋 i na kolanach prosi艂a - macie j膮 zabi膰!

- Pani minister, bramki...

- Pani minister, bramki na Narodowym s膮 troch臋 za ma艂e...
- Niech nie narzekaj膮, hokei艣ci maj膮 mniejesze i jako艣 daj膮 rad臋.

Do miasta przyjecha艂...

Do miasta przyjecha艂 kowboj i wszed艂 do saloonu na drinka. Niestety, miejscowi mieli brzydki zwyczaj ograbiania przyjezdnych. Kiedy sko艅czy艂 swojego drinka, zauwa偶y艂 偶e znikn膮艂 jego ko艅. Wr贸ci艂 do baru, rzuci艂 bro艅 do g贸ry, z艂apa艂 nad g艂ow膮 bez patrzenia i strzeli艂 w sufit:
- Kt贸ry z was, popapra艅c贸w, ukrad艂 mi konia? - krzykn膮艂 z zaskakuj膮c膮 si艂膮.
Nikt nie odpowiedzia艂.
- Dobra, teraz zam贸wi臋 kolejne piwo i je艣li m贸j ko艅 si臋 nie pojawi z powrotem, zanim je sko艅cz臋, b臋d臋 musia艂 zrobi膰 to, co zrobi艂em w Teksasie! A nie chc臋 robi膰 tego, co zrobi艂em w Teksasie!!!
Kilku miejscowych poruszy艂o si臋 niespokojnie. Kowboj, jak powiedzia艂, tak zrobi艂 - zam贸wi艂 kolejne piwo, wypi艂 je, wyszed艂 przed lokal, a jego ko艅 sta艂 na postoju. Osiod艂a艂 go i zamierza艂 odjecha膰, kiedy na werandzie pojawi艂 si臋 barman i zapyta艂:
- Powiedz stary, zanim odjedziesz... Co si臋 sta艂o w Teksasie?
Kowboj odwr贸ci艂 si臋 i powiedzia艂:
- Musia艂em wraca膰 pieszo.