Nieoceniona jest rola matki na każdym etapie rozwoju dzieci. Zresztą z mową jest podobnie. Najpierw jest: mama. Następnie: mama daj. A w końcu: mama dajże spokój!
- Halo, czy to sejm? - Nie, burdel. - Nieważne. Czy przypadkiem mój mąż, poseł Iksiński, nie bawi aby u państwa?
Facetowi urodziło się dziecko i ciągle je fotografuje. Pielęgniarka pyta: - Ale radość, co? Pierwsze dziecko? -Nie, trzecie, ale pierwszy aparat!