#it
emu
psy
syn

Szykuje si─Ö powstanie...

Szykuje si─Ö powstanie nowego ugrupowania:
Ruch zwyci─Östwa w Synu Boga

Wersja dla prasy nie-polskoj─Özycznej:
GoWin in GodSon

Pewien bardzo pobo┼╝ny...

Pewien bardzo pobo┼╝ny cz┼éowiek ucz─Öszcza┼é co niedziel─Ö do ko┼Ťcio┼éa. Za ka┼╝dym razem, wychodz─ůc z ko┼Ťcio┼éa, dawa┼é koczuj─ůcemu nieopodal ┼╝ebrakowi 10 z┼é.
Sytuacja powtarza┼éa si─Ö od d┼éu┼╝szego czasu. W pierwsz─ů niedziel─Ö pa┼║dziernika cz┼éowiek wychodzi z ko┼Ťcio┼éa, podchodzi do ┼╝ebraka i daje mu 5 z┼éotych.
- A dlaczego tylko 5? Zawsze by┼éo 10 ÔÇô pyta ┼╝ebrak.
- No wie pan, pos┼éa┼éem syna na studia ÔÇô odpowiada.
- No dobrze, ale dlaczego na m├│j koszt?

Ziom siedzi przy barze...

Ziom siedzi przy barze i zagaduje do barmana:
- Słuchaj założę się o 100 zł, że nasikam do tej szklanki.
- Tej co stoi 5 metr├│w st─ůd?
- Ta,k a do tego nie uroni─Ö ┼╝adnej kropli!
- Zakładzik stoi.
Ziomek wyj─ů┼é penisa i zacz─ů┼é sika─ç. Osika┼é barmana, klient├│w, bar i wszystko do o ko┼éa. Barman uszcz─Ö┼Ťliwiony bo zarobi┼é ┼éatw─ů kas─Ö zagaduje do niego:
- No i co chyba płacisz mi stówkę?
- Okej, ale chwilk─Ö poczekaj bo musz─Ö zaj┼Ť─ç do koleg├│w!
Ziom wraca cały uradowany do barmana i oddaje mu kasę. Barman nie wytrzymał:
- A dlaczego jeste┼Ť taki weso┼éy?
- Bo za┼éo┼╝y┼éem si─Ö z tymi co graj─ů w bilarda o 10 000z┼é, ┼╝e osikam ciebie, klient├│w, bar, a ty b─Ödziesz si─Ö jeszcze cieszy┼é!

Ok. 23:00 mocno napity...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Jedzie facet samochodem....

Jedzie facet samochodem. Obok siedzi ┼╝ona. Dopuszczalna pr─Ödko┼Ť─ç 100 km/h. Facet jedzie mniej wi─Öcej z t─ů pr─Ödko┼Ťci─ů. Nagle ┼╝ona rozpoczyna monolog:
- Ju┼╝ Ci─Ö nie kocham. Po dwunastu latach po ┼Ťlubie chc─Ö rozwodu.
M─ů┼╝ nic nie m├│wi tylko przyspiesza do 110 km/h. ┼╗ona m├│wi dalej:
- Pokochałam twego najlepszego przyjaciela - Kazia.
M─ů┼╝ nic nie m├│wi tylko dalej przyspiesz do 120 km/h.
┼╗ona przyst─Öpuje do rozwa┼╝ania warunk├│w rozwodu:
- Chc─Ö dzieci!
M─ů┼╝ nic nie m├│wi tylko przyspiesza do 130 km/h.
- Chc─Ö dom i samoch├│d!
M─ů┼╝ dalej nic nie m├│wi ale przyspiesza do 140 km/h.
- Chcę aby wszystkie karty kredytowe i akcje był na moje nazwisko.
M─ů┼╝ dalej nic nie m├│wi ale przyspiesza do 150 km/h.
- A czego ty chcesz?
- Ja ju┼╝ mam wszystko co mnie potrzeba!
M─ů┼╝ przyspiesza do 200km/h.
- A co masz?!
M─ů┼╝ skr─Öca na przeciwny pas jezdni i cedzi przez z─Öby:
- Poduszk─Ö powietrzn─ů!!!

Do egzaminatora podchodzi...

Do egzaminatora podchodzi jaki┼Ť facet i m├│wi:
- M├│j syn ma jutro egzamin. Ale na pewno go nie zda.
Na to egzaminator:
- Mogę się założyć z panem o 1000 złotych, że zda..

W autobusie siedzi młody...

W autobusie siedzi m┼éody ch┼éopak i ci─ůgle wpatruje si─Ö w dekolt m┼éodej dziewczyny. Ona nie wytrzymuje i po chwili m├│wi:
- Chcesz w g─Öb─Ö?
- Tak, a drugiego do r─Öki.

Siedzi w─Ödkarz nad rzek─ů....

Siedzi w─Ödkarz nad rzek─ů. Podchodzi facet:
- Nie widział pan tu kobitki w fioletowej sukience?
- Aaaaa... tak, jakie┼Ť 5 minut temu...
- No, to jak si─Ö po┼Ťpiesz─Ö, to j─ů dogoni─Ö!
- W─ůtpi─Ö, dzisiaj w rzece bardzo silny pr─ůd.

Rozmawia dw├│ch m─Ö┼╝czyzn:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przyjaciele mi─Ödzy sob─ů:...

Przyjaciele mi─Ödzy sob─ů:
-W ca┼éym swoim ┼╝yciu zakocha┼éem si─Ö tylko jeden raz. i nawet ta jedna mi┼éo┼Ť─ç o kaza┼éa si─Ö bardzo nieszcz─Ö┼Ťliwa.
-Dlaczego? Czy dziewczyna wyszła za innego?
-Nie, zosta┼éa moj─ů ┼╝on─ů.