Telewizja pojecha艂a do...

Telewizja pojecha艂a do Bacy kt贸ry b臋dzie mie膰 za miesi膮c 105 lat:
Dziennikarka przeprowadza wywiad..i pyta si臋:
-Baco czego tak d艂ugo prze偶yli艣cie..?..pewnie nie palili艣cie tytoniu?..
Na to Baca:
-Widzi pani ta stodo艂臋..tyle w zyciu tytoniu wyapli艂em.
-No to mo偶e alkoholu rze艣ta nie pili?
-Widzi tam staw za domem?..tyle to ja w贸dki wypil przez cale 偶ycie
-no to pewnie baca sexu nie uprawia艂?
-widzi pani t膮 kose w sieni? wczoraj tu by艂a 艣mier膰 tak jej da艂em popali膰 ze a偶 kose zostawi艂a.

W Morskim Oku k膮pie si臋...

W Morskim Oku k膮pie si臋 baca. Na to jeden z turyst贸w:
- Baco, nie zimno Wam?
- Ni.
- Ciep艂o?
- Ni.
- To jak Wam jest?
- J臋drzej.

Wraca baca z Krakowa...

Wraca baca z Krakowa do Zakopanego autostopem i m贸wi do kierowcy:
- Panocku, ale teroz to som casy. Kaj chces to wos zawiezom, zawiezom wos do hotelu, je艣膰 dadzom, przenocujom i jeszcze dutk贸w dadzom.
Kierowca pyta:
- Baco, wam si臋 tak zdarzy艂o?
- Mnie nie, ale mojej c贸rce to c臋sto.

Turysta pyta si臋 g贸rala:...

Turysta pyta si臋 g贸rala:
- Baco czemu ci膮gniecie ten 艂a艅cuch?
- A co, mam go pcha膰?

Stan膮艂 baca przed s膮dem...

Stan膮艂 baca przed s膮dem za nielegalne posiadanie broni.
- Co macie na swoj膮 obron臋, baco? - pyta prokurator.
Baca odpowiada:
- Czo艂g w stodole!

Baca kupi艂 na jarmarku...

Baca kupi艂 na jarmarku w Nowym Targu 艂a艅cuch dla krowy. Idzie przez rynek, wlecze 艂a艅cuch za sob膮 i okropnie przy tym ha艂asuje.
- Gazdo, dlaczego ci膮gniecie ten 艂a艅cuch? - pyta stra偶nik miejski.
- A co mom go pcho膰?

Siedzi Baca na kamieniu...

Siedzi Baca na kamieniu i podchodzi do niego reporterka:
- Baco powiedzia艂by pan jak膮艣 historyjk臋 o g贸rach bo ja tu przygotowuj臋 reporta偶 do telewizji
- Nie ma sprawy a ma by膰 weso艂a czy smutna?
- No niech b臋dzie weso艂a
- No jo, to nam si臋 zgubi艂a 艂owiecka, my j膮 tydzie艅 szukali i po 2 tygodniach znale藕li i 偶e艣my j膮 wszyscy ze szcz臋艣cia wydupcyli
- Stop cholera to nie mo偶e by膰. Powie baca jak膮艣 inn膮 histori臋
- A ma by膰 weso艂a czy smutna?
- Zaryzykuj臋 weso艂膮
- No to nam si臋 zgubi艂 baranek my go 2 tygodnie szukali na 3 tydzie艅 go naszli i 偶e艣my go wszyscy 偶e szcz臋艣cia wydupcyli
- No nie, nie, to nie mo偶ne by膰. Niech wi臋c baca powie smutna histori臋
- A panienko smutne to jest, 偶e jo si臋 zgubi艂.

Idzie baca przez las...

Idzie baca przez las nagle s艂yszy wrzaski:
- Ludzieee! Ratunku, na pomoc!!!
Podchodzi, patrzy i widzi go艂ego faceta przywiazanego do drzewa.
- Panie, ratuj mnie pan! Peda艂y mnie z艂apa艂y i wykorzysta艂y!
Na to baca, rozpinaj膮c rozporek:
- No ni mos pan dzisiaj szcz臋艣cia!

Policjant do bacy:...

Policjant do bacy:
-Prosz臋 poda膰 nazwisko!
-Baca.
-Prosz臋 o imi臋.
-Baca.
-Baco, a jaki艣 adres to wy macie?
-Jasne - m贸wi Baca - www.baca.pl!

Zapisuj膮 bac臋 do Partii....

Zapisuj膮 bac臋 do Partii. Sprawdzaj膮 偶yciorys.
- No a jak to by艂o po wojnie? Byli艣cie w jakiej艣 bandzie?
- Ni, ta bydzie pirsa.