#it
emu
psy
syn

- Towarzystwo Ubezpieczeniowe,...

- Towarzystwo Ubezpieczeniowe, słucham?
- Dzie┼ä dobry. Z tego co wiem moja rozbudowana polisa obejmuje wszystkie k┼éopoty zwi─ůzane z samochodem?
- Dokładnie proszę Pana. Jaki jest problem?
- Martwa prostytutka w baga┼╝niku.

Szedł Mowgli przez dżunglę...

Szedł Mowgli przez dżunglę i zobaczył małego słonika, który wpadł do głębokiej jamy i nie mógł się z niej wydostać. Ponieważ Mowgli nie mógł wydostać słonika to go zakopał. Żeby inne małe słoniki nie wpadły już do tej jamy.

Największym błędem, jaki...

Najwi─Ökszym b┼é─Ödem, jaki mo┼╝emy kiedykolwiek pope┼éni─ç w ┼╝yciu jest my┼Ťlenie, ┼╝e pracujemy dla kogokolwiek innego ni┼╝ dla siebie.

Brian Tracy

Siedzieli┼Ťmy kt├│rego┼Ť...

Siedzieli┼Ťmy kt├│rego┼Ť razu z kumplami przy ognisku, popijaj─ůc piwko i wspominali┼Ťmy dawne czasy.
- A wiecie, ┼╝e o tym, ┼╝e nie wolno pali─ç fajek na sianie przekona┼éem si─Ö maj─ůc 8 lat? ┼Ülady mam do dzisiaj!
- Po oparzeniach?
- Nie. Po wpier*olu!

- Wiesz stary, nie pal...

- Wiesz stary, nie pal tyle tych fajek, one niszcz─ů sk├│r─Ö.
- Hola hola przyjacielu, a alkohol?
- Alkohol to j─ů nawil┼╝a, balsamuje.
- Gówno prawda, on to dopiero niszczy skórę, szczególnie na łokciach i kolanach.

Klient restauracji patrzy...

Klient restauracji patrzy na rachunek:
"Dwie w├│dki - 15PLN,
Sałatka - 8PLN,
Je┼Ťli przejdzie - 15PLN,
Cztery piwa - 20PLN"
- Panie kelner, co to kurna jest: "je┼Ťli przejdzie"?
- Ehh, no nie przeszło...

Wybiega 6-latek z płaczem...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.