#it
emu
psy
syn

Trzy fazy ┼╝ycia kobiety: ...

Trzy fazy ┼╝ycia kobiety:
1. wkurza ojca
2. wkurza m─Ö┼╝a
3. wkurza zi─Öcia

Spotyka si─Ö dw├│ch kumpli,...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Dwaj przyjaciele pij─ů...

Dwaj przyjaciele pij─ů piwo, rozmawiaj─ůc o ┼╝yciu:
- Czesiu, mam dla ciebie dwie wiadomo┼Ťci: dobr─ů i z┼é─ů.
- Zacznij od złej.
- Nasze żony tak się zaprzyjaźniły, że stały się lesbijkami.
- O, kurde! A ta dobra wiadomo┼Ť─ç?
- Coraz bardziej mi się podobasz, Czesławku!

Do siedz─ůcej pod ┼Ťcian─ů...

Do siedz─ůcej pod ┼Ťcian─ů nastolatki podchodzi czaruj─ůcy ch┼éopak i pyta:
- Zatańczysz następny taniec ?
- Pewnie ! ÔÇô odpowiada dziewczyna.
- Super, wreszcie b─Öd─Ö mia┼é gdzie usi─ů┼Ť─ç.

Spotyka si─Ö dw├│ch koleg├│w....

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Dresy to najtroskliwsi...

Dresy to najtroskliwsi ludzie jakich do tej pory poznałem.
Za ka┼╝dym razem jak przechodz─Ö obok nich to pytaj─ů czy mam jaki┼Ť problem.

Poszedłem do sklepu po...

Poszed┼éem do sklepu po kie┼ébas─Ö, a nad kas─ů wisi tabliczka: ''PROMOCJA! Do
każdej flaszki wódki - karton soku pomidorowego gratis!'' I nagle nabrałem
takiej ochoty na sok...

Gej po ┼Ťmierci trafia...

Gej po ┼Ťmierci trafia do bram nieba. Piotr po przegl─ůdzie listy stwierdza:
- Ok! To teraz p├│jdziesz za mn─ů.
Przeszli spory kawa┼éek, doszli nad olbrzymi kanion, przez kt├│ry prowadzi┼é most. Weszli na most, a na jego ┼Ťrodku Piotr zatrzymuje si─Ö i m├│wi:
- Teraz masz tu nar┼╝n─ů─ç do tego kanionu!
Gejowi opadła szczena, ale skoro Piotr tak każe...
Kucn─ů┼é, zrobi┼é swoje.
Id─ů dalej. Kolejny kanion, Piotr zn├│w ka┼╝e robi─ç to samo.
Na to gej:
- Ej no bez jaj! 15 min temu waliłem klocka! Nie dam teraz rady!
- Czy┼ä swoj─ů powinno┼Ť─ç m├│wi─Ö! - zagrzmia┼é Piotr.
Gej si─Ö troch─Ö wystraszy┼é, przykucn─ů┼é, post─Öka┼é, poj─Öcza┼é i w ko┼äcu wydusi┼é kilka bobk├│w.
Id─ů dalej. Kolejny kanion. Gej ju┼╝ z tak─ů nieciekaw─ů min─ů wchodzi na most i oczywi┼Ťcie Piotr zn├│w swoje...
Na to gej:
- S┼éuchaj. Ja nie wiem czy to jaki┼Ť rodzaj czy┼Ť─çca czy co, ale na prawd─Ö nie dam ju┼╝ rady. Poprzednim razem wyrzuci┼éem z siebie resztki. Prosz─Ö, zlituj si─Ö!
- Nie ma mowy! Albo walisz klocka albo odsyłam Cię do piekła!
Gej ze zmarnowan─ů min─ů przykuca, st─Öka, j─Öczy, st─Öka, m─Öczy si─Ö... 15 minut, 30 minut, godzin─Ö, w ko┼äcu uda┼éo mu si─Ö zrobi─ç jednego bobka.
Gdy Piotr to zobaczył powiedział do Geja:
- I zapami─Ötaj sobie, ze w┼éa┼Ťnie do tego s┼éu┼╝y dupa!