Tury艣ci pytaj膮 si臋 Bacy:

Tury艣ci pytaj膮 si臋 Bacy:
- Baca, gdzie jest Giewont?
- Widzicie tom pirsom g贸rk臋?
- Tak.
- To nie jest Giewont.
- A widzicie drugom?
-Tak.
- To te偶 nie jest Giewont.
-A widzicie trzeci膮?
-Nie.
- To jest w艂a艣nie giewont.

Juhas widzi bac臋 prowadz膮cego...

Juhas widzi bac臋 prowadz膮cego du偶e stado owiec.
- Dok膮d je prowadzicie?
- Do domu. B臋d臋 je hodowa艂.
- Przecie nie macie obory, ani zagrody! Gdzie b臋dziecie je trzyma膰?
- W mojej izbie.
- To偶 to straszny smr贸d!
- Trudno, b臋d膮 si臋 musia艂y przyzwyczai膰.

Baca 偶ali si臋 koledze:...

Baca 偶ali si臋 koledze:
- Telewizja k艂amie nawet w prognozie pogody! Gdy w Warszawie spad艂o 20 centymetr贸w 艣niegu, to krzyczeli, 偶e katastrofa pogodowa. A jak mi ca艂膮 cha艂up臋 zasypa艂o, to m贸wili 偶e s膮 艣wietne warunki na narty.

Baca z Zakopanego wsiada...

Baca z Zakopanego wsiada do poci膮gu, kt贸rym jad膮 same g贸ralki ze wsi. Dosiada si臋 do jednej z nich:
- Baco, uwa偶ajcie na jajka!
- Aa to jajeczka na targ wieziemy?
- Nie - gwo藕dzie.

Siedz膮cy z piwem pod...

Siedz膮cy z piwem pod wiejskim sklepem Kazimierz zagaja do przechodz膮cej s膮siadki:
- Halina, czy ty jeste艣 gor膮c膮 kobiet膮?
- No raczej, jak z kibla wstaj臋, to para leci.

Facet wyjecha艂 na wakacje...

Facet wyjecha艂 na wakacje w g贸ry. Mieszka艂 w pokoju w g贸ralskiej chatce. Pewnego dnia postanowi艂, 偶e si臋 po艂o偶y i poopala na golasa. Niestety, le偶a艂 troch臋 za d艂ugo i spiek艂 sobie ptaszka. Polecia艂 do ga藕dziny po pomoc. Nie mia艂a 偶adnych krem贸w, wi臋c nala艂a mu ma艣lanki do wiadra i kaza艂a moczy膰 w tym przyrodzenie. Go艣膰 zadowolony kuca, i moczy.
Nagle do izby wesz艂a s膮siadka. Przygl膮da si臋 go艣ciowi, i m贸wi ze zdziwieniem:
- Jak si臋 ch艂op spusca - to jo widzia艂a, ale jak tankuje - to jesce nigdy...

Malarz stoi na g贸rskiej...

Malarz stoi na g贸rskiej hali przed sztalugami i, zapatrzony w zachwycaj膮cy krajobraz, maluje pejza偶. Podchodzi do niego baca, patrzy, jak artysta wiernie kopiuje widok, po czym m贸wi:
-Ile偶 to si臋 cz艂owiek musi nam臋czy膰, jak nie ma aparatu.

Nie dzisiaj, kochanie,...

Nie dzisiaj, kochanie, tak mnie boli g艂owa, 偶e chyba zaraz p臋knie...
- Wczoraj te偶 ci臋 bola艂a. To kiedy?
- Wybacz, naprawd臋, to migrenowe, mam to po swojej mamie, a ona po swojej...
- Dziwna rodzina. Jak wy si臋 rozmno偶y艂y艣cie?

Po napadzie janosikowych...

Po napadzie janosikowych zb贸jnik贸w, spogl膮da gazda na zgliszcza cha艂upy i g艂o艣no medytuje: ze mnie 艂obrabowali - to ich zb贸jnickie prawo, ze mi cha艂up臋 spalili - i to ich zb贸jnickie prawo, ze ciebie Maryna zgwo艂cili, to tyz ich zb贸jnickie prawo - ale ze艣 ty cholero psy tem dup膮 rusa艂a - to juz je cyste kurestwo!