Turysta odwiedza bac臋...

Turysta odwiedza bac臋 i zaciekawiony jego trybem 偶ycia zaczyna zadawa膰 pytania:
- Baco,a tak na przyk艂ad wczoraj, to co robili艣cie?
- A no wczoraj to ino dziesi臋膰 膰m贸w zabi艂em...
- Ciem... - poprawia turysta.
- Ano kapciem...

Do bacy przychodzi ch艂opak...

Do bacy przychodzi ch艂opak z dziewczyn膮 i chc膮 wynaj膮膰 jaki艣 pok贸j na noc. Baca na pocz膮tku nie chce, m贸wi 偶e miejsce ju偶 nie ma i w og贸le ale w ko艅cu zgadza si臋 ulokowa膰 ich na strychu. Wieczorem przychodzi spyta膰 czy aby nie s膮 g艂odni, a oni mu ze strychu:
- Nie baco, my 偶ywimy si臋 owocami mi艂o艣ci.
Baca:
- No dobra, dobra, tylko nie rzucajcie sk贸rek bo mi si臋 g臋si pod艂awi膮?

Le偶y baca z bacow膮 w...

Le偶y baca z bacow膮 w 艂贸偶ku i kr臋ci si臋 na boki, wida膰, 偶e nie mo偶e usn膮膰. Nagle zwraca si臋 do 偶ony:
- A obr贸膰 ty si臋 do mnie futerkiem!
呕ona podekscytowana:
- A co, b臋dzies mnie u偶ywo艂?
- Nie, ale jak bedzies pierdzia艂a, to co by poza pierzyn臋 lecia艂o!

Baca znalaz艂 broszurk臋,...

Baca znalaz艂 broszurk臋, jak odzwyczai膰 si臋 od jedzenia przez tydzie艅. Pierwszego dnia mia艂 zamiast posi艂k贸w pi膰 po p贸艂 szklanki wody. Drugiego po 1 szklance itd. Si贸dmego dnia p贸艂przytomny z g艂odu mia艂 wykona膰 ostatnie polecenie - wysra膰 si臋. Poszed艂 wiec za cha艂up臋, kucn膮艂, nat臋偶y艂 si臋 i nic. Siedzi, siedzi, a偶 nagle s艂yszy jakie艣 odg艂osy jedzenia. Patrzy, a tu mu si臋 dupa pasie!

Idzie turysta i widzi...

Idzie turysta i widzi bac臋 siedz膮cego nad potokiem. Zaciekawiony pyta:
- Baco co tu robicie?
- Jak to co panocku, ryby 艂api臋!
- Jak to baco, a gdzie macie w臋dk臋?
- A po co mi w臋dka, ja 艂api臋 ryby na lusterko!
- To niemo偶liwe, ja wy to baco robicie?
- Aaaa! postaw pan flaszk臋 to Panu poka偶臋!
Turysta wyjmuje z plecaka butelk臋 w贸dki i daje bacy.
Baca:
- Widzicie panocku, k艂ad臋 lusterko na dno potoku i czekom, jak ryba podp艂ynie i przegl膮da si臋 w lusterku to ja j膮 cap do r臋ki i ju偶 j膮 mom.
- No dobrze baco, to ile tych ryb ju偶 z艂apali艣cie?
- Dzi艣 jeszcze ani jednej, ale ju偶 sze艣膰 flaszek mom!

Reporter telewizji polskiej...

Reporter telewizji polskiej przeprowadza wywiad z 80-letnim g贸ralem - Baco powiedzcie co wy robicie, 偶e do偶yli艣cie tego wieku?
- Nie mog臋 powiedzie膰!
- Dlaczego??
- Bo ojciec mi nie pozwala.
- To wy macie ojca?
- No pewnie! Poszed艂 z dziadkiem na ryby!

Jeden baca do drugiego:...

Jeden baca do drugiego:
- Napisali w gazecie, 偶e c艂o podnie艣li, ale c艂o podnie艣li to juz nie napisali.

G贸ralka chwali si臋 s膮siadce:...

G贸ralka chwali si臋 s膮siadce:
- A wicie, ga藕dzino, m贸j wnuk Jasiek to studiuje na uniwersytecie!
- A na jokim?
- No, jak to on si臋 nazywo - pr贸buje sobie przypomnie膰 g贸ralka.
- Ugryz? - Nie, nie ugryz...U偶ar艂?- Tes nie...Ju偶 wim!- UJOT!

M艂ody baca pyta starszego:...

M艂ody baca pyta starszego:
- Baco? Powiedzcie mi, cy warto sie zenic?
- S艂uchoj m艂ody, jak sie ozenisz to艣 przepod, a jak sie nie ozenisz to mosz 2 wyjscia: albo Cie wezmo do wojska, albo cie nie wezmo. Jak cie nie wezmo to艣 przepod, jak cie wezmo to mosz 2 wyjscia: albo pojdziesz na front, albo zostaniesz na tylach. Jak zostaniesz na ty艂ach to艣 przepod, a jak cie wezmo na front to mosz 2 wyjscia: albo cie zabijo, albo cie nie zabijo. Jak cie nie zabijo to艣 przepod, jak cie zabijo to mosz 2 wyjscia: albo cie pochowajo na cmentozu albo pod bzuskami. Jak na cmentozu tos przepod, a jak pod bzuskami to mosz 2 wyjscia: albo zrobio z ciebie papier sniadaniowy, albo toaletowy. Jak sniadaniowy to艣 przepod, jak toaletowy to mosz 2 wyjscia: albo trafisz do kibla meskiego, albo damskiego. Jak do meskiego to艣 przepod, a jak do damskiego to po co sie zenic.

Siedzi Baca na kamieniu...

Siedzi Baca na kamieniu i podchodzi do niego reporterka:
- Baco powiedzia艂by pan jak膮艣 historyjk臋 o g贸rach bo ja tu przygotowuj臋 reporta偶 do telewizji
- Nie ma sprawy a ma by膰 weso艂a czy smutna?
- No niech b臋dzie weso艂a
- No jo, to nam si臋 zgubi艂a 艂owiecka, my j膮 tydzie艅 szukali i po 2 tygodniach znale藕li i 偶e艣my j膮 wszyscy ze szcz臋艣cia wydupcyli
- Stop cholera to nie mo偶e by膰. Powie baca jak膮艣 inn膮 histori臋
- A ma by膰 weso艂a czy smutna?
- Zaryzykuj臋 weso艂膮
- No to nam si臋 zgubi艂 baranek my go 2 tygodnie szukali na 3 tydzie艅 go naszli i 偶e艣my go wszyscy 偶e szcz臋艣cia wydupcyli
- No nie, nie, to nie mo偶ne by膰. Niech wi臋c baca powie smutna histori臋
- A panienko smutne to jest, 偶e jo si臋 zgubi艂.