#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

W dzie艅 wyp艂aty kieszonkowego...

W dzie艅 wyp艂aty kieszonkowego ojciec wyci膮ga portfel i przedstawia Jasiowi alternatyw臋:
- Mo偶esz dosta膰 5 dych, jak zwykle albo 5 setek i w sk贸r臋 od matki, jak powiesz jej, 偶e te stringi, kt贸re znalaz艂a w naszym samochodzie, nale偶膮 do twojej dziewczyny!

Ja艣 do nauczycielki: ...

Ja艣 do nauczycielki:
鈥 Ja to nie chc臋 nic m贸wi膰, ale m贸j tata powiedzia艂, 偶e je艣li jeszcze jedna uwaga znajdzie si臋 w dzienniczku, to si臋 komu艣 zdrowo oberwie.

Dziadek da艂 Jasiowi 20...

Dziadek da艂 Jasiowi 20 z艂 na urodziny. Mama obserwuje Jasia, wreszcie m贸wi:
- Jasiu, podzi臋kuj dziadziusiowi.
- Ale jak?
- Powiedz tak, jak ja m贸wi臋, gdy tatu艣 daje pieni膮偶ki.
Jasiu zwraca si臋 do dziadzia:
- Czemu tak ma艂o?

G艂贸wny dyrektor, prze偶ywaj膮c...

G艂贸wny dyrektor, prze偶ywaj膮c koszmarne problemy ze swoim komputerem, w stanie czarnej rozpaczy dzwoni do informatyka, kt贸ry jest akurat na urlopie. Telefon odbiera jakie艣 ma艂e dziecko, wi臋c dyrektor si臋 pyta:

- Czy tatu艣 jest w domu?
- TAK 鈥 odpowiada cichy g艂osik.
- Czy mog臋 z nim porozmawia膰?

Ku jego wielkiemu zaskoczeniu, g艂osik m贸wi NIE. Dyrektor chce oczywi艣cie porozmawia膰 z kim艣 doros艂ym, wi臋c pyta dalej:

- A mamusia, jest w domu?
Odpowied藕 zn贸w brzmi: TAK.
- Czy mog臋 z ni膮 porozmawia膰?
- NIE 鈥 szepta dziecko.

Dyrektor domy艣la si臋, 偶e rodzice widocznie robi膮 co艣 wa偶nego i zakazali dziecku przeszkadza膰. Kto艣 jednak musi sie opiekowa膰 tym maluchem, my艣li sobie dyrektor, wi臋c postanawia przynajmniej zostawi膰 wiadomo艣膰 niani.

- A czy kto艣 jeszcze jest z wami w domu? - zapytuje.
- Tak, policjant 鈥 odpowiada szepcz膮cy g艂osik.
- Ooo鈥 Czy mog臋 z nim porozmawia膰? 鈥 pyta dyrektor, do艣膰 zaskoczony.
- Nie, on jest bardzo zaj臋ty 鈥 informuje go cichy g艂osik.
- Ooo鈥 A czym jest tak zaj臋ty? 鈥 pyta bardzo ju偶 zaniepokojony dyrektor.
- Rozmawia w艂a艣nie z mamusi膮, tatusiem i stra偶akiem 鈥 relacjonuje malec.

Dyrektor a偶 zaniem贸wi艂... Nagle, s艂yszy w s艂uchawce jaki艣 dziwny d藕wi臋k, tak jakby l膮dowa艂 helikopter. Co to oznacza, u licha? 鈥 zastanawia si臋 dyrektor.

- Co to za d藕wi臋k? - pyta.
- Heli-kopter 鈥 sylabizuje dzieciak.
- Dziecko, na lito艣膰 bosk膮, co si臋 tam u was dzieje? 鈥 dyrektor jest ju偶 bardzo zdenerwowany.
- Policjanci i stra偶acy przeszukuj膮 teraz park za naszym domem 鈥 szepta dziecko.

Dyrektor wpada w panik臋: No tak, ale czego oni szukaj膮? - pyta.
Dzieciak chichocze:
- MNIE!

Jasiu podchodzi do Oli...

Jasiu podchodzi do Oli i m贸wi.
-Wyobra藕 sobie 偶e idziesz przez pustyni臋 z Ad膮 i jest szklanka wody kto j膮 wypije?
-Ja.
-Dobra.Idziecie dalej i macie korek.Kt贸ra wsadzi o sobie w ty艂ek?
-Ada.
-Ok.Idziecie dalej i napotykacie 4 murzyn贸w.Kogo r偶n膮 w dupsko?
-Ad臋.
-Nie, ciebie.Ada ma korek w dupie.

Przed laty dziadek z...

Przed laty dziadek z wnuczkiem pojechali na wczasy. W o艣rodku wczasowym by艂y wsp贸lne 艂azienki i toalety.
Do k膮pieli weszli do jednej kabiny. Wnuczek w czasie k膮pieli krytycznym wzrokiem przygl膮da si臋 dziadkowi i w pewnym momencie pyta:
- Dziadek! A co to "to" jest"?
- No wiesz wnusiu! To jest przyrodzenie.
- Tak my艣la艂em, bo to do ch... niepodobne!!!

- Jasiu jakie znasz 艣rodki...

- Jasiu jakie znasz 艣rodki pior膮ce?
- Pas mojego taty.

Wchodzi Jasio na lekcj臋,...

Wchodzi Jasio na lekcj臋, rzuca tornister, k艂adzie nogi na 艂awk臋 i krzyczy:
鈥 Sieeeeema!
Widz膮c to zszokowana nauczycielka m贸wi do Jasia:
鈥 Jasiu, natychmiast podnie艣 ten tornister, wyjd藕 z klasy i wejd藕 jeszcze raz - tym razem tak grzecznie jak Tw贸j ojciec, kiedy wraca z pracy
Jasio ze spuszczon膮 g艂ow膮, podnosi tornister i wychodzi z klasy. Po chwili drzwi pod wp艂ywem mocnego kopni臋cia otwieraj膮 si臋 z hukiem, do sali wskakuje Jasio i krzyczy:
鈥 Haaaaa! K..., nie spodziewa艂a艣 si臋 mnie tak wcze艣nie!

Jasio dosta艂 od cioci...

Jasio dosta艂 od cioci z zagranicy niezwyk艂y upominek - aparat do wykrywania k艂amstw. Nazajutrz wraca ze szko艂y i od progu wo艂a:
- Dosta艂em pi膮tk臋 z matmy!
Aparat:
- Piiip!
Mama strofuje synka:
- Nie k艂am! Bierz przyk艂ad 偶e mnie. Gdy chodzi艂am do szko艂y, mia艂am same pi膮tki!
Aparat:
- Piiip!
Ojciec dodaje:
- Bo wy macie teraz za dobrze i nie chce si臋 wam uczy膰. Gdy ja chodzi艂em do szko艂y...
Aparat:
- Piiip!

Na lekcji religii ksi膮dz...

Na lekcji religii ksi膮dz wychwala dobro膰 Bosk膮.
- Je艣li np. kt贸ry艣 ze zmys艂贸w cz艂owieka szwankuje, to dobry B贸g dba o to, 偶eby inne zmys艂y by艂y bardziej udoskonalone. Np: 艣lepiec ma bardziej wyczulony dotyk i s艂uch. Mo偶e kt贸re艣 z was, drogie dzieci, poda mi inny przyk艂ad? Zg艂asza si臋 Ja艣 i m贸wi:
- M贸j wujek ma kr贸tsz膮 praw膮 nog臋, ale za to jego lewa noga jest d艂u偶sza.