#it
emu
fut
hit
psy
syn

W metro na ko艅cowej stacji...

W metro na ko艅cowej stacji konduktor znajduje w jednym z wagon贸w 艣pi膮cego pasa偶era, na pod艂odze obok niego le偶y upuszczona ksi膮偶ka.
Konduktor podni贸s艂 ksi膮偶k臋 - Lew Landau, "Teoria pola"...
- E, panie agronom, pobudka, stacja ko艅cowa!

TO呕 TO JAKIE艢 ADHD... JAK BOGA KOCHAM!

Je艣li Svietlanie uda si臋 kiedy艣 zdoby膰 jakiego艣 m臋偶a, to b臋dzie mia艂 on w 偶yciu przer膮bane. Faza taka, 偶e ja pierdziu!

Oscar Pistorius zabi艂...

Oscar Pistorius zabi艂 swoj膮 dziewczyn臋 nie dlatego, 偶e dowiedzia艂 si臋, 偶e jest ona w ci膮偶y, ale po tym jak zobaczy艂 USG dziecka i zauwa偶y艂, 偶e ma ono obie stopy.

Przyszed艂 facet do firmy...

Przyszed艂 facet do firmy na rozmow臋 kwalifikacyjn膮. Firma poszukiwa艂a menad偶era.
Pokazuje szefowi firmy swoje dyplomy - magister finans贸w i zarz膮dzania, uko艅czone kursy, zdobyte uprawnienia itp. Szef na to:
- Pi臋knie, pi臋knie. W艂a艣nie tak wykszta艂conej osoby potrzebuj臋. B臋dzie pan musia艂 wzi膮膰 na swoje barki najwa偶niejsz膮 kwesti臋 w naszej firmie - finanse.
- C贸偶, panie prezesie, z moim wykszta艂ceniem, to nie problem. Jeszcze tylko chcia艂bym si臋 dowiedzie膰 ile b臋d臋 zarabia艂?
- Hmmm... W sumie posiada pan odpowiednie wykszta艂cenie, jednak na pocz膮tek, my艣l臋, nie wi臋cej ni偶 10 000 dolar贸w.
- Co? Ale sk膮d taka ma艂a firma bierze 艣rodki, 偶eby p艂aci膰 tak wysokie wynagrodzenia?
- W艂a艣nie. To b臋dzie pierwsze zadanie, z kt贸rym si臋 pan zmierzy.

Dziewczyno! Chcesz lepiej...

Dziewczyno! Chcesz lepiej pozna膰 swego faceta? Dorysuj drugi pasek na te艣cie ci膮偶owym.

Zapytany Tadeusz Mazowiecki...

Zapytany Tadeusz Mazowiecki przez dziennikarza:
- Co woli pan bardziej Bo偶e Narodzenie czy seks ?
Mazowiecki po d艂ugich przemy艣leniach odpowiedzia艂:
- Oczywi艣cie 偶e seks ale Bo偶e Narodzenie jest cz臋艣ciej !!!

Dyrektor zwo艂uje wi臋藕ni贸w...

Dyrektor zwo艂uje wi臋藕ni贸w na apel:
- Kt贸ry z was skacze najwy偶ej? - pyta.
Nikt si臋 nie zg艂asza. Podchodzi do pierwszego i pyta:
- Ile skoczysz?
- Metr.
- Da膰 mu bochenek chleba.
- A Ty? - pyta drugiego. Ile skoczysz?
- Dwa metry.
- Da膰 mu dwa bochenki chleba.
Trzeci my艣li - jak powiem, 偶e trzy metry to dostan臋 trzy bochenki chleba...
- No a Ty ile skoczysz? - pyta trzeciego.
- Trzy metry.
- Da膰 mu 艂a艅cuch i kul臋 do nogi, bo mur przeskoczy.