emu
psy
syn

W s─ůdzie :...

W s─ůdzie :
- Kiedy powód zorientował się, że żona już go nie kocha?
- To by┼éo tak. Po┼Ťlizgn─ů┼éem si─Ö i spad┼éem ze schod├│w do piwnicy. A wtedy ona zawo┼éa┼éa : ,,Jak ju┼╝ tam jeste┼Ť, to przynie┼Ť wiadro ziemniak├│w".

- Czemu twoja ┼╝ona jest...

- Czemu twoja żona jest cała w siniakach?
- A bo si─Ö smaruje na noc kremami, ┼╝elami, ma┼Ťciami, tonikami...
- I od tego jest w siniakach?
- Z ┼é├│┼╝ka si─Ö ze┼Ťlizguje...

Rozmawia m─ů┼╝ z ┼╝on─ů :...

Rozmawia m─ů┼╝ z ┼╝on─ů :
- Kochanie, mo┼╝e napiszemy list do bociana ?
- Ale┼╝ przecie┼╝ tw├│j d┼éugopis nie dzia┼éa. ÔÇô odpowiada ┼╝ona.

M─ů┼╝ do ┼╝ony:...

M─ů┼╝ do ┼╝ony:
- Pomy┼Ťl, moja droga... Gdybym w dniu naszego ┼Ťlubu zosta┼é skazany na 25 lat wi─Özienia, jutro by┼ébym ju┼╝ wolnym cz┼éowiekiem.

M─Ö┼╝czyzna z problemami...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Spotyka si─Ö dw├│ch kumpli:...

Spotyka si─Ö dw├│ch kumpli:
- Wiesz, jak pij─Ö, to mi potem leci krew z nosa - m├│wi jeden.
- Rozumiem, ja te┼╝ mam nerwow─ů ┼╝on─Ö..

Idzie pewien Arab z ┼╝on─ů...

Idzie pewien Arab z ┼╝on─ů po pustyni, m─ů┼╝ oczywi┼Ťcie siedzi na wielb┼é─ůdzie, a ┼╝ona d┼║wiga za nim tobo┼éy. Maszeruj─ů tak dobre 2 tygodnie i w pewnej chwili m─ů┼╝ m├│wi do ┼╝ony:
- ┼╗ono ty moja, id┼║ do domu i przynie┼Ť mi linijk─Ö i o┼é├│wek.
- Ale┼╝ m─Ö┼╝u... Po co ci to? Do domu jest 2 tygodnie drogi.
- Nie dyskutuj ze mn─ů. Id┼║ do domu po to, o co prosi┼éem.
Żona posłusznie powędrowała do domu, a po 4 tygodniach w końcu dotarła do męża i mówi:
- Tu masz, m─Ö┼╝u m├│j, o┼é├│wek i linijk─Ö, o kt├│re mnie prosi┼ée┼Ť.
- Dobrze, a teraz, ┼╝ono moja, narysuj mi na plecach szachownic─Ö.
- Szachownic─Ö? Ale po co?
- Nie dyskutuj, tylko rysuj.
┼╗ona zn├│w pos┼éusznie narysowa┼éa na jego plecach szachownic─Ö i m─ů┼╝ ponownie powiedzia┼é:
- Bardzo dobrze. A teraz podrap mnie w B7.

Małżeństwo w łóżku:...

Małżeństwo w łóżku:
- Patrz, stan─ů┼é mi!
- To dawaj, przysuń się do mnie szybko...
- Ciszej, żeby nie poznał cię po glosie!

Rzecz dzieje si─Ö w mieszkaniu...

Rzecz dzieje się w mieszkaniu pewnego małżeństwa:
- Mietek, samoch├│d nam kradn─ů!
Mężczyzna biegnie ile sił w nogach za złodziejami, wraca do domu po 30 minutach:
- I co z┼éapa┼ée┼Ť ich?
- Nie, ale na szcz─Ö┼Ťcie zd─ů┼╝y┼éem spisa─ç numery.

M─ů┼╝ jak co roku dosta┼é...

M─ů┼╝ jak co roku dosta┼é na urodziny skarpety od ┼╝ony. Wkurzy┼é si─Ö i powiedzia┼é:
- Na kolejne urodziny chc─Ö co┼Ť b┼éyszcz─ůcego, srebrnego i co dochodzi do setki w 3 sekundy.

Na kolejne urodziny, żona kupiła mu

WAG─ś!