psy
#it
fut
lek
hit
emu
syn

Wchodzi 偶ul do sklepu :...

Wchodzi 偶ul do sklepu :
Poprosz臋 wino.
Jakie?
Nie oszukujmy si臋,najta艅sze.

Idzie dw贸ch pijak贸w torami...

Idzie dw贸ch pijak贸w torami kolejowymi. Jeden z nich narzeka:
- Patrz jakie te schody d艂ugie i jakie por臋cze niskie.
- Nic si臋 nie martw! - odpowiada drugi - Winda ju偶 jedzie.

Napijy si臋! Lepiej by膰...

Napijy si臋! Lepiej by膰 znanym pijakiem, ni偶 anonimowym alkoholikiem!

Policjant spotyka na...

Policjant spotyka na ulicy pijanego i pyta go dok膮d idzie
- Do domu... hep... Wracam w艂a艣nie z zabawy sylwestrowej...
- Co mi tu pan za bajki opowiada? Przecie偶 sylwester by艂 przed trzema miesi膮cami.
Teraz mamy kwiecie艅...
- Wiem... hep... I w艂a艣nie dlatego si臋 艣piesz臋. Pewnie ju偶 moja 偶ona zacz臋艂a si臋 niepokoi膰...

Do sklepu wtacza si臋...

Do sklepu wtacza si臋 totalnie nabzdryngolony facet i zawisn膮wszy na ladzie wyk艂ada przed zbarania艂膮 sprzedawczyni膮 dwie prezerwatywy:
- Jatoupanikupi艂em?
- M-m-m-mo偶liwe...
- Aposo?

Facet budzi si臋 rano...

Facet budzi si臋 rano w barze po ci臋偶kim chlaniu i krzyczy do barmana:
-Barman kaw臋!
Wypija kaw臋, pr贸buje wsta膰 ale bez sukcesu
-Barman, drug膮 kaw臋!
Wypija drug膮, pr贸buj臋 wsta膰, ale nogi si臋 dalej pod nim uginaj膮.
-Barman dwie kawy!
Wypija dwie kawy i chwiejnym krokiem udaje mu si臋 wr贸ci膰 do domu.
Po po艂udniu budzi go telefon
-Witam, czy pan pi艂 mo偶e u nas ca艂膮 zesz艂膮 noc ?
-Tak, a o co chodzi ?
-Jak b臋dzie pan mia艂 chwil臋 to prosz臋 podej艣膰. Nie mam poj臋cia co zrobi膰 z pana w贸zkiem inwalidzkim...

-Widzia艂e艣 kiedy艣 bia艂ego...

-Widzia艂e艣 kiedy艣 bia艂ego s艂onia?
-Nie, ja tak du偶o nie pij臋鈥

Przychodzi facet do monopolu...

Przychodzi facet do monopolu i m贸wi:
- Dzie艅 dobry nazywam si臋 Jan Kowalski poprosz臋 po艂贸wk臋.
- Ale po co si臋 Pan przedstawia?
- Nie chc臋 by膰 anonimowy.

Pewien m臋偶czyzna przez...

Pewien m臋偶czyzna przez ca艂e 偶ycie nie by艂 w ko艣ciele, wi臋c pewnego dnia 偶ona powiada:
- Dam ci 10 tysi臋cy je艣li p贸jdziesz dzisiaj do ko艣cio艂a!
- Dobra!
D艂ugo nie wraca艂, wi臋c 偶ona zacz臋艂a si臋 o niego martwi膰.
Posz艂a wi臋c do ko艣cio艂a, patrzy a tam m膮偶 chodzi od 艂awki do konfesjona艂u, od konfesjona艂u do zakrystii, wi臋c go pyta:
- Co tak 艂azisz zamiast wraca膰 do domu?
- Ty czekaj bo by艂a zrzuta a ja dalej nie wiem gdzie pij膮.

Do baru wchodzi facet...

Do baru wchodzi facet i siada na sto艂ku. Barman patrzy na niego i pyta:
- Co b臋dzie?
- Poprosz臋 siedem kieliszk贸w whisky, podw贸jnej.
Barman podaje mu trunki i patrzy, a facet wychyla jeden kieliszek, drugi, trzeci... wszystkie znikaj膮 r贸wnie szybko, jak si臋 pojawi艂y. Barman gapi si臋 niedowierzaj膮c i pyta go, dlaczego tak szybko wypi艂 w贸dk臋.
- Te偶 by艣 wypi艂 tak szybko, gdyby艣 mia艂 to, co ja.
- A co masz, stary?
- Jednego dolara.