psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Wczesny ranek, do drzwi...

Wczesny ranek, do drzwi pewnego mieszkania kto艣 ostro si臋 dobija.
Zaspany w艂a艣ciciel mieszkania zrywa si臋 na r贸wne nogi, biegnie do 艂azienki, zak艂ada cokolwiek i czem pr臋dzej do drzwi.
Otwiera, przeciera zaspane oczy, a tam... listonosz.
Ten zmierzy艂 wzrokiem wp贸艂 przytomnego go艣cia i pada na ziemie 艣miej膮c si臋 do 艂ez.
W艂a艣ciciel na niego patrzy ze zdziwieniem i m贸wi:
- Panie co艣 pan, rano mnie budzisz a teraz jak idiota si臋 艣miejesz! O co chodzi?
Listonosz nadal na ziemi, ze 艣miechu oddechu nie mo偶e z艂apa膰.
Wk..ny facet nie wytrzyma艂:
- Panie o co chodzi, bo zaraz strace cieprliwo艣膰!
Listonosz wstaje i ze 艂zami w oczach:
- Jeszcze nigdy nie widzia艂em, 偶eby kto艣 zapi膮艂 szlafrok na dwa guziki i jajo!

Komentarze

Dobreee

Tury艣ci poszli w g贸ry...

Tury艣ci poszli w g贸ry i podczas tej w臋dr贸wki znale藕li studni臋. Chc膮c sprawdzi膰 czy jest w niej woda, wrzucili do niej ma艂y kamyk. Przez chwil臋 nadaremnie nas艂uchuj膮 chlupni臋cia kamyka w wod臋.
- Wrzucimy wi臋kszy kamie艅 - powiedzia艂 jeden z turyst贸w i przyni贸s艂 z pola spory kamie艅. Wrzuci艂 go i nas艂uchuje, ale zn贸w nic nie s艂ycha膰. Tury艣ci zobaczyli na polu ci臋偶k膮 szyn臋 kolejow膮. Przytachali j膮, wrzucili do studni, nas艂uchuj膮 - zn贸w nic. Nagle widz膮 barana, kt贸ry w ogromn膮 pr臋dko艣ci膮 biegnie przez pole w ich kierunku, d..膮 do przodu i zaraz potem wpada do studni. Zdziwieni tury艣ci patrz膮 w g艂膮b studni i w tym momencie s艂ysz膮 z ty艂u g艂os bacy:
- Panocki, a nie widzieli wy mojego barana?
- No, przed chwil膮 widzieli艣my jak bieg艂 przez pole i wskoczy艂 do tej studni. Baca drapie si臋 po g艂owie i m贸wi ze zdziwieniem:
- Jak m贸g艂 mi uciec, skoro by艂 do szyny przywi膮zany...?

KLUCZ OCZKOWY... REINKARNACJA...

Ponad 30 letni mocno ju偶 spracowany klucz oczkowy otrzymuje drugie 偶ycie w mojej ku藕ni. Doskona艂a jako艣ciowo stal z czas贸w, gdy nie wszystko by艂o "made in China".

Ta艅czy艂 walca....

Ta艅czy艂 walca.
...przejecha艂 partnerk臋.

Drogie panie, aby skutecznie...

Drogie panie, aby skutecznie uwolni膰 si臋 od namolnych pyta艅 w stylu: "Co robisz dzi艣 wieczorem?" i ca艂ej reszty, kt贸ra potem mo偶e nast膮pi膰, odpowiadajcie po prostu: "Na siedemnast膮 id臋 do wenerologa, a potem jestem wolna!"..

Pewna kobieta na 50 urodziny...

Pewna kobieta na 50 urodziny postanowi艂a zafundowa膰 sobie operacj臋 plastyczn膮. Wyda艂a 15,000 dolar贸w, odm艂odzi艂a twarz, poprawi艂a wygl膮d piersi i by艂a zachwycona swoim nowym wygl膮dem...drodze do domu wst膮pi艂a do kiosku po gazet臋. Zanim wysz艂a, zapyta艂a ekspedientki:

- Mam nadziej臋, 偶e nie ma Pani nic przeciwko, 偶e zapytam, ale jak Pani my艣li - ile mam lat?
- Jakie艣 32 - odpowiedzia艂a
- Nie! Mam dok艂adnie 50! - odpowiedzia艂a szcz臋艣liwa kobieta

Postanowi艂a jeszcze co艣 przek膮si膰. Wst膮pi艂a wi臋c do McDonalda i zada艂a kasjerce dok艂adnie to samo pytanie.

- Wydaje mi si臋, 偶e jakie艣 29...
- Niee, mam 50 lat. - odpowiedzia艂a z szerokim u艣miechem

Poczu艂a si臋 o wiele pewniejsza siebie, pi臋kniejsza i z dobrym nastrojem wst膮pi艂a jeszcze do apteki. Podesz艂a do lady, by kupi膰 kilka drobiazg贸w... Nie mog艂a si臋 powstrzyma膰 i zada艂a aptekarzowi to samo pytanie.

- Powiedzia艂bym, 偶e jakie艣 30 - odpowiedzia艂
- Mam 50, ale bardzo dzi臋kuj臋! - powiedzia艂a z dum膮

Podczas, gdy czeka艂a na przystanku z zamiarem powrotu do domu, zapyta艂a jeszcze starszego pana, kt贸ry sta艂 obok.

- Prosz臋 Pani, mam ju偶 78 lat, m贸j wzrok ju偶 nie ten... Jednak kiedy by艂em m艂ody, by艂 taki niezawodny spos贸b aby precyzyjnie okre艣li膰 wiek kobiety. Wiem, 偶e to mo偶e 藕le zabrzmie膰, ale musia艂bym Pani w艂o偶y膰 r臋ce pod stanik. Potem powiem ile DOK艁ADNIE ma Pani lat. - odpowiedzia艂

Czekali chwil臋 w ciszy na kompletnie pustej ulicy dop贸ki jej ciekawo艣膰 nie wygra艂a. W ko艅cu nie wytrzyma艂a: "A co mi tam! Dawaj Pan!"

Starszy m臋偶czyzna wsun膮艂 jej r臋ce pod lu藕n膮 bluzk臋 i zacz膮艂 delikatnie dotyka膰 j膮 powolnymi, okr臋偶nymi ruchami - bardzo dok艂adnie i ostro偶nie. Zwa偶y艂 w d艂oni ka偶d膮 z piersi, popodrzuca艂 i lekko uszczypn膮艂 sutki. 艢cisn膮艂 je do siebie i potar艂 jedn膮 o drug膮.

Po kilku minutach takiego okre艣lania wieku powiedzia艂a: "Okej, okej... To ile mam lat?!"

Ostatni raz 艣cisn膮艂 jej biust, wyci膮gn膮艂 r臋ce i powiedzia艂:

- Szanowna Pani, ma pani dok艂adnie pi臋膰dziesi膮tk臋!

Kobiet臋 a偶 wry艂o. Zszokowana zapyta艂a:

- To by艂o niewiarygodne, jak Pan to okre艣li艂?
- Mo偶e Pani obieca膰, 偶e si臋 nie zdenerwuje?
- Obiecuj臋, 偶e nie b臋d臋 si臋 gniewa膰 - powiedzia艂a
- Sta艂em za Pani膮 w kolejce do McDonalda!