Wnosi facet do gabinetu...

Wnosi facet do gabinetu lekarza sprz臋t w臋dkarski: W臋dki, 偶y艂ki, ko艂owrotki, podbieraki, przyn臋ty, zan臋ty, wiaderka, s艂owem - wszystko. Zastawia gratami p贸艂 gabinetu.
- Panie doktorze, zap艂ac臋 ka偶de pieni膮dze, tylko niech doktor mi powie, jak od tego mo偶na zarazi膰 si臋 syfilisem?
- Przepraszam, ale nie do ko艅ca chyba pana rozumiem...
- Czego tu nie rozumie膰? Przed 偶on膮 musz臋 si臋 jako艣 wyt艂umaczy膰..

Przychodzi para do knajpki...

Przychodzi para do knajpki i zostawia p艂aszcze w szatni.
Szatniarz pyta:
- Na jeden numerek?
- Nie, na kaw臋. - odpowiada facet.

Kompletnie zalany facet...

Kompletnie zalany facet wchodzi do pubu i po chwili gapienia si臋 na jedyn膮 kobiet臋 siedz膮c膮 w przy barze, podchodzi do niej i ca艂uje j膮. Kobieta zrywaj膮c si臋 z miejsca policzkuje go. Facet natychmiast przeprasza:
- Przepraszam, ale wzi膮艂em pani膮 za moj膮 偶on臋, wygl膮da pani zupe艂nie jak ona.
- Ach ty, bezwarto艣ciowy, niezno艣ny, n臋dzny pijaku!! - wykrzycza艂a kobieta.
- Zabawne - wymamrota艂 pijak - nawet brzmi pani jak ona.

Jezus postanowi艂 zst膮pi膰...

Jezus postanowi艂 zst膮pi膰 na ziemi臋, 偶eby zobaczy膰 czemu ludzie w Polsce tak narzekaj膮 na lekarzy. Otworzy艂 wi臋c sw贸j gabinet i poczeka艂 na pacjent贸w. "Nowy lekarz w naszym mie艣cie!" - rozesz艂a si臋 wie艣膰 i pacjenci zacz臋li zlatywa膰 si臋 stadnie. Pierwszy wszed艂 pewien kombatant, kt贸ry na wonie straci艂 r臋k臋.
- Co panu dolega? - zapyta艂 Jezus
- Oj, panie doktorze... Staro艣膰 nie rado艣膰. W krzy偶u mnie 艂upie.
Jezus dotkn膮艂 jego plec贸w i b贸l przeszed艂, po czym dotkn膮艂 kikuta i r臋ka odros艂a. Pacjent podzi臋kowa艂 i wyszed艂 do poczekalni. Wszyscy oczywi艣cie strasznie ciekawi:
- I co? I co? Jaki on jest?
- ch** a nie lekarz! Nawet mi ci艣nienia nie zmierzy艂!

Lekarz pyta pacjenta: ...

Lekarz pyta pacjenta:
- Pali pan?
- Nie.
- To szkoda. Poczu艂by si臋 pan du偶o lepiej, gdyby pan rzuci艂 palenie.

Moja 偶ona wr贸ci艂a do...

Moja 偶ona wr贸ci艂a do domu i zasta艂a mnie w czasie gotowania. Na stole pali艂y si臋 艣wiece i sta艂y dwa nakrycia. Powiedzia艂a:

- Och! Kochanie! Co za niespodzianka!
- 呕eby艣 kur... wiedzia艂a! Odpar艂em. - Nie spodziewa艂em si臋, 偶e wr贸cisz przed poniedzia艂kiem!

Do lekarza przychodzi...

Do lekarza przychodzi facet z trz臋s膮cymi si臋 r臋kami.
Lekarz pyta:
- Czy pan du偶o pije?
- Nie bardzo. Wi臋kszo艣膰 mi si臋 wylewa.

Noc po艣lubna....

Noc po艣lubna.
On pyta j膮:
- Kochanie du偶o ich by艂o przede mn膮?
Mija godzina, ona dalej milczy.
- Kochanie gniewasz si臋 na mnie?
- Cicho licz臋.

- Idioto! Idioto!! M贸wi艂am...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

呕ona do m臋偶a: ...

呕ona do m臋偶a:
- Czy Ty czasem po cichu nie dorabiasz, sprz膮taj膮c?
- Ale co Ty bredzisz?
- Znowu widziano Ci臋 z jak膮艣 szmat膮!!!